Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Koty > Pokazała, jak chłodzi swojego kota w upalne dni. Kociarze nie dowierzają, mało komu przyszłoby to do głowy
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 10.06.2023 16:43

Pokazała, jak chłodzi swojego kota w upalne dni. Kociarze nie dowierzają, mało komu przyszłoby to do głowy

Pokazała, jak chłodzi swojego kota w upalne dni. Kociarze nie dowierzają, mało komu przyszłoby to do głowy
pixabay/MabelAmber, reddit/queen_of_winter

“Jak bezpiecznie schłodzić kota latem?” to jedna z najczęściej wyszukiwanych fraz, którą zaniepokojeni właściciele mruczków wpisują w wyszukiwarkę wraz z nadejściem słonecznej pogody i wzrostem temperatury. Opiekunka pewnego buraska podzieliła się własnym sposobem z użyciem konewki. Niewielu kociarzy ośmieliłoby się potraktować swoich podopiecznych w podobny sposób.

Uogólniając, koty za wodą nie przepadają, a zdecydowana większość odmawia kąpieli i robi wszystko, by nie zmoczyć swojego futerka. Jak już jednak wiemy na przykładzie historii kotki o imieniu Pym, od każdej reguły istnieją wyjątki. Bohaterka poniższej opowieści jest jednym z nich.

Jak ulżyć kotu podczas upału?

Chociaż zwierzęta domowe uwielbiają się wygrzewać na słońcu, w czasie upałów bardzo się meczą, a futrzaste okrycie ciała ze skłonnością do kołtunienia dodatkowo działa na ich niekorzyść. Równie źle znoszą ostre promienie słoneczne, kiedy nie mają do dyspozycji zimniejszych, zacienionych pomieszczeń, w których w każdej chwili mogłyby się schować. Dlatego jako odpowiedzialni opiekunowie powinniśmy zadbać o ich dobrostan pomagając im w regulacji temperatury ciała.

Pokazała, jak chłodzi swojego kota w upalne dni. Kociarze nie dowierzają, mało komu przyszłoby to do głowy
unsplash/Mike van den Bos

W naszej gestii nie leży wyłącznie wystawienie miseczki ze schłodzoną wodą, przykładanie zimnych kompresów czy zapewnienie mruczkowi dostatecznej wentylacji pomieszczenia, w którym przebywa. Istnieją również inne sprawdzone metody, jak ulżyć zwierzakowi w trakcie upalnych dni.  W przypadku psów sprawdzi się kąpiel w chłodnej wodzie, jednakże z kotami wcale nie jest tak łatwo. 

Zazwyczaj samo znalezienia się w pobliżu napełnionej wanny sprawia, że potulny kociak w sekundę zmienia się w nastroszonego lwa gotowego do ataku - ale inaczej jest z kotką Ellie.

Nie mogła dłużej patrzeć, jak kot męczy się podczas upału

Opiekunka pręgowanej kotki o imieniu Ellie postanowiła podzielić się nagraniem ze społecznością internetowego forum Reddit. Zaprzecza ono teorii, iż wszystkie koty nie przepadają za wodą, a lęk przed cieczą jest w nich silnie zakorzeniony. 

Film rozpoczyna się od kadru, w którym Ellie znajduje się na tarasie, wśród posadzonych roślin. Właścicielka jest początkowo zbyt zajęta polewaniem ich wodą z konewki, by zauważyć wyczekujące spojrzenie swojej podopiecznej. Wtedy kotka zaczyna głośno miauczeć, dając do zrozumienia, że na coś czeka.

- Czego chcesz? Mam cię podlać? - pyta na głos opiekunka mruczka, demonstrując zieloną konewkę, na co w odpowiedzi słyszy donośne miauknięcia.

W kolejnych sekundach nagrania widzimy, że kotka z niecierpliwością wyczekuje momentu, gdy kobieta ostudzi jej rozgrzane ciało. W końcu z konewki popłynęła letnia woda, a Ellie weszła pod strumień, nadstawiając łebek, a następnie zadbała o swoją higienę. 

Kotek nie ma nic przeciwko prysznicowi z konewki

Takie zachowanie jest zdecydowanie niespotykane u kotów, przez co filmik zdobył dużą popularność w serwisie. Wielu internautów przyznało, że nigdy wcześniej nie widzieli kota, który tak bardzo ucieszyłby się z prysznica. Wśród nich znalazła się jedna osoba, której koci przyjaciel również nalega na codzienne prysznice.

- Jego cały dzień jest zrujnowany, jeśli nie zostanie podlany - komentuje inny właściciel kota o nieprawdopodobnych upodobaniach.

A jak Wasze kotki reagują na wodę? Unikają jej jak ognie, czy może wręcz przeciwnie? Dajcie znać w komentarzu!

Źródło: reddit

Ewa Matysiak
O autorze
Ewa Matysiak
Redaktor Swiatzwierzat

Redaktor naczelna serwisu swiatzwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz roli domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach. Niepowstrzymana chęć odkrywania nowości skłania ją do odwiedzania co rusz to ciekawszych miejsc na kulturalnej mapie Warszawy.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: Kot Nagranie