pies za kratami
Źródło: pixabay.com/jwvein

Dlaczego schroniska wstrzymują adopcje na święta? Powód jest przykry, każdy powinien wiedzieć

12 Grudnia 2020

Niektóre schroniska w Polsce przed świętami Bożego Narodzenia decydują się na wstrzymanie procesu adopcyjnego. Powód jest ważny, jednak nie wszystkie ośrodki się na to decydują. Wyjaśniamy, dlaczego tak jest i co ma na celu akcja znana jako "Pies to nie prezent".

Adopcja zwierzęcia powinna zawsze być przemyślaną decyzją. Niestety, mimo że większość osób tak właśnie do tego podchodzi, wciąż zdarzają się jeszcze przypadki, gdy okazuje się, że ktoś wcale nie był gotowy na przygarnięcie psa. W takim przypadku często trafia on z powrotem do schroniska, a cały wysiłek włożony w proces adopcyjny idzie na marne. To właśnie dlatego niektóre ośrodki w okresie przedświątecznym decydują się na wstrzymanie adopcji.

Zobacz także: Zmęczona obowiązkami? Produkt z Rossmanna za 5 złotych zdziała cuda

Pies to nie prezent

Akcja odbywa się od kilku lat w całej Polsce i wiele placówek się w nią angażuje. Nawet jeśli nie decydują się na wstrzymanie adopcji przed świętami, w tym okresie szczególnie uświadamiają potencjalnych adoptujących.

Wiele osób myśli o psie jako o świetnym prezencie pod choinkę. Tymczasem nie jest to dobry pomysł. Żywe zwierzę nie jest zabawką i obdarowywany wcale nie musi być gotowy na taką odpowiedzialność.

Zobacz także: Najdroższy kot świata. Kosztuje nawet do 40 tysięcy złotych, jest niewiarygodny

Również rodzice często podarowują dzieciom zwierzaki pod choinkę. W większości przypadków jest to z pewnością przemyślana decyzja, ale akcja schronisk jest podyktowana doświadczeniem. Przez wiele lat już kilka dni po świętach ośrodki pękały w szwach, w związku z czym kampania społeczna była konieczna.

Lekkomyślne traktowanie adopcji to ogromny problem. Choć świadomość społeczna zdaje się rosnąć to wciąż zjawisko oddawania psów z powrotem do schronisk jest zbyt powszechne.

- Po Nowym Roku, w lutym, marcu do schroniska trafia najwięcej psich podlotków, czyli psiaków, które w okresie świątecznym były małymi, uroczymi kuleczkami - cytuje TVP 3 Łódź Martę Olesińską, dyrektorkę łódzkiego schroniska dla zwierząt.

Żywe zwierzę w prezencie? Absolutnie nie

Nieudane świąteczne prezenty w postaci żywych stworzeń to naprawdę smutny widok. Wiele placówek właśnie z tego powodu woli zamykać swoje ośrodki dla odwiedzających w tym okresie. Oczywiście, dla osoby, której naprawdę zależy na adopcji nie powinien być to problem - większość schronisk ponownie otwiera proces adopcyjny z końcem grudnia lub początkiem stycznia.

Zadzwoniliśmy do schroniska w Bełchatowie, które już od kilku lat wstrzymuje adopcje przed świętami. Choć nasz rozmówca nie był w stanie udzielić nam dokładnej informacji, nic nie wskazuje na to, by w tym roku sytuacja miała się zmienić, a placówka prawdopodobnie poinformuje o akcji w przyszłym tygodniu - będziemy śledzić sytuację.

Z kolei schronisko w Białymstoku poinformowało już, że w tym roku w ich placówce akcja również jest aktualna.

- Schronisko dla Zwierząt w Białymstoku już od kilku lat w okresie świątecznym wstrzymuje adopcję szczeniąt. W tym roku jest podobnie. W naszym Schronisku wstrzymujemy adopcję szczeniąt od 14 grudnia 2020 r. do 11 stycznia 2021 r - czytamy na stronie placówki.

Jednak nie wszystkie przytuliska zamykają adopcję w tym czasie. Zadzwoniliśmy do warszawskiego schroniska na Paluchu, by dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja w placówce, gdzie obecnie na nowy dom czeka 427 zwierząt.

- U nas właściwie co roku tak to wygląda, że nie wstrzymujemy adopcji. Oczywiście obowiązuje wciąż proces adopcyjny tak jak przez cały rok i sprawdzamy domy, ale nie blokujemy adopcji - powiedziano nam w biurze schroniska.

Grudzień dopiero się rozpoczął, dlatego wciąż będziemy prawdopodobnie musieli poczekać na informacje od wielu placówek. Jeżeli zależy nam na adopcji, warto dzwonić do schronisk i pytać, czy proces jest wstrzymywany - pracownicy z chęcią udzielają informacji na ten temat. Akcję popierają także znani miłośnicy zwierząt - między innymi Monika Janowska, nasz wywiad z nią możecie przeczytać tutaj.

Suczka od razu zgadła, który prezent pod choinką jest dla niej. Właściciele nie wytrzymali ze śmiechuSuczka od razu zgadła, który prezent pod choinką jest dla niej. Właściciele nie wytrzymali ze śmiechuCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

źródło: swiatzwierzat.pl, polskieradio24.pl, lodz.tvp.pl

Następny artykuł