policja
Źródło: policja.pl 

Policjanci mają powód do dumy. Ich jeden gest odmienił życie psa

27 Stycznia 2021

Policjanci z Łap w podlaskim pomogli bezpańskiemu psu. Mundurowi zauważyli wyczerpanego czworonoga przed komendą. Zaprosili go do ciepłego budynku, nakarmili i napoili. Na tym jednak nie zakończyła się ich pomoc, a dalsze czynności doprowadziły do znalezienia domu dla zwierzaka.

Błąkającego się pod komendą owczarka w Łapach zauważyła sekretarka. Zdecydowała się zaprosić zwierzaka do środka, a chwilę później z pomocą przyszli inni policji. Mundurowi z własnej gotówki zapłacili za jedzenie, obrożę oraz smycz dla psa. Później sekretarka zaprowadziła zwierzaka do weterynarza, aby dowiedzieć się więcej o jego stanie zdrowia.

Adopcja psa

Wizyta u weterynarza zakończyła się sukcesem, bo po niej pies zyskał nowy dom! Przypadkowo o losie psa dowiedziała się mieszkanka Łap, która nie potrafiła przejść obok zwierzaka obojętnie. Kobieta o wielkim sercu, która już wcześniej adoptowała inne psy, postanowiła i tym razem pomóc. Wyraziła chęć na adopcję policyjnego "Szarika". Po sprawdzeniu jej wiarygodności, nikt nie stawiał oporu.

- Kobieta oświadczyła, że zaopiekuje się znalezionym owczarkiem, który znajdzie u niej schronienie i posiłek. Policjanci pomogli bezpiecznie przewieźć kobietę i jej czworonożnego przyjaciela do "nowego domu" - czytamy na stronie policji.

Najchętniej wybierane imiona dla psów przez Polaków. TOP listaNajchętniej wybierane imiona dla psów przez Polaków. TOP listaCzytaj dalej

Policjanci o wielkim sercu

W ostatnim czasie psu pomogli nie tylko policjanci z Łap. Ostatnio informowaliśmy o mundurowym, który nie czekając na przyjazd straży pożarnej wszedł do płonącego budynku, w którym był uwięziony czworonóg. Policjant uratował psa, ryzykując własnym życiem.

Z kolei, buscy policjanci w czasie wolnym od służby pomogli starszemu małżeństwu przy wyprowadzaniu ich psa. O pomoc mundurowych poprosiła córka schorowanego państwa. Wyznała, że mieszka w innym województwie i obawia się, że z powodu mrozów rodzice nie poradzą sobie z wyprowadzeniem ich psa-przewodnika. Właścicielka zwierzęcia była niewidoma. Kobieta bardzo potrzebowała psa, jednak przy złej pogodzie nie poradziłaby sobie podczas spacerów.

Na koniec przypominamy jeszcze historię wycieńczonego psa z Częstochowy. Zwierzak również zabłądził pod komendę i został zauważony przez mundurowych, którzy wyszli do niego, aby mu pomóc.

Pamiętajcie, aby nie być obojętnym na los zwierząt, a jeśli nie potraficie pomóc czworonogom, zawsze możecie zgłosić problem na policję.

Zobacz zdjęcie:

Szarik w nowym domku

Źródło: policja.pl

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: policja.pl

Następny artykuł