Piątka dla zwierząt jednak w innej formie
Źródło: unsplash/Berkay Gumustekin

Piątka dla zwierząt w zmienionej formie. Odrzucono jedno z ważniejszych ograniczeń

17 Września 2020

"Piątka dla zwierząt" trafiła do komisji rolnictwa i rozwoju wsi. Posłowie debatowali przez całą noc nad słusznością proponowanych zmian, które mają na celu poprawę sytuacji zwierząt hodowlanych i domowych w Polsce. Obrada zakończyła się dzisiejszego ranka. Ostateczna decyzja wciąż nie zapadła, jednak już wiadomo, że niektóre ograniczenia zawarte w projekcie zostały wykreślone.

"Piątka dla zwierząt", czyli projekt ustawy zapowiedzianej przez prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego, który przewiduje diametralne zmiany sytuacji zwierząt w Polsce został poddany debacie. W nocy z 16 na 17 września posłowie dyskutowali nad zaproponowanymi zmianami w polskim prawie. Posłowie sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi ogłosili zakończenie obrad środowego posiedzenia w czwartek o godzinie 7 rano. Nie wszystkie poprawki zostały zaakceptowane, jedno z odrzuconych ograniczeń wywołało szczególny niepokój w aktywistach.

Podróżuje przez kraj ratując po drodze bezdomne zwierzęta. Życie zawdzięcza mu już ponad 500 psówPodróżuje przez kraj ratując po drodze bezdomne zwierzęta. Życie zawdzięcza mu już ponad 500 psówCzytaj dalej

"Piątka dla zwierząt", ale jedynie niektórych

Temat nowelizacji ustawy wywołał mnóstwo kontrowersji wśród polityków, przedstawicieli ferm futrzarskich oraz rolników, którzy środowego poranka przeprowadzili protest pod siedzibą PiS. Podczas obrad posłów ważyły się losy milionów zwierząt. Wyniki głosowania za poszczególnymi podpunktami projektu wskazują, że konieczne będzie wprowadzenie zmian, aby ustawa mogła wejść w życie. Zgłoszono już kilkadziesiąt poprawek, które zostaną ponownie rozpatrzone. Jednakże już teraz wiadomo, że zniesiono zapis ograniczający ubój rytualny.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Konie nie przestaną jeździć trasą do Morskiego Oka. Poprawka upadła, skandaliczne uzasadnienie
2. Wiewiórka znieruchomiała, kiedy zobaczyła ogrom orzeszków. Zabawne nagranie podbija internet
3. Co czują psy, gdy wyznajemy im miłość? Naukowcy wreszcie rozwiązali zagadkę

"Piątka dla zwierząt" przewiduje, że forma uboju rytualnego zostałaby dopuszczona jedynie na rzecz związków wyznaniowych w kraju. Eksport mięsa, które zostałoby pozyskane w ów sposób miałby zostać zakazany. Zapis ten wywołał mieszanie opinie wśród posłów oraz członków komisji.

- Zgłosimy poprawki przywracające zakaz uboju rytualnego, ponieważ on na komisji nie uzyskał większości. Będziemy również uzupełniać te przepisy o rekompensaty dla przedsiębiorców prowadzących działalność z wykorzystaniem uboju rytualnego - tłumaczył na konferencji prasowej w Sejmie Marek Suski z PiS.

Krzysztof Szulowski, czyli jeden z członków Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest lekarzem weterynarii i mikrobiologiem. Podkreśla, że województwo, z którego pochodzi specjalizuje się hodowli bydła mięsnego i eksporcie do krajów arabskich czy Izraela.

Chcemy rozwijać produkcję bydła mięsnego, a mamy ASF świń i w niektórych regionach rolnicy muszą przerwać tę hodowlę, więc przenoszą się na chów bydła. Rynki, które wchłaniają nasze nadwyżki i dodatkową produkcję wołowiny, to północna Afryka, Bliski Wschód i południowo-wschodnia Azja, więc w większości kraje muzułmańskie. Wszelkie inne rynki są zapchane i nie ma tam już możliwości handlu. Zakaz uboju rytualnego byłby dlatego dużą stratą dla polskiego rolnictwa – komentuje w rozmowie z tvp.info

Ostateczna decyzja wciąż nie jest jasna. W ciągu najbliższych dni zostanie przeprowadzone drugie czytanie, lecz przedtem może zostać jeszcze skierowane do notyfikacji Komisji Europejskiej głosami prezydium Sejmu. Prace nad nową wersją projektu mogą się opóźnić.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Normalny banknot 10 zł może kosztować fortunę. Wystarczy, że posiada jedną cechę
  2. Kot bawi się gumką do włosów. Po chwili ucieka w panice, wszystko nagrano
  3. Stado małych pand zbuntowało się przeciwko opiekunce. Nagrano ich uroczą potyczkę
  4. 10-latek wyszedł na spacer z psem, wrócił do domu z granatem. Szybka reakcja matki i babci
  5. Wyszła z psem na spacer, znalazła ogromnego grzyba. Zdjęcia kani wprawiają w osłupienie
  6. Polsat potwierdził, spełnia się czarny scenariusz w Zakopanem. Niestety

Źródło: tvp.info, wiadomosci.wp.pl

Następny artykuł