Swiatzwierzat.pl
FB/OTOZ ANIMALS

FB/OTOZ ANIMALS i pixabay(zdj. podglądowe)

W Starej Hucie istniała pseudohodowla śmierci. Znaleziono ponad 120 martwych psów

19 Lipca 2021

Autor tekstu:

Monika Krupska

W Starej Hucie w gminie Kartuzy działała "pseudohodowla śmierci". Przybyli na miejsce aktywiści wraz z policją i lekarze weterynarii odkryli na miejscu skandaliczną prawdę. Zwierzęta były przetrzymywane w złych warunkach, niektóre żyły tylko po to, aby rodzić młode. Biznes kręcił się kosztem czworonogów. Na miejscu znaleziono ponad 120 martwych psów.

- Szczęśliwie udało nam się uratować 139 psiaków, dla których pilnie potrzebujemy pomocy! Hodowcy, wykorzystując luki prawne i skrzętnie ukrywający prawdę prowadzili swój bardzo rentowny biznesik, aż do 27 kwietnia bieżącego roku - informują inspektorzy z OTOZ Animals.

Psy we wszystkich rasach

Na miejscu znajdowało się 139 psów we wszystkich rasach. Były yorki, owczarki niemieckie, buldożki, bolończyki, mastify, chihuahua i wiele innych. Wiele czworonogów nie miało dostępu do wody pitnej. Podano im też prawdopodobnie leki, z których pseudohodowcy nie mieli prawa korzystać.

- Niestety, znaleźliśmy również 123 zwłoki psiaków zakopanych w pobliskich dołach oraz drewnianych, starych altankach. Odkryliśmy również beczkę z niezidentyfikowanymi zwłokami zalanymi prawdopodobnie octem oraz doły pełne worków z niezidentyfikowanymi odpadami zwierzęcymi - dodają pracownicy.

Suczka

Zaopiekowali się "nagą" suczką. Gdy wyzdrowiała futro nie przestawało rosnąć

CZYTAJ DALEJ


Właściciele biznesu nie mieli nic sobie do zarzucenia! Uważali, że nikt nie powinien mieć pretensji z powodu śmierci starszych psów. Jednak sami mieli pretensje do aktywistów i policjantów, obrażając ich m.in. słowami "zaraz wezmę siekierę i Cię zapie*****".

- Wielkie podziękowania dla Prokuratury, Policji oraz Inspekcji Weterynaryjnej w Kartuzach za pomoc i wspólną akcję! Wspólnymi siłami udało się uratować 139 psiaków i jednego kota - dodają.

Wiele z uratowanych zwierząt jest w ciężkim stanie - wymagały one pilniej pomocy weterynaryjnej. Suczka mopsa miała wypadającą macicę, inny pies miał odgryzione uchu, z kolei buldog francuski chodził z martwym okiem. Uratowano także maltańczyka, który zamiast łapek miał kikuty! Według właścicielki hodowli zwierzęta są "zdrowe".

- Psiaki są zapchlone, z wszawicą, świerzbem w uszach, niektóre z psiaków mają wycieki z oczu, czy dróg rodnych. Oprócz natychmiastowych pomocy lekarsko-weterynaryjnych, wszystkie psiaki wymagają odrobaczenia, odpchlenia, zabiegów pielęgnacyjnych – psiaki mają brudną skołtunioną sierść, o którą dawno nikt nie dbał. Nie spoczniemy, dopóki, hodowcy nie odpowiedzą należycie przed polskim wymiarem sprawiedliwości! - czytamy.

Przerażające wideo z interwencji TU.

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected] Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!



Tagi:

Monika KrupskaAutor

Redaktor prowadzą swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

Aktualności

Obrońcy zwierząt wyszli na ulice Warszawy. „Fakt, że różnią nas ciała nie znaczy że różnie odczuwamy"

Czytaj więcej >

Aktualności

Dziś Międzynarodowy Dzień Psa. Czytelnicy Świata Zwierząt wyznają, za co kochają psy

Czytaj więcej >

Aktualności

Rośnie liczba fałszywych zgłoszeń o znęcaniu nad zwierzętami. To nowa metoda zemsty

Czytaj więcej >
Lekarz

Aktualności

Lekarze weterynarii ujawnili szokującą prawdę o swoim zawodzie. Co piąty z nich miewa myśli samobójcze

Czytaj więcej >

Aktualności

Rośnie fala przemocy wobec kotów. Nawet domowe pupile nie są bezpieczne

Czytaj więcej >

Aktualności

Rośnie liczba skazanych za złe traktowanie zwierząt. Czy zaostrzenie kar rozwiąże problem?

Czytaj więcej >