kot
Źródło: youtube/thedodo

Obudził się i zobaczył porażający wzrok kota. Zwierzak chciał mu przekazać ważną wiadomość

3 Stycznia 2021

Mężczyzna przeprowadził się do nowego mieszkania. Niedługo, potem kiedy obudził się w swojej sypialni, za oknem zobaczył biało-czarnego kota. Zwierzak patrzył zabójczym wzrokiem na śpiącego mężczyznę, próbując przekazać mu wiadomość. Jaką?

Mężczyzna otworzył okno, aby przywitać się z nieproszonym gościem. Kot wyglądał na naburmuszonego, ale pozwolił się pogłaskać. Po chwili mężczyzna zamknął okno, żegnając się z kociakiem. Nie spodziewał się, że to nie było ich ostatnie spotkanie. Kot miał coś do przekazania.

Czy ktoś nie zgubił kota?

Kot codziennie podchodził do okna i próbował ściągnąć mężczyznę wzrokiem. Kiedy jego nie było w domu, mruczek czekał, aż wróci. Potrafił godzinami siedzieć i czekać na mężczyznę, który w końcu zaczął zapraszać go do mieszkania. Zwierzak z początku wchodził do środka, ale po chwili opuszczał pomieszczenie. Z biegiem czasu poczuł się bezpiecznie i zostawał coraz dłużej. Nie chciał dać się wygonić.

- Próbowałem znaleźć jego właścicieli, ponieważ czułem się winny. Nie chciałem kraść czyjegoś kota - powiedział mężczyzna w rozmowie z "The Dodo".

Mężczyzna opisał historię z mruczkiem na plakatach, które porozwieszał po okolicy i udostępnił na Facebooku. Miał nadzieję, że znajdzie opiekuna kota. Nie mógł uwierzyć, że tak grzeczny zwierzak jest bezpański. Kiedy nikt się do niego nie odezwał mężczyzna zrozumiał, co kot chce mu przekazać.

Pies przerwał piękną ceremonię ślubną. Zobaczył jelenie, nie uwierzysz, co zrobiłPies przerwał piękną ceremonię ślubną. Zobaczył jelenie, nie uwierzysz, co zrobiłCzytaj dalej

Kot wybrał sobie właściciela

Mruczek przez cały czas próbował powiedzieć mężczyźnie, że wybrał go na jego nowego właściciela. W ten nietypowy sposób starał się przekazać, że znalazł dla siebie dom i prosi o adopcję. Po tym, gdy żaden telefon się nie odezwał, mężczyzna przygarnął mruczka.

- On wniósł cudowny spokój i słodką energię do tego miejsca - dodał opiekun.

Mówi się, że to nie właściciele wybierają swoje zwierzaki, a odwrotnie. To pupile do nas przychodzą i pozwalają nam, abyśmy się nimi opiekowali. W przypadku kotów popularne jest również stwierdzenie, że ludzie są kocimi sługami. Mruczki zachowują się jak władcy mieszkania. Uważają, że to ich terytorium, a my powinniśmy im służyć.

Zobacz wideo:

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Następny artykuł