lód
Źródło: policja.pl

Lód załamał się pod kucem. Strażacy ruszyli na pomoc

22 Stycznia 2021

Kuc wpadł do stawu, po tym jak przypadkowo wszedł na jego zamarzniętą taflę. Do zdarzenia doszło w miejscowości Boroszów w województwie opolskim. W akcji ratunkowej uczestniczyło 15 strażaków z trzech zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej.

Kuc wpadł do lodowatej wody około godziny 18:00. Dyspozytor straży pożarnej nie zlekceważył dramatycznego zgłoszenia. Na miejsce od razu ruszyły trzy zastępy straży pożarnej, wyposażone w specjalistyczny sprzęt, dzięki któremu mieli uratować zwierzę z opresji. Na miejscu pojawił się także lekarz weterynarii, który zbadał wycieńczonego i zmarzniętego kuca.

Kuc wpadł do zamarzniętego stawu

Po siarczystych mrozach, które nawiedziły Polskę w ostatnich dniach, nadeszła fala odwilży. Niektóre zbiorniki wodne wciąż pokryte są jednak cienką warstwą lodu, pokrytego warstwą pokrywy śnieżnej. Wiele zwierząt nieświadomie wchodzi na ich taflę.

W takich okolicznościach łatwo może dojść do tragedii. Straż pożarna reagowała na dziesiątki wezwań, dotyczących znajdujących się w wodzie psach, sarnach czy innych dzikich lub udomowionych zwierzętach. Tego typu akcje zawsze stanowią wyzwanie dla ratowników. Wymagają dokładnego przygotowania i asekuracji, inaczej niosące pomoc osoby także mogłyby znaleźć się pod lodem.

Husky naśladuje dźwięk syreny karetki. Komiczne nagranie z ukrytej kamery, na bank nie powstrzymasz śmiechuHusky naśladuje dźwięk syreny karetki. Komiczne nagranie z ukrytej kamery, na bank nie powstrzymasz śmiechuCzytaj dalej

Przerażony kuc resztkami sił utrzymywał się na powierzchni wody. Zwierzę w każdej chwili mogło opaść z sił i zanurzyć się w lodowatym stawie. Strażacy od razu przystąpili do akcji ratunkowej.

- Rota (jednostka straży pożarnej przyp. red.) w pełnym zabezpieczeniu i asekuracji, przy pomocy deski lodowej udała się do konia. Strażacy wyciągnęli zwierzę po lodzie na brzeg, a następnie zabezpieczyli kuca przy pomocy folii izotermicznej - czytamy w relacji mł. asp. Łukasz Nowak oficer prasowy OKW PSP.

Po badaniach weterynaryjnych zwierzę przykryto folią termoizolacyjna i odprowadzono do stajni. Choć zmarznięty i spanikowany, kuc wyszedł z całej przygody bez szwanku. Gdyby nie szybka reakcja straży pożarnej finał zdarzenia mógłby być inny.

Zobacz zdjęcie:

KP PSP Olesno

Źródło: KP PSP Olesno

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: se.pl

Następny artykuł