Arlo
Źródło: facebook/kopalniawiedzy.pl

Postrzelony na służbie pies policyjny wychodzi ze szpitala. Funkcjonariusze powitali go jak bohatera (WIDEO)

8 Lutego 2021

Heroiczny pies policyjny imieniem Arlo został postrzelony przez przestępcę, za którym rzucił się w pościg. Dwie kule przeszyły ciało zwierzęcia, uniemożliwiając mu dalsze wykonywanie misji. Zwierzę wymagało natychmiastowej opieki medycznej, dlatego zostało przetransportowane do pobliskiej kliniki weterynaryjnej. Kiedy stan zdrowia Arlo się ustabilizował, pies nareszcie został wypisany ze szpitala. Funkcjonariusze jednak nie zapomnieli o poświęceniu czworonożnego policjanta. Nagranie dokumentujące powrót bohatera do domu stało się absolutnym hitem w sieci.

Wykwalifikowany pies policyjny nazywany Arlo pełnił służbę na terenie hrabstwa Thurston w amerykańskim stanie Waszyngton. Funkcjonariusze z ogromnym podziwem przyglądali się pracy nieprzeciętnie inteligentnego policjanta na czterech łapach, który wiele razy ryzykował własnym zdrowiem i życiem dla powodzenia misji.

Pies policyjny został postrzelony na służbie

Praca psów w szeregach policji nie należy ani do łatwych zadań, ani do krótkoterminowych zleceń. Współpraca czworonoga i jego przewodnika trwa najczęściej około 9-10 lat, dlatego osoby odpowiedzialne za treningi przyszłych psów służbowych muszą mieć absolutną pewność, że zwierzę będzie gotowe do wykonywania obowiązków w terenie.

Pies nazywany Arlo jest jednym z najbardziej wybitnych absolwentów akademii policyjnej, dlatego bez problemu został dopuszczony do pełnienia służby. Niestety po rocznym stażu w Biurze Szeryfa Thurston County w karierze czworonoga doszło do nieoczekiwanego zdarzenia, które całkowicie odmieniło jego życie.

Podczas misji doszło do wypadku, który przekreślił szanse na dalszą służbę Arlo w policji. Pewnego razu pies policyjny uczestniczył w pościgu za uzbrojonym kierowcą. Kiedy mundurowym udało się go zatrzymać, przestępca próbował się bronić przed goniącymi go stróżami prawa.

Niedoszły uciekinier nagle oddał kilka strzałów z broni, boleśnie raniąc zwierzę. Jedna kula przeszła przez łapę, druga przez bark i szyję. Życie psa było realnie zagrożone, dlatego Arlo został zabrany do miejscowej kliniki weterynaryjnej, gdzie ustabilizowano jego stan. Okazało się, że jedna z kul utkwiła w pobliżu kręgosłupa.

Suczka całe życie spędziła zamknięta w piwnicy. Gdy w końcu ujrzała światło dzienne, nie przypominała psaSuczka całe życie spędziła zamknięta w piwnicy. Gdy w końcu ujrzała światło dzienne, nie przypominała psaCzytaj dalej

Powitanie bohatera

Arlo został przewieziony na operację do oddalonego tysiące kilometrów szpitala na Uniwersytecie Stanowym Oregon. Dzięki przeprowadzonemu zabiegowi i kilkudniowemu okresowi rekonwalescencji w ośrodku pies mógł nareszcie wrócić do swojego domu.

Funkcjonariusze nie zapomnieli heroicznego gestu poświęcenia w imię misji. Każdy policjant, który usłyszał o dokonaniach Arlo, wiedział, że czworonóg wykazał się znakomitymi umiejętnościami i nie bał się interweniować podczas pościgu za niebezpiecznym przestępcą, by ochronić swoich opiekunów. Właśnie z tego powodu zasługiwał na powitanie jak prawdziwy bohater.

Moment wyjścia psa policyjnego ze szpitala zostało udokumentowane na nagraniu, które w błyskawicznym tempie zyskało wielką popularność w sieci. Widzimy na nim, jak funkcjonariusze stojący na baczność witają bohaterskiego Arlo. W ten sposób chcieli okazać mu swój szacunek i pokazać, jak wiele mu zawdzięczają.

Kulejący psiak zostaje zaprowadzony do samochodu, a w drodze powrotnej towarzyszyła mu policyjna eskorta. Na wiaduktach pozdrawiała go straż pożarna, zaś po powrocie do domu, czekała na niego pełna eskorta policjantów, strażaków oraz mieszkańców, którzy wyszli na jego powitanie.

Jak podają amerykańskie media, z powodu odniesionych obrażeń i ryzyka wystąpienia zapalenia stawów, Arlo nie powróci jednak do służby. Niemniej jednak miejmy nadzieję, że żaden z policjantów z hrabstwa Thurston nie zapomni o tym dzielnym funkcjonariuszu.

Zobacz nagranie:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Następny artykuł