bulterier
Źródło: pixabay.com

Bulterier rzucił się na ratunek zaatakowanej pani. Jej reakcja jest niewytłumaczalna

19 Stycznia 2021

Bohaterski bulterier uratował swoją panią przed atakiem agresywnego partnera. Nietrzeźwy mężczyzna zaczął bić kobietę, a także psa, który zaprotestował i rzucił się na agresora. Jednak mimo tego, że sprawa trafiła do sądu, zaatakowana ofiara podjęła decyzję, którą trudno zrozumieć.

W Aberdeen w Szkocji doszło do brutalnego ataku - 24-letni mężczyzna dotkliwie pobił swoją partnerkę, a także jej psa, bulteriera. Jednak zwierzak nie zamierzał zostawić bezbronnej pani samej i za wszelką cenę postanowił ją obronić. Niestety, właścicielka odpłaciła mu się za ten bohaterski czyn w najgorszy sposób. Aż trudno w to uwierzyć, ale postanowiła go... oddać.

Bulterier ocalił panią

24-letni Liam Gove zaatakował swoją partnerkę, z którą spodziewa się dziecka. Był bardzo agresywny i pod wpływem alkoholu, kto wie, co mogłoby się stać, gdyby nie interwencja psa.

Według relacji portalu NZ Herald, 24-latek spędził wieczór na piciu, po czym zaczął się ubierać do wyjścia. Zdumiona ofiara, która wcześniej ustaliła z nim, że położą się razem spać, spytała, dokąd się wybiera.

To rozwścieczyło pijanego mężczyznę, który już zamawiał taksówkę. Zaczął bić najpierw psa, a później ciężarną partnerkę. Kobieta próbowała uciekać.

- Skarżąca próbowała wyjść z łazienki, co rozwścieczyło oskarżonego i starał się temu zapobiec, blokując stopą drzwi, zamykając ją [partnerkę - red.] między drzwiami a futryną - relacjonuje radca prawny, Christy Ward w sądzie.

Wyrzucił psa przez okno z czwartego piętra. Był nietrzeźwyWyrzucił psa przez okno z czwartego piętra. Był nietrzeźwyCzytaj dalej

Dziwna decyzja kobiety

- Pies wszedł do łazienki, co jeszcze bardziej rozwścieczyło oskarżonego. Próbował go wyprowadzić, ale ten nie chciał wyjść, więc zaczął wielokrotnie uderzać zwierzę po ciele, na co pies reagował skowytem - przekazuje dalej Ward.

Bulterier próbował wejść do łazienki, by osłonić panią, jednak to tylko bardziej zdenerwowanego mężczyznę. Kiedy kobiecie udało się w końcu uwolnić z łazienki i pobiec do sypialni, agresor ją dopadł.

Kobieta dostała kilka ciosów w twarz. Jej parter okładał ją pięściami, wybijając jej dwa zęby.

Jednak brutalny atak szybko się zakończył, a wszystko za sprawą bohaterskiego pitbulla, który rzucił się na pomoc swojej pani. Pogryzł mężczyznę tak dotkliwie, że 24-letni Gove spędził dwie doby w szpitalu.

Co najdziwniejsze, mimo rozprawy sądowej i brutalnego ataku dokonanego na ciężarnej, para jest wciąż razem. Kobieta zadecydowała o znalezieniu psu, który być może uratował jej życie nowego domu. 24-latek został skazany na 300 godzin prac społecznych i 2 lata nadzoru sądowego. Zabroniono mu także posiadania zwierząt przez najbliższe 5 lat.

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

źródło: o2.pl, nzherald.co.nz

Następny artykuł