Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Psy > Czy pies uratuje cię przed niebezpieczeństwem? Nie każdy może liczyć na pomoc
Ewa Nalepa
Ewa Nalepa 30.12.2020 01:00

Czy pies uratuje cię przed niebezpieczeństwem? Nie każdy może liczyć na pomoc

Człowiek z psem husky
Unsplash/ Marek Mucha

Mówi się, że pies to najwierniejszy przyjaciel człowieka. Fakt ten potwierdziły badania preprowadzone na 60 czworonogach należących do różnych ras. Ujawniły one nieco zaskakującą, a zarazem trochę przykrą prawdę. Psy, nawet jeśli bardzo tego chcą, nie zawsze są w stanie pomóc właścicielowi w opresji.

Czy pies uratuje człowieka przed zagrożeniem?

Naukowcy z Uniwersytetu Stanowego w Arizonie udowodnili, że nie tylko specjalne, ratownicze psy będą starać się pomóc człowiekowi w opałach. Każdy pies, niezależnie od rasy, ma w swoich genach chęć niesienia pomocy.

Niestety jednak większość psów, mimo dobrych chęci, nie jest w stanie sprostać wszystkim zadaniom. Eksperyment, który wykonano w Arizonie, wyglądał następująco. Przed psami stawano wielkie pudła z lekkimi drzwiami, w których "uwięzieni" byli właściciele. Mieli oni krzyczeć i wzywać pomocy.

Praktycznie wszystkie psy podbiegły do skrzyń, reagując na rozpaczliwe wołania właścicieli. Problem polegał jednak na tym, że jedynie co trzeci pies był w stanie te drzwi otworzyć. Reszta nie poradziła sobie z tym zadaniem i nie "uratowała" swoich właścicieli, bo nie wiedziała, jak to zrobić.

To zarazem optymistyczne i pesymistyczne stwierdzenie. Przy odrobinie szczęścia, w razie opresji czworonóg pomoże swojemu właścicielowi. Jednak w większości przypadków, niestety, psy nie potrafią poradzić sobie z utrudnieniami i przeciwnościami losu, więc po czasie są zmuszone się poddać.

- Około jedna trzecia psów uratowała swojego zrozpaczonego właściciela. Samo w sobie nie brzmi to zbyt imponująco, ale gdy przyjrzeć się mu bliżej, naprawdę robi wrażenie. Kluczem jest tu fakt, że nie wszystkie psy zrozumiały sposób otwierania pudła, a więc odsetek psów, które faktycznie uratowały swoich właścicieli, został znacznie zaniżony przez te psy, które chciały to zrobić, ale nie umiały - powiedział psycholog Joshua Van Bourg z Uniwersytetu Stanowego w Arizonie.

Motywacja do ratowania

Po tym badaniu z właścicielami zamkniętymi w pudłach naukowcy przeprowadzili jeszcze jeden, podobny eksperyment. Różnica była jedna - w pudłach tym razem zamiast właścicieli, zamknięto smakołyki. W badaniu brały udział te same psy co wcześniej. I co się okazało?

Na 60 czworonogów 19 z nich dobrało się do smakołyków, z czego 16 psów to były te same zwierzaki, które wcześniej uwolniły z pudeł swoich właścicieli! Jaki jest więc z tego wniosek? Otóż psy mają tak samo silną motywację do zdobycia smakowitej przekąski, jak i w ratowaniu członków swojego stada, czyli w niesieniu ulgi. Obie te czynności są dla psów równie satysfakcjonujące, więc i siła motywacji do wykonania zadania jest taka sama.

Wyjaśnienie, dlaczego z drugim zadaniem poradziło sobie kilka psów więcej, jest dosyć proste. W czasie pierwszego eksperymentu czworonogi były dużo bardziej zestresowane, ponieważ słyszały niepokojące głosy właścicieli. Gdy zwierzaki były spokojne, dużo łatwiej potrafiły skoncentrować się na wykonaniu zadania.

- Fascynujące w tym badaniu jest to, że pokazuje ono, iż psy naprawdę dbają o swoich ludzi. Nawet bez wcześniejszego przeszkolenia, wiele psów będzie próbowało ratować opiekunów, którzy wydają się być w niebezpieczeństwie. A kiedy im się nie uda, widzimy, jak bardzo są zdenerwowane –  powiedziała psycholog Clive Wynne z Uniwersytetu Stanowego w Arizonie.

Zobacz zdjęcie:

fot. Pixaby/guvo59

Źródło: dobrewiadomosci.net.pl