pie je pączka
Źródło: unsplash/camylla-battani

Tłusty Czwartek. Czy możemy poczęstować psa pączkiem? Dowiedz się, zanim mu zaszkodzisz

10 Lutego 2021

Tłusty Czwartek to długo wyczekiwane święto wszystkich łasuchów. W tym wyjątkowym dniu każdy może zapomnieć o diecie i skonsumować tak wiele pączków i faworków, ile tylko zmieści w żołądku. Sztuka nie ulec tak wielkiej pokusie, a przy okazji nie podzielić się z ukochanym pupilem kawałkiem lukrowanej słodyczy. Jednakże jeszcze przed poczęstowaniem zwierzaka warto się zastanowić - czy psy mogą jeść pączki? Czy maleńki kawałek, aby na pewno nie zaszkodzi zwierzakowi, a może wręcz przeciwnie, wywoła dolegliwości pustoszące jego organizm? Odpowiedzi udzieliła nam dr Jagoda Banach z warszawskiej lecznicy dla zwierząt "Witolińska".

Wydawać się może, że zdecydowana większość ludzi lubi słodycze. Nie ma w tym nic zaskakującego, zważając na fakt, iż cukier będący głównym składnikiem słodkich przekąsek i wyrobów cukierniczych, niemal natychmiast podnosi poziom serotoniny i jednocześnie sprawia, że czujemy się szczęśliwsi. Ponadto, naukowcy dowiedli, że zamiłowanie do słodyczy jest naszą wrodzoną cechą i ma związek z naturalnym mechanizmem przetrwania.

Tłusty Czwartek już dziś. Czy pies może zjeść z nami pączka?

Nie bez powodu każdego roku w Polsce tłumy miłośników pączków ustawiają się w kolejkach przed cukierniami, chcąc kultywować tradycję związaną z obchodami Tłustego Czwartku. Bez dwóch zdań można się pokusić o stwierdzenie, że Polacy uwielbiają wszystko, co słodkie, a święto pączków i faworków, jest od dawna wyczekiwane nie tylko przez dzieci, ale i dorosłych amatorów słodkości.

Zdarza się jednak, że niektórzy właściciele psów i kotów, którzy traktują swoje zwierzaki jako pełnoprawnych członków rodziny, z radością zapraszają ich do wspólnego świętowania Tłustego Czwartku. W końcu chyba każdy opiekun lubi sprawiać przyjemność swoim pupilom. W dodatku wzrok proszącego o dokarmienie zwierzaka to sztuka, której nie łatwo się oprzeć.

Choć pewnie niewiele osób się do tego otwarcie przyzna, ale jednak większość właścicieli psów lubi je rozpieszczać. Robi to na wiele sposobów, jednak zdarza się, że co poniektórzy częstują zwierzaki kostką czekolady, herbatnikiem czy kawałkiem lukrowanego pączka, chcąc zrobić im przyjemność. Jednakże, szczególnie w tak wyjątkowym dniu jak dziś, warto się zastanowić, czy stopniowe przyzwyczajanie czworonoga do produktów przeznaczonych dla ludzi, może nieść ze sobą niepożądane skutki.

Jamnik pokonał 17 tys. km, żeby wrócić do domu. Jego reakcja na widok właścicieli wyciska łzy z oczuJamnik pokonał 17 tys. km, żeby wrócić do domu. Jego reakcja na widok właścicieli wyciska łzy z oczuCzytaj dalej

Nie tylko czekolada jest trucizną dla zwierzaków

Czy pies może w ogóle spożywać słodycze? Do czego może doprowadzić regularne dokarmianie zwierząt domowych słodkimi produktami? Poruszając kwestię słodkich produktów, z pewnością na myśl od razu przychodzi uwielbiana przez ludzi czekolada oraz kakao, które w przypadku psów są w stu procentach trujące. Głównie dlatego, że zawierają w sobie kofeinę, ksantynę, oraz przede wszystkim teobrominę - substancją chemiczną, stanowiącą toksynę z grupy metyloksantyn. Dlatego właśnie wyroby czekoladowe o wysokim stężeniu kakao mogą się okazać śmiertelną trucizną.

Okazuje się jednak, że nie tylko spożycie przez psa czekoladki może mieć koszmarny wpływ na jego organizm. Pączki i wyroby cukiernicze także stanowią dla nich śmiertelne zagrożenie. Dr Jagoda Banach z warszawskiej kliniki weterynaryjnej “Witolińska” przybliżyła nam ryzyko towarzyszące włączeniu słodkich produktów do diety czworonoga.

- Karmienie zwierzaków produktami przeznaczonymi dla ludzi psuje ich przemianę materii, ponieważ niektóre składniki w nich zawarte nie są przez nie metabolizowane. Właściciel nie powinien zmieniać ich naturalnych nawyków żywieniowych. Niewykluczone, że zwierzęta są w stanie uzależnić od cukru w ten sam sposób, co ludzie. Z regularnym podawaniem cukru zwierzętom wiąże się jeszcze jedno ryzyko, jakim jest oczywiście tycie - wyjaśnia lekarz weterynarii. - Oprócz tego, substancje słodzące takie, jak ksylitol, są dla zwierząt trujące. Powodują uszkodzenia wątroby, a stale podwyższony poziom cukru we krwi może doprowadzić do cukrzycy i chorób serca. Dlatego o podawaniu pączków psom trzeba zdecydowanie zapomnieć, ponieważ ich spożycie może doprowadzić do zapalenia trzustki.

Sprawa wygląda więc jasno, dzisiejszego dnia psiaki śliniące się na widok pączków muszą obejść się smakiem. Aczkolwiek warto podkreślić, że istnieje wiele innych sposobów na dogodzenie pupilowi w Tłusty Czwartek. Zdecydowanie zdrowszą przekąską od wypieków w jadłospisie czworonoga będzie słodki owoc, czy warzywo. Kucharzom wprawionym w gotowanie dla zwierzaków można także polecić przygotowanie psiego ciasta z pasztetu, czy ciasteczek marchewkowych.

- Jeśli opiekun chce urozmaicić dietę swojego zwierzaka, to może włączyć do niej owoce i warzywa. Warto jednak pamiętać, aby chronić psy przed spożyciem winogron i rodzynek, które należą do tych produktów, które są dla nich toksyczne i mogą doprowadzić do uszkodzenia nerek. Bezpiecznym dodatkiem w diecie czworonoga jest przede wszystkim marchewka, ziemniak oraz jabłko - mówi weterynarz z warszawskiej kliniki.

W większości przypadków opiekunowie zwierząt nie mają wystarczającej świadomości, jakie konsekwencje mogą nieść dobre intencje dogodzenia swoich milusińskim, oraz niepohamowany zwierzęcy apetyt. Kierując się niewinnym przekonaniem, że każdy zasługuje na deser, bardzo często nieświadomie przykładają rękę do cierpienia ich podopiecznych, dlatego dzisiejszego dnia szczególnie zadbajmy o to, aby żaden pączek, czekoladka czy ciastko nie znalazły się przypadkiem w pysku naszych milusińskich.

Zobacz zdjęcie:

xfot. unsplash/Samia Liamani

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Następny artykuł