Dziennikarz odwiedził schronisko. Wystarczył ułamek sekundy, by jego świat wywrócił się do góry nogami

Miguel A. Rodríguez to dziennikarz, który po dwóch latach od odwiedzenia schroniska dla porzuconych zwierząt zdobył się na poruszające wyznanie. Od tamtego czasu w jego życiu nic nie jest już takie samo. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że dzięki adopcji czworonożnego podopiecznego stał się innym człowiekiem.
Wielu miłośnikom zwierząt trudno się pogodzić z losem porzuconych, cierpiących istot, które w swoim życiu nierzadko przeszły przez prawdziwy koszmar. Bywa, że doświadczenia z przeszłości rzutują na ich zachowanie, nawet jeśli trafią do adopcji do kochającego domu. Jednak ich wdzięczność i więź zbudowana z opiekunem to jedne z najpiękniejszych uczuć, jakie może spotkać człowieka.
Nie był pewien, czy adoptować psa ze schroniska
Miguel A. Rodríguez na swoim koncie na Twitterze podzielił się poruszającą historią, która rozpoczęła się dwa lata wcześniej, od wizyty w lokalnym schronisku dla bezpańskich zwierząt. Będąc tam, spotkał psa, który od razu nawiązał z nim kontakt. Choć był oczarowany zwierzęciem, jednocześnie nie miał pewności, czy podoła obowiązkom związanym z opieką nad żywą istotą. Czy będzie potrafił stworzyć dla niego odpowiednie warunki?
Mężczyzna był świadomy, że to adopcja psa to nie przelewki. Zwierzę miało ze sobą ciężkie doświadczenia, a co często się z tym wiąże, w niektórych sytuacjach demony przeszłości powracały.
Przygarniając pod swój dach zwierzę, trzeba liczyć się z tym, że bierze się odpowiedzialność za żyjącą istotę, która ma swoje uczucia. Zanim podjął decyzję, że na pewno jest gotowy na nowego pupila i czworonóg wróci z nim do domu, upłynęło trochę czasu. Finalnie po wypełnieniu wszystkich formalności, jego rodzina oficjalnie się powiększyła.
Sí, quédate con quien te mire así. pic.twitter.com/Rh0QM6HktL
— Miguel A. Rodríguez (@Marodriguez1971) January 29, 2023
Po dwóch latach Miguel wyjawił swój sekret
Odkąd Miguel przygarnął do swojego domu psa ze schroniska, w jego życiu zaszło wiele zmian, o których rozpisał się na swoim profilu na Twitterze. Jak wyznał, psiak stał się pełnoprawnym członkiem rodziny. Dziennikarz jest również przekonany, że dzięki temu sam stał się lepszym człowiekiem.
Po dwóch latach od adopcji w swoich social mediach zdecydował się również podzielić pewnym sekretem, o którym do tej pory nikt jeszcze nie wiedział. We wpisie nie ukrywał, że miał wątpliwości co do tego, czy na pewno poradzi sobie z wychowaniem zwierzęcia po przejściach, jednak nie potrzebował wiele czasu, by merdająca ogonem istota rozwiała je na dobre.
- Teraz, kiedy nie ma mnie w domu, przykrywam go moim ulubionym kocykiem, którym z nikim się nie dzielę - wyznał Miguel.
Hace dos años tenía dudas sobre adoptar a un perro maltratado y que tenía distintas taras.
— Miguel A. Rodríguez (@Marodriguez1971) January 21, 2023
Ahora, cuando no me ven en casa, lo tapo con mi manta favorita que no le dejo a nadie. pic.twitter.com/csQNsnx99d
Szybko okazało się, że nie on jedyny postępuje tak ze swoim pupilem. Pod wpisem przedstawiającym psiaka owiniętego w kocyk ukochanego pana, internauci licznie zaczęli dodawać zdjęcia swoich zwierząt, z którymi stosują tę samą taktykę.
- Dopóki nie pojawią się w twoim życiu, nie znasz bezwarunkowej miłości, którą dają - przekonuje jedna z użytkowniczek sieci.
Hasta que no entran en tu vida no sabes el amor incondicional que dan.
— Rocio Hernández 💜🌾 (@HernanRocio2) January 21, 2023
Mi hija fue familia de acogida y terminó adoptandole.
Con sus manitas y su bolsita de agua caliente. pic.twitter.com/JuYq6uXpcs
- Nawet jeśli jej go nie da, sama to robi, kiedy tylko odejdę - dodaje kolejna, na dowód dołączając zdjęcie.
- Mój kot i mój koc, którgo nikomu nie pożyczam - chwali się inna opiekunka tym razem mruczka.Y si no se la dejas la coge igual, al menos la mía hace eso en cuanto me voy 😂🥰🥰🥰🥰 pic.twitter.com/FHdacUMrhW
— Lola Tercero (@LolaTercero3) January 21, 2023
Jacinto y mi mantita que no le presto a nadie. pic.twitter.com/hI5HtebcBS
— ✳️ Eileen Truax (@EileenTruax) January 21, 2023
Dołącz do nas
Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!
Kot zniknął z mieszkania w trakcie remontu? Dzięki bogu, że rozkuli ścianę w łazience
Porzucił psa jak zabawkę, obok zostawił kartkę z dwoma słowami. Internauci aż drżą ze wściekłości
Bobi okrzyknięty najstarszym psem świata. Przebił konkurencję, jeszcze żaden pupil nie żył tak długo
źródło; wamiz.es











