kot w szkole
Źródło: screen z youtube/Tonight's Entertainment

Uczennica przemyciła kota do szkoły. Zdumiewający powód

6 Grudnia 2020

Kobieta zdecydowała się zabrać swojego zwierzaka do szkoły. Spakowała do torby i ukradkiem, po cichu weszła do placówki, nie dając się złapać ochroniarzom. Usiadła w ostatniej ławce, tak aby nikt nie zobaczył jej towarzysza. Nauczyciel się nie zorientował, ale dumna z siebie uczennica zdecydowała się pochwalić akcją w sieci!

"Zakaz wstępu ze zwierzętami" - ten znak stoi przed wieloma placówkami urzędowymi, sklepami czy kinami. Z psem, kotem lub innym towarzyszem nie można także wchodzić do placówek oświatowych. Ale pewna uczennica z Chin zdecydowała się załamać zakaz. Nie zostawiła ukochanego mruczka w domu, zabrała go na lekcje.

Wspaniałe wiadomości. Para homoseksualnych pingwinów adoptowała kolejne jajoWspaniałe wiadomości. Para homoseksualnych pingwinów adoptowała kolejne jajoCzytaj dalej

Zabrała kota do szkoły

Kot w szkole? Dlaczego nie? Pewna uczennica, Wen zabrała ze sobą mruczka, ay towarzyszył jej podczas nauki. Dlaczego kobieta zdecydowała się złamać szkolny regulamin i zabrała ze sobą mruczka? Powód był banalny! Z pewnością wielu właścicieli ją zrozumie.

Zobacz także: ZUS ujawnił banalny sposób na zwiększenie swojej emerytury

- Ba Dun przytulał się do mojej nogi i wyglądał na bardzo smutnego. On chciał, abym zabrała go ze sobą do domu - wyznała właścicielka zwierzaka w rozmowie z MailOnline.

Dodała, że była już prawie spóźniona na zajęcia, a kot w dalszym ciągu nie chciał puścić jej do szkoły. Kobieta postanowiła zabrać zwierzaka ze sobą. Nie chciała, aby usychał za nią z tęsknoty.

Nagranie z kotem hitem w sieci

Opiekunka była tak dumna ze swojej decyzji, że nagrała całe zajście, a później podzieliła się nim w sieci. Roczny kot rasy Munchkin spokojnie siedział na półce pod ławką w trakcie zajęć. Mruczek nie miauczał, nikomu nie przeszkadzał, niektórzy nawet nie wiedzieli o jego istnieniu!

- On był bardzo grzeczny i nie wydawał z siebie żadnych dźwięków -powiedziała właścicielka w MailOnline.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Co ciekawe jego imię - Ba Dun można przetłumaczyć jako "osiem posiłków". Jak mówi opiekuna, gdyby mruczek nie był pilnowany to z pewnością jadłby tyle dań w ciągu dnia!

Nagranie z kotem podbiło serca internautów, którzy zachwycili się pomysłowością kobiety. Wiele osób stwierdziło, że też chciałoby mieć takiego przyjaciela przy swoim boku. Podczas zajęć można go głaskać, przytulać się, z pewnością pozwala to się odstresować.

- Jaki piękny kot!
- Gdybym był nauczycielem to zabrałbym mruczka ze sobą i kazał wyjść uczniom - pisali internauci.

Zobacz wideo:

5 najgorszych błędów popełnianych przez właścicieli zwierząt u weterynarza. Lepiej ich unikaj5 najgorszych błędów popełnianych przez właścicieli zwierząt u weterynarza. Lepiej ich unikajCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

źródło: boredpanda.com

Następny artykuł