Uratowana suczka
Źródło: youtube/little belle

Uratowana suczka była więziona w klatce przez 12 lat. Moment, gdy pierwszy raz spaceruje po trawie, chwyta za serce

24 Grudnia 2020

Suczka nazywana Little Belle była wykorzystywana do nielegalnego rozmnażania szczeniaków. Spędziła w pseudohodowli aż 12 lat, gdzie przez cały czas była skazana na pobyt w klatce. Nigdy nie poznała, jak smakuje wolność. Wtem portugalska organizacja prozwierzęca Bianca Associado ruszyła jej na ratunek. Wolontariusze nagrali przełomową chwilę, gdy zwierzę po raz pierwszy stanęło na trawie.

Historia suczki, która przez 12 lat była przetrzymywana w klatce, może stać się źródłem inspiracji dla tych, którzy nie wierzą w szczęśliwe zakończenia. Little Belle spędziła większość swojego życia w zamknięciu, lecz odkąd została uratowana z rąk bezdusznego pseudohodowcy psów, jej życie zmieniło się o 180 stopni.

Suczka rodziła miot za miotem

Choć mogłoby się wydawać, że każdy właściciel psa czy kota pragnie o niego jak najlepiej dbać, by wiódł długie i szczęśliwe życie, to niestety rzeczywistość jest zupełnie różna od oczekiwań. W oczach pseudohodowców każde z jego zwierząt jest jedynie narzędziem do zarabiania pieniędzy, zaś ich dobrostan to kwestia drugo, a nawet trzeciorzędna.

Niestety większość stworzeń, którym uda się przeżyć w nielegalnej hodowli zmaga się z problemami zdrowotnymi, zarówno na tle fizycznym, jak i psychicznym. Wystarczy spojrzeć na suczkę o imieniu Little Belle, która ponad dekadę spędziła w skandalicznych warunkach. Przez większość swojego życia pies znajdował się na zmianę w ciąży i połogu. Właściciel wykorzystywał go jako żywy inkubator, zwykłą maszynę do rozmnażania. Aż trudno wyobrazić sobie, co przeszła w trakcie 12 lat.

Tragiczny los suczki odmienił się dopiero w chwili, gdy na pomoc przyszła mu organizacja Bianca Associado zajmująca się ratowaniem zwierząt w potrzebie. Wszystkie odnalezione stworzenia zostały przewiezione do lecznicy, lecz to stan Little Belle został oceniony jako jeden z najcięższych.

Pies był wychudzony, miał jaskrę, problem z oczami, zaniedbane i wrastające pazury. Ponadto, nie miał prawie żadnych mięśni. Był tak słaby, że na początku ​​nie mógł ustać na własnych nogach.

Chwile grozy w żywej szopce. Dzikie psy prawie rozszarpały owcę, wideo wywołuje dreszczeChwile grozy w żywej szopce. Dzikie psy prawie rozszarpały owcę, wideo wywołuje dreszczeCzytaj dalej

Nigdy nie jest za późno na zmianę

Początkowo mała Belle bała się dosłownie wszystkiego, zarówno ludzi, jak i innych zwierząt. Nawet najmniejszy ruch, czy dźwięk potrafił doprowadzić ją do paniki. Wraz z czasem nabrała pewności siebie i była już gotowa na ponowną adopcję.

W 2011 roku Belle została przygarnięta przez rodzinę mieszkającą w Holandii. Suczka wreszcie znalazła się pod opieką wyrozumiałych osób, które chciały jej pokazać, że pomimo swojego wieku wciąż zasługuje na szczęście i miłość. Oprócz tego udowodnili jej także, że ma przed sobą ogrom rzeczy do odkrycia. Niestety nie wszystko od samego początku układało się w nowym życiu Belle.

Suczka przeszła kilka operacji z powodu problemów z zębami, choć po jednym z zabiegów dentystycznym miała zawał serca. Wkrótce po adopcji ciśnienie w jednej z gałek ocznych wzrosło tak bardzo, że Little Belle musiała przejść operację, podczas której amputowano jej jedno z oczek. Pomimo tak wielu przeciwności losu holenderscy lekarze weterynarii zatroszczyli się o psią seniorkę na medal.

Odtąd mała Belle nauczyła się chwytać dzień i cieszyć z każdej chwili spędzanej w gronie swoich właścicieli i innych zwierzaków. Ostatecznym krokiem ku lepszej przyszłości był pierwszy prawdziwy spacer suczki. Reakcja zwierzęcia w chwili, gdy pierwszy raz poczuło trawę pod łapami, sprawia, że łzy same cisną się do oczu. Koniecznie obejrzyjcie nagranie dokumentujące jej fantastyczną przemianę, aby zobaczyć, jak wiele przygód doświadczyła, odkąd wyzwoliła się z "więzienia".

Zobacz wideo:

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Źródła: pl.newsner.com

Następny artykuł