Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Inne zwierzęta > Pojawiły się na szlaku do Morskiego Oka. Turyści oniemieli, "Nadal jestem w szoku, że je zobaczyliśmy"
Kamila Sabatowska
Kamila Sabatowska 07.06.2023 14:21

Pojawiły się na szlaku do Morskiego Oka. Turyści oniemieli, "Nadal jestem w szoku, że je zobaczyliśmy"

niedźwiedzie na szklaku
tiktok/malinowska_ula

Co prawda obecność dzikich zwierząt w lesie nie powinna nikogo dziwić, jednak turyści, którzy w ostatnim czasie pokonywali szlak prowadzący do Morskiego Oka, stanęli jak wryci. Całą sytuację udało się uwiecznić jednej z tiktokerek, która akurat była obecna na miejscu.

Jakiś czas temu wspominaliśmy o uroczych niedźwiadkach, które pojawiły się w Dolinie Kościeliskiej. Ich zdjęcie, które udostępniła w sieci turystka, cieszyło się dużym zainteresowaniem wśród internautów. Teraz sytuacja się powtórzyła, choć tym razem miała miejsce na szlaku prowadzącym do najpopularniejszego jeziora w Tatrach.

Niespodziewane spotkanie na szlaku

Morskie Oko cieszy się dużą popularnością wśród turystów. Na szczęście większość z nich decyduje się pokonać prowadzący do jeziora szlak na własnych nogach i nie korzysta z oferty podjechania tam bryczką ciągniętą przez konie, choć i tacy niestety się trafiają.

Tiktokerka, która prowadzi swój profil pod nazwą malinowska_ula nagrała, co wydarzyło się, gdy wraz z innymi turystami maszerowała pośród pięknych okoliczności przyrody. Na nagraniu widać, że nikt nie spodziewał się, że w pewnej chwili na drodze pojawią się wyjątkowi mieszkańcy lasu.

Para adoptowała psa ze schroniska. Personel osłupiał, gdy po 45 minutach słyszy znajomy głos w słuchawce

Dwa małe niedźwiedzie przebiegły przez szlak

Na nagraniu dokładnie widać, jak w pewnej chwili z lasu znajdującego się po jednej stornie szlaku wybiega niewielki niedźwiedź, który zgrabnie człapie na drugą stronę. To jednak nie wszystko, bowiem tuż za nim podąża kolejny maluch.

Turyści rozstąpili się, a większość z nich sięgnęła po telefony. Wydawać by się mogło, że niedźwiadki zupełnie nic nie robiły sobie z obecności ludzi. Choć niewątpliwie były przeurocze, nie można zapominać, że to dzikie zwierzęta, a najczęściej w niedalekiej odległości przebywa ich matka.

Internauci ostrzegają

W komentarzach pod nagraniem udostępnionym przez tiktokerkę głos zabrało wielu użytkowników sieci, którzy doskonale zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie za sobą pojawienie się młodych niedźwiedzi. Większość z nich słusznie radzi, że w takiej sytuacji najlepiej oddalić się z tego miejsca.

- Proszę pamiętać ze mamusia tez tam jest gdzieś;

- Są młode, jest i mamuśka. Ostrożnie trzeba;

- Chociaż raz pokazane dobre zachowanie. Odsunąć się, zrobić miejsce, żeby przeszły i dać spokój;

- Warto pamiętać, że to niedźwiedzie, a nie misie z bajki, przepiękne zwierzęta - piszą.

źródło: tiktok/malinowska_ula

Powiązane
wieloryb
Quiz o głębinowych "potworach". Ile wiesz o stworzeniach mórz i oceanów?
Pitbull służył za żywą przynętę, życie bez cierpienia nie istniało. Tak zareagował, gdy dostał własny kocyk
pies rasy pitbull
Bub to pitbull, który nie ma za sobą łatwej przeszłości. Służył za żywą przynętę podczas walk psów. Na szczęście trafił na człowieka o dobrym sercu i u jego boku zrozumiał, jak pięknym uczuciem jest miłość opiekuna. W nowym domu niemal codziennie stara się okazać swoją wdzięczność, czym jeszcze bardziej skrada serce swojego właściciela.Choć pitbulle są owiane złą sławą, niektórzy przedstawiciele tej rasy skrupulatnie udowadniają, że wszystko zależy od ułożenia i traktowania przez ludzi. Bub miał wiele szczęścia, że po trudnych przeżyciach trafił pod opiekę osoby, która zmieniła jego życie o sto osiemdziesiąt stopni.
Czytaj dalej
Gdy sięgała po buty, z szafki dobiegł głośny syk i trzask. Kobieta krzyknęła i aż odskoczyła z przerażenia
Nietoperz w bucie
Wakacje jeszcze się nie rozpoczęły, ale wiele osób już teraz udaje się na wymarzony urlop, zarówno do egzotycznych krajów, jak i na Mazury czy nad Bałtyk. Przed powrotem warto jednak sprawdzić, czy do naszej walizki nie zapakował się pasażer na gapę. Mieszkanka Świdnika była święcie przekonana, że przywiozła do domu gada. W szafce na buty ujawniono natomiast zupełnie inne stworzenie.Już teraz warto przypomnieć podróżnikom i urlopowiczom, by uważali na swoje bagaże, a pod nieobecność w domu nie pozostawili otwartych okien. Bywa, że dzikie zwierzęta będą szukały bezpiecznego azylu w naszych czterech ścianach.
Czytaj dalej