Swiatzwierzat.pl
Fundacja NaszeZoo.pl

facebook/NaszeZoo.pl (Magdalena Całujek)

Ktoś porzucił w nocy 12 kociaków. Zostawił je pod drzwiami kliniki weterynaryjnej jak niechciane przedmioty

12 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Z samego rana Magdalena Całujek pracująca w gabinecie weterynaryjnym "Przy Arenie" w Poznaniu natrafiła na dwa kontenery służące do przewożenia zwierząt domowych oraz plastikową skrzynkę. Sytuacja od razu wydała jej się podejrzana, dlatego postanowiła sprawdzić ich zawartość.

Jak podaje portal epoznań.pl, kobieta pojawiła się w pracy tuż przed godziną 7. To właśnie wtedy jej oczom ukazały się samotnie stojące transportery oraz skrzynka.

Porzucone kociaki

Wystarczyło tylko zerknąć do środka, aby dostrzec, że pojemniki wcale nie są puste. W środku znajdowały się młode zwierzęta, które ktoś celowo zaniósł akurat pod drzwiami kliniki. Wykorzystując wczesną porę, niezauważony oddalił się z miejsca zdarzenia.

- W środku było 12 kociaków. Szacujemy, że mają około 4-5 miesięcy - zdradziła lekarka weterynarii. - Wydaje się, że są odchowane, żyły w dobrych warunkach, ale potwornie śmierdzą.

Wszystko wskazuje na to, że wcześniejszy opiekun kotów pozbył się ich mieszkania lub gospodarstwa. Kocięta zostały porzucone pod budynkiem niczym niechciane przedmioty, których w każdej chwili można wyrzucić na bruk.

- Może ich właściciel zmarł i postanowiono "pozbyć się problemu". Zwierzęta nie są dzikie, lgną do człowieka i na pewno będą do adopcji - czytamy słowa Karoliny z Fundacji NaszeZOO.pl na portalu informacyjnym "Epoznań".

Reanimacja psa uratowanego z pożaru

Zakopane: Strażacy uratowali psa z pożaru. Zrobili mu masaż serca

CZYTAJ DALEJ

Kocięta zostały rozdzielone i przekazane pod opiekę fundacji prozwierzęcych. W najbliższym czasie czeka je wiele zabiegów m.in. odpchlenie, odrobaczenie i szczepienia.

Sprawę wyjaśni policja

- Będziemy przeglądać monitoring i szukać sprawcy wraz z Policją. Ktoś je pozostawił stłamszone w tranporterach, nie wiadomo ile czasu tak spędziły - czy całą noc?! - informują członkowie organizacji NaszeZoo.pl.

To niestety nie pierwszy raz, kiedy zwierzęta zostały porzucone pod drzwiami gabinetu weterynaryjnego. Kolejna dramatyczna sytuacja dowodzi, jak niski poziom świadomości społecznej dotyczącej porzucania zwierząt reprezentują niektórzy mieszkańcy naszego kraju.

Mimo początkowej złości wolontariusze starają się przekuć przykre doświadczenie w coś dobrego, dlatego rozpoczęli proces adopcyjny porzuconych kociaków. Osoby zainteresowane przygarnięciem kotów mogą kontaktować się z fundacją pod numerem 731 530 390. Adopcja odbędzie się po wizycie domowej i podpisaniu umowy.

Zobacz zdjęcia:


Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Podobne artykuły

Koty

Przeprowadzono badanie nad zachowaniem domowych pupili. Wyniki budzą kontrowersje

Czytaj więcej >

Koty

USA: ogień strawił dom, zwierzęta nie miały gdzie uciec. Pożar zebrał tragiczne żniwo

Czytaj więcej >
kot speszony

Koty

Właścicielka niegrzecznego kota stała się sławna po tym, jak znalazła zaskakujące rozwiązanie problemu

Czytaj więcej >

Koty

Kamera uchwyciła przezabawną scenę zazdrości. Mruczek nie pozwala kobiecie zawołać drugiego kota

Czytaj więcej >
facebook/TOZ Opole

Koty

Właścicielka pseudohodowli przetrzymywała ponad 50 kotów. W końcu zostały interwencyjnie odebrane

Czytaj więcej >
OSP

Koty

Strażacy są u niej co miesiąc. Niezwykły problem mieszkanki Piątnicy

Czytaj więcej >