Swiatzwierzat.pl Koty 5 oznak, że Twój kot jest rozpieszczony
pixabay/menita

5 oznak, że Twój kot jest rozpieszczony

21 lutego 2022
Autor tekstu: Ewa Matysiak

Kiedy kogoś kochamy, naturalnie życzymy sobie, żeby był szczęśliwy - nie inaczej jest w przypadku zwierzaków domowych. Zakochani w swoich kotach opiekunowie robią wszystko, co w ich mocy, by pupil miał godne życie, choć niektórzy nieco przesadzają. Czy jesteś jednym z nich? Oto prosty test, dzięki któremu uzyskasz odpowiedź. Kiedy decydujemy się na adopcję kota, naszym nadrzędnym celem powinno być zaangażowanie w opiekę czy wspólną zabawę, a przede wszystkim zapewnienie mu warunków bytowych zgodnych z jego naturalnymi potrzebami. Niektórzy opiekunowie posuwają się jednak o krok dalej i zaczynają nadskakiwać swoim podopiecznym, niejako ich uczłowieczając.

Mam rozpieszczone kota - i co teraz?

Na wstępie warto uświadomić sobie, że koty są bardzo kapryśne – z reguły jednak nie jest to cecha wrodzona, a nabyta. Jeśli Twój kot jest bardzo rozpieszczony, to prawdopodobnie jest to Twoja zasługa. Opiekunowie mruczków nie tylko obdarowują je prezentami, zabawkami i drogimi karmami, ale nierzadko przymykają oko na różne wybryki - pozwalają jeść z talerza, ustępują im miejsca czy biegną na każde kocie zawołanie. Nawet jeśli wychodzisz z założenia, że kotu za wszystko należy się nagroda oraz przyzwyczaiłeś się do roli służącego, trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć "dość".

Jeśli chcesz skonfrontować się z rzeczywistości, odpowiedz na 5 pytań, dzięki którym możesz w łatwy sposób zorientować się, czy Twój kot przejął kontrolę nad Twoim życiem. Jeśli odpowiedź za każdym razem jest twierdząca, możesz mieć poważny problem.

Pamiętaj, aby udzielać tylko i wyłącznie szczerych odpowiedzi!

TEST: Czy Twój kot jest rozpieszczony?

1. Czy pozwalasz kotu na spanie w niedozwolonych miejscach lub na własnym ciele?

To oczywiste, że każdy zwierzak domowy musi mieć swoje miejsce - legowisko lub inny kącik, w którym może odpocząć i czuć się w pełni bezpiecznie. Koty są jednak znane z tego, że lubią drzemać w lokalizacjach, które z naszego punktu widzenia są nieco dziwaczne.

Blat kuchenny, łóżko, dekoder, kartonowe pudełko, kuchenka, klawiatura laptopa, a nawet głowa właściciela - każde miejsce jest dobre, byleby tylko nie spać na własnym posłaniu.

Problem pojawia się wtedy, gdy schodzisz z kanapy/fotela/łóżka lub godzisz się na pozostawanie w niewygodnej pozycji, bo kot życzy sobie zażyć drzemki akurat w tym miejscu bądź odpuszczasz gotowanie, sprzątanie, pracę przy komputerze i inne ważne obowiązki ze względu na swojego mruczącego przyjaciela. To niewątpliwie sygnał, że za bardzo ulegasz swojemu zwierzakowi.

2. Czy wstajesz w środku nocy, gdy kot domaga się jedzenia?

Jeżeli pierwszą rzeczą, jaką robisz rano, jest włożenie kiciusiowi czegoś do miski, szybko nauczysz go, że Twoje wstawanie = dawanie jedzenia. Sytuacja komplikuje się w sytuacji, gdy nawet w środku nocy lecisz z dokładką, bo Twój zwierzak urządził koncert życzeń, pomimo iż nie wyjadł całej zawartości miseczki. Ulegając, ryzykujesz pogłębienie niepożądanych zachowań i nabawienie się bezsenności.

Jeśli nawet nocą nie możesz odpocząć i zapomnieć o swoim kocie, nie mamy wątpliwości, że kot świadomie wykorzystuje Twoją słabość. Wstawanie zawsze, kiedy tylko kot chce, to symbol prawdziwego rozpieszczenia. Behawioryści zwierząt zalecają, by nie reagować na wymuszanie jedzenia i w zamian zachęcić pupila do zajęcia się swoimi kocimi sprawami.

3. Czy głaskasz, przytulasz i bawisz się ze zwierzakiem, nawet jeśli chwilę wcześniej był niegrzeczny?

Czy zdarzyło Ci się fotografować kota, kiedy ten zrzucał przedmioty ze stołu, drapał kanapę czy skakał po zasłonkach? A może po każdym miauknięciu czy spojrzeniu w Twoją stronę natychmiast przytulasz go i pytasz go, czego sobie życzy? To sygnał, że najprawdopodobniej twój kot jest rozpieszczony do granic możliwości.

Eksperci wyjaśniają, że nagradzanie niepożądanych zachowań poprzez poświęcanie zwierzęciu uwagi to najprostszy sposób, by pielęgnować złe nawyki i wychować futrzastego malkontenta. Chociaż każdy z nas traci czasem cierpliwość i ulega słodkiemu kociemu pyszczkowi, konsekwencja i cierpliwość to podstawa. 4. Czy Twój dom przypomina kocią graciarnię?

Jeśli wspólna przestrzeń w domu zmienia się w składowisko kocich akcesoriów, ubranek, zabawek, drapaków, karmy i innych przysmaków, a część przedmiotów zalega w mieszkaniu bezcelowo, warto zastanowić się, czy nie przedobrzyliśmy z zakupami.

Piszczałki, pluszowe myszki i wędki walające się po podłodze nie tylko grożą poślizgnięciem, ale przede wszystkim sprawiają wrażenie bałaganu. Kiedy wprowadzimy do życia naszych pupili zbyt dużo zabawek i akcesoriów, osłabia to ich umiejętność skupienia się. Prowadzi to również do tego, że rozpieszczony kot nie docenia w pełni posiadanych przedmiotów, kiedy dookoła ma kolejną setkę pragnącą ich uwagi. Jeśli zwierzak nie bawi się wszystkimi zabawkami, warto znaleźć dla nich nowego właściciela. Dobrym rozwiązaniem jest przekazanie ich w ręce pracowników schroniska lub fundacji pro-zwierzęcej.

5. Czy odmawiasz wyjazdów, zaproszeń na randkę czy spotkań ze znajomymi i rodziną ze względu na kota? Zdarzyło Ci się odmówić wyjścia na miasto z przyjaciółmi, bo "kot nie może zostać sam w domu"? W momencie, gdy odsuwasz na bok swoje własne potrzeby, aby zaspokoić kocie, popełniasz poważny błąd.

Stawiając mruczka na pierwszym miejscu i próbując uniknąć nawet godzinnego rozstania, fundujesz zwierzakowi lęk separacyjny i pozwalasz na to, by okazje na nawiązanie nowych znajomości, odwiedzenie ciekawych miejsc i poszerzenie horyzontów przeszły Ci koło nosa. Skutek? Mruczek staje się rozkapryszony i bojaźliwy na Twoje własne życzenie. Pamiętaj, że zostawiając swojego pupila w domu, nie wydarzy się żadna tragedia. Źródło: koty.pl, zwierzecy.pl

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami

Obserwuj nas w
autor
Ewa Matysiak

Redaktor naczelna serwisu swiatzwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz roli domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach. Niepowstrzymana chęć odkrywania nowości skłania ją do odwiedzania co rusz to ciekawszych miejsc na kulturalnej mapie Warszawy.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy