Swiatzwierzat.pl
gołębie na stertach śmieci

facebook.com/ KTOZ Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami

Kraków. Inspektorzy weszli do opuszczonego mieszkania, żeby uratować zwierzęta. Zastali widok jak z koszmaru, porażające

26 Sierpnia 2020

(Ostatnia zmiana: 31 Sierpnia 2021)

Autor tekstu:

Jakub Pasek

Udostępnij:

Zwierzęta w wielu wypadkach cierpią przez ludzkie zaniedbania. Wiele osób oraz organizacji działa na ich rzecz, ratując je, a osoby, które sprawiają im ból pociągając do odpowiedzialności. W poście na Facebooku jeden z wolontariuszy K

Zwierzęta znalezione w środku były w strasznym stanie. Opis, który zaprezentowano jest naprawdę makabryczny. Trudno zrozumieć, jak ktoś, mógł doprowadzić mieszkanie i znajdujące się w środku żywe istoty do takiego stanu. W lokalu znaleziono ponad 60 żywych ptaków, oraz zwłoki wielu innych. Gołębie trzymano w ciasnych klatkach, wokół których zalegały zwały śmieci, z których część sięgała ponad połowy wysokości pokoju. Części z nich udało się wydostać z więzień, biegały one po stertach brudu i odchodów.

Zwierzęta i mieszkanie były w przerażającym stanie

Gdy inspektor dotarł na miejsce, policjanci wskazali mu zasłonięte okno mieszkania, w którym przeprowadzić mieli interwencje. Z zewnątrz nic nie zapowiadało tego, co mieli zobaczyć w środku. Jednak już na klatce schodowej usłyszeli przeraźliwe skrzeczenie. Gdy policyjny ślusarz rozkręcił zamek do mieszkania oczom funkcjonariuszy i wolontariusza ukazał się straszny widok. 

-Panował w nim półmrok, a gdy rozświetliliśmy go nieco latarkami okazało się, że zasłona w oknie nie była jedyną ozdobą tego wyszukanego wnętrza – ze ścian i z sufitu zwisały malownicze festony i draperie z pajęczyn pokrytych grubą warstwą kurzu, na wprost drzwi znajdowała się równie urokliwa barykada – ściana ze śmieci mniej więcej na jakiś metr dwadzieścia wysokości. Śmieci zresztą zalegały wszędzie: nawet gdybyśmy nie byli w stanie ich zobaczyć – musielibyśmy je wyczuć, o ich obecności świadczył bowiem niepowtarzalny zapach dawno nie opróżnianego kubła, wzbogacony nutami zapachowymi ptasich odchodów i niepowtarzalnym aromatem dawno nie wietrzonego mieszkania - pisze wolontariusz.

Inspektorowi udało się dotrzeć do zwierząt

W końcu mężczyzna dostrzegł znajdujące się w środku ptaki. Zwierzęta siedziały na różnych sprzętach, górach śmieci oraz małych skrzynkach. Po bliższej inspekcji okazało się, że skrzynki były w rzeczywistości małymi klatkami, w których znajdowały się kolejne gołębie. Niestety wiele z nich nie przeżyło. Choć ich "właściciel" pomyślał o wsypaniu do większości z nich garści ziaren pszenicy, nie zapewnił zwierzętom dostępu do wody pitnej. Wolontariuszowi udało się także znaleźć dwie sroki. Jedna z nich była praktycznie łysa. 

Ostatecznie z mieszkania zabrano 60 ptaków – w tej liczbie znalazły się dwie sroki, jedna z nich była prawie całkiem łysa, drugiej wydawało się, że jest gołębiem. Szaleństwem zresztą naznaczone było całe to lokum jak z koszmaru- czytamy w dalszej części posta.

Policja prowadzi w tej sprawie czynności dowodowe. Jeśli prokuratura zdecyduje się na postawienie sprawcy zarzutów, będzie mu grozić do 3 lat pozbawienia wolności.

źródło: facebook.com/KTOZ

Jakub PasekAutor

Redaktor portalu swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Podobne artykuły

Pozostałe

Komar tygrysi znowu wykryty w Niemczech. Czy Polacy mają powody do obaw?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Nietypowe zgłoszenie ws. uwięzionej kózki. Wpadła jak śliwka w kompot

Czytaj więcej >

Pozostałe

Drapieżny kot uciekł z hodowli? Nagranie nie pozostawia wątpliwości

Czytaj więcej >
czarne koty

Pozostałe

„Nie rozdzielajcie nas, przyniesiemy podwójne szczęście”

Czytaj więcej >

Pozostałe

Dziecko włożyło żywą rybę do ust. Internauci: „To wcale nie jest śmieszne"

Czytaj więcej >

Pozostałe

Ciało morskiego ssaka wyrzucone na brzeg. To zagrożony wyginięciem kuzyn delfina

Czytaj więcej >