szczneiaki atakuja
Źródło: youtube.com/Uesy's Chihuahuas

Weszła do klatki i się zaczęło. „Zaatakowało" ją 17 szczeniaczków

18 Stycznia 2021

Szczeniaki wskoczyły na hodowczynię, która po raz pierwszy w swojej długiej karierze miała okazję pobawić się z aż 17 urodzonymi w jej domu szczeniakami. Właścicielka Uey's Chihuahuas nie kryła swojej ekscytacji.

Szczeniaki sprawiają ludziom, którzy mają okazję je podziwiać lub bawić się z nimi masę radości. Nawet zajmująca się hodowlą psów od lat mieszkanka Florydy nigdy nie może się powstrzymać przed braniem ich na ręce i pieszczotami. Gdy w jej domu na raz przyszły na świat aż cztery duże mioty maluchów, mogła w końcu zrealizować swoje marzenie. Zawsze chciała być otoczona słodkimi zwierzakami.

Szczeniaki „rzuciły się" na właścicielkę

17 słodkich małych piesków rasy chihuahua nie mogło doczekać się spotkania z właścicielką. Gdy tylko kobieta przyszła do nich, szczeniaki oszalały z radości. Gdy tylko opiekunka weszła do małej zagrody znajdującej się w salonie jej domu, zwierzaki zaczęły wspinać się po jej stopach i łydkach. Kobieta ostrożnie usiadła na ziemi, bojąc się, że mogłaby usiąść na którymś z piesków.

Maluchy nie dawały jej spokoju, ciągle podskakując. Próbowały podgryzać opiekunkę, tak aby ta zwróciła na nie uwagę. Właścicielka przedstawiła zwierzaki do kamery, informując o ich imionach. Wiele hodowli nadaje je zwierzakom. Nowi właściciele często je zmieniają.

Bulterier rzucił się na ratunek zaatakowanej pani. Jej reakcja jest niewytłumaczalnaBulterier rzucił się na ratunek zaatakowanej pani. Jej reakcja jest niewytłumaczalnaCzytaj dalej

Szczeniaki miały około 6 tygodni

Wszystkie widoczne na nagraniu zwierzęta urodziły się w ciągu jednego tygodnia. Cztery znajdujące się pod jej opieką suczki rodziły po kilka dni po sobie. Dumna właścicielka zaznaczyła, że nie straciła żadnego szczeniaka, o co nie trudno w wypadku tak dużego przedsięwzięcia.

Najstarsze za szczeniąt mają 6,5 tygodnia, najmłodsze 5,5. Zdaniem kobiety to właśnie moment, w którym małe pieski są najsłodsze. Są już w pewnym stopniu niezależne od matki, jednak cały czas chciałyby spędzać na zabawie.

Choć wszystkie należą do jednej rasy i odmiany, możemy podziwiać wiele różnych wariantów ich umaszczenia. Niektóre są całe białe, inne nakrapiane, jeszcze inne brązowe z białymi "skarpetkami".

Trudno się dziwić dumie właścicielki szczeniaków. Zapewne większość osób wiele by dała, by znaleźć się na jej miejscu, otoczona gromadką radosnych, malutkich piesków!

Zobacz wideo:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

źródło: The Dodo

Następny artykuł