Swiatzwierzat.pl
pies pod sklepem

youtube.com/ Howl Of A Dog

Ktoś go porzucił na ulicy. Kiedy przyjechali ratownicy, takiej reakcji psa się nie spodziewali

9 Października 2020

Autor tekstu:

Jakub Pasek

Udostępnij:

Pies większość czasu spędzał pod sklepem spożywczym. Życie bezdomnego zwierzaka jest dość trudne, czworonóg nie jest przystosowany do samodzielnego zdobywania pokarmu. Musi polegać na wyrzucanych przez ludzi resztkach lub dokarmianiu przez życzliwe

Pies przykuł uwagę wolontariuszy grupy Howl of a Dog. Zauważyli go prowadząc akcję kastracji i sterylizacji bezpańskich zwierząt. Takie inicjatywy są kluczowe, jeśli chodzi o ograniczenie populacji bezdomnych psów i kotów. Niekontrolowane rozmnażanie się sprawia, że setki szczeniaków i kociąt cierpią na ulicach, by w końcu trafić do schroniska. Zdaniem niektórych takim zabiegom powinno się poddać wszystkie zwierzaki, które nie są przeznaczone do rozmnażania się w licencjonowanych hodowlach. Pracownikom fundacji zależało przede wszystkim na tym, by Remy czuł się dobrze i znalazł dom. Poza sterylizacją, pies został umyty i odrobaczony.

Pies wrócił w swoje miejsce

Wolontariusze uznali, że w znanym sobie miejscu, w którym nawiązał relację z dokarmiającą go starszą kobietą oraz spotykał dziesiątki innych osób dziennie, będzie czuł się bardziej komfortowo i miał większe szanse na adopcje. Nie mogli jednak pozwolić, by wyglądał jak bezdomny zwierzak. Ludzie zazwyczaj boją się psów bez obroży, czy wyglądających w nieschludny sposób. Przygotowali więc dla niego specjalną obrożę, na której umieścili informację o tym, jakie zabiegi przeszedł pies, datę szczepienia na wściekliznę i informację o tym, że Remy szuka domu. Czworonóg szybko zyskiwał sympatię ludzi. Po ledwie kilku wspólnie spędzonych godzinach, zwierzak zdążył rozkochać w sobie wszystkich wolontariuszy. Niestety żaden nie mógł zapewnić mu nawet tymczasowego domu. Pies czuł się jednak bardzo dobrze mieszkając w okolicy sklepu i codziennie widując się z dokarmiającą go staruszką. Na dodatek pracownicy fundacji co jakiś czas odwiedzali go, by sprawdzić co u niego. Przywozili mu wtedy różne przysmaki i bawili się z nim.

3. Nauczyli go straszyć niedźwiedzie. Pies zrobił psikusa, spotkał sarenkę i zapomniał o całym świecie 

Pies potrzebował kochającej rodziny

Jako że zbliżała się zima, wolontariusze podjęli decyzję o zabraniu psa do swojego ośrodka, w którym niedawno zwolniło się kilka miejsc. Zwierzak szybko nawiązał świetny kontakt także i z innymi mieszkańcami placówki. Przeprowadzka nie wpłynęła też na jego usposobienie. Dalej był grzecznym, towarzyskim i usłużnym psiakiem. W ośrodku spędził 4 miesiące. Na początku stycznia zaadoptowała go mieszkająca nieopodal rodzina. Nowi właściciele są dumni ze swojego pupila. Twierdzą, że Remy ma świetną osobowość i jest bardzo łagodny.

Źródło: youtube

Podobne artykuły

piwo dla psów

Psy

Pełne witamin piwo dla psów? Włosi twierdzą, że czworonogi je uwielbiają

Czytaj więcej >
pies w upał

Psy

Jak zdrowo i efektywnie schłodzić psa w czasie upałów? Ekspertka udziela genialnych porad

Czytaj więcej >
tragedia

Psy

Tragiczne zdarzenie na Wiśle, utonął ukochany psiak. Czy można było temu zapobiec?

Czytaj więcej >
pies na boisku

Psy

Nie tylko kibice szaleją. Pies przerywa ważny mecz, co na to piłkarze?

Czytaj więcej >
Policja

Psy

Szaleńczy pościg za piratem drogowym. Porzucił psa w aucie i rzucił się do pieszej ucieczki

Czytaj więcej >
Dexter

Psy

Wyprawił psu niezapomniany pogrzeb. Ale to list pożegnalny wywołał największe emocje

Czytaj więcej >