duncan
Źródło: screen z YouTube/Top Channel Albania Top Channel Albania

Rekin zaatakował nurka. Żona zmarłego zrobiła zdjęcie na sekundy przed atakiem

1 Lutego 2021

Nie żyje 32-letni Duncan Craw, który został zaatakowany przez rekina. Do śmiertelnego wypadku doszło w Port MacDonnell w Australii. Mężczyzna odpoczywał z rodziną na plaży, kiedy zdecydował się pójść do wody, aby ponurkować. Nikt z lądu nie widział zagrożenia. Mało tego, żona zrobiła zdjęcie, na którym widać Duncana na sekundy przed śmiercią.

Taylia Craw opiekowała się na plaży synkiem. Na moment przed śmiercią męża wykonała fotografię 2-latkowi. Levi, bo tak na imię ma chłopiec stał przy brzegu z żółtą łopatką, tyłem do wody. W oddali widać jego ojca podczas nurkowania. Sekundy poźniej rekin zaatakował mężczyznę.

Australia. Rekin zaatakował mężczyznę

Taylia Craw nie miała pojęcia, co dzieje się w wodzie. Kiedy wykonała zdjęcie 2-latkowi i ich mężowi, nie spodziewała się, że sekundy później dojdzie do okropnej tragedii. Duncana zaatakował żarłacz biały.

- Był najlepszym ojcem dla Leviego i wspaniałym mężem, najlepszym przyjacielem dla Tay, jego szkolnej miłości - czytamy w oświadczeniu rodziny.

Duncan nie mógł doczekać się urlopu z żoną i synkiem. Jak czytamy na dailymail.co.uk, uważa się, że mężczyzna zmarł na chwilę przed atakiem z niewyjaśnionych przyczyn. Dopiero poźniej rekin pożarł jego ciało. Z kolei, szczątki mężczyzny znaleziono w wodzie w pobliżu popularnego miejsca widokowego. Wcześniej ratownicy odnaleźli podartą piankę i płetwy.

- Nie jesteśmy pewni w 100-procentach, co się wydarzyło, ale na podstawie dowodów, które posiadamy wierzymy, że Duncan zmarł na długo przed atakiem rekina. Pociesza nas to, że zmarł spokojnie w wodzie - czytamy dalej w oświadczeniu.

Mały, ranny szczeniak z trudem podszedł do kobiety. Pilnie potrzebował pomocyMały, ranny szczeniak z trudem podszedł do kobiety. Pilnie potrzebował pomocyCzytaj dalej

Pomoc dla rodziny

Śmierć Duncana pogrążyła w żałobie rodzinę, bliskich, znajomych czy kolegów z pracy. Przyjaciel ze szkoły średniej zaoferowali pomoc żonie w prowadzeniu gospodarstwa, aby kobieta nie popadła w długi.

- Chcielibyśmy dodać, że ocean jest spokojnym miejscem, pięknym dla nas - dodała rodzina, zaznaczając, że wciąż zamierza prowadzić zdrowy styl życia na świeżym powietrzu.

Na portalu Gofundme utworzono zbiórkę dla rodziny. Zebrano ponad 40 tys. dolarów.

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: dailymail.co.uk

Następny artykuł