ryś na drodze
Źródło: facebook.com/WSPR.Szczecin

Ratownicy medyczni spotkali na drodze rysia. Zwierzę zupełnie się nimi nie przejęło

27 Grudnia 2020

W Polsce na wolności żyje tylko około 200 rysi, w związku z tym wcale nie jest łatwo je spotkać. Jednak ratownicy medyczni z Drawska Pomorskiego mieli szczęście zobaczyć dzikie zwierze na żywo. Co więcej, ryś prawie zupełnie się nimi nie przejął, mieli więc czas, by dokładnie mu się przyjrzeć, a także uwiecznić go na nagraniu.

Ryś pojawił się na drodze ratowników medycznych w nocy, około 2:30. Zwierzę ukazało się oczom załogi na drodze między Wałczem i Drawskiem Pomorskim, niedaleko Czaplinka. Ratownicy wracali do bazy, kiedy trafili na niepowtarzalny widok.

Ratownicy spotkali rysia

Spotkanie rysia to dla przeciętnego zjadacza chleba nie lada wyczyn - tych zwierząt jest w Polsce naprawdę niewiele, a szacuje się, że większość z nich, bo około 120 występuje tylko w Karpatach. Ratownicy mieli więc niezłe szczęście natrafić na dzikiego kota.

- Podczas nocnego dyżuru przytrafić się mogą różne niespodzianki… także te sympatyczne. W poniedziałek ok. godz. 2:30 nasz zespół ratownictwa medycznego Z0232 z Drawska Pomorskiego po przekazaniu pacjenta w szpitalu w Wałczu, wracał karetką do bazy, kiedy to natknął się na … rysia! - napisano na profilu Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Jednemu z ratowników udało się nagrać zwierzę, które absolutnie nie przejęło się ani obecnością ludzi, ani jasnymi światami ambulansu. Całe szczęście, że załoga zauważyła w porę rysia - potrącenie go byłoby nieodżałowaną stratą dla środowiska.

- Na filmie uwiecznił go nasz ratownik medyczny Damian Mróz, a nietypowe spotkanie miało miejsce na trasie niedaleko Czaplinka - czytamy dalej.

Rodzice porzucili 3-latka z psem na cmentarzu. Dziecko próbowało dogonić auto, nie miało szansRodzice porzucili 3-latka z psem na cmentarzu. Dziecko próbowało dogonić auto, nie miało szansCzytaj dalej

Ryś uwieczniony na filmie

Na krótkim nagraniu widać, jak ryś niespiesznym krokiem spokojnie przechodzi przez ulicę i znika w zaroślach. Najwyraźniej musiał mieć już do czynienia z ludźmi, skoro w ogóle nie wzruszył się ich bliską obecnością.

Nagranie wciąż zbiera wyświetlenia, a zareagowało na nie już ponad 500 osób. Większość, w tym także inni ratownicy zazdrości załodze takiego spotkania.

- Woow. Oto i nastała chwila kiedy to LZRM zazdrości widoków ZRM. Dzięki za ten film! - napisało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

- To jest nagroda za ciężką pracę - taki widok trafia się nielicznym - pisze kto inny.

- Piękny i całkiem spory okaz. Zazdroszczę Wam tego widoku. Niesamowity zwierz.

Trzeba przyznać, że rzeczywiście jest czego zazdrościć. Taki widok to prawdziwa rzadkość!

Zobacz wideo:

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

źródło: se.pl

Następny artykuł