Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Psy > Opiekunowie powierzyli pitbullowi opiekę nad kociętami. W końcu dostał to, czego zawsze pragnął
Kamila Sabatowska
Kamila Sabatowska 21.02.2023 12:43

Opiekunowie powierzyli pitbullowi opiekę nad kociętami. W końcu dostał to, czego zawsze pragnął

None
JENNIFER LAJENISS

Właściciele pitbulla o imieniu Ozzy zauważyli, że ich pupil zawsze wyrywa się w kierunku kociąt, które dostrzeże na swojej drodze. Pewnego razu uznali, że nie będą dłużej walczyć z jego instynktem i pozwolili, by zrobił z małymi kotami to, czego od zawsze pragnął. Nagranie z tego spotkania udostępnili w sieci.

Pitbullem imieniem Ozzy mieszka ze swoją adopcyjną rodziną od około trzech lat. W jej skład wchodzi małżeństwo z trojgiem dzieci i kot o imieniu Norm. Choć pies od razu zapałał sympatią do mruczka, on nigdy nie odwzajemnił jego uczuć.

Pitbull i miot malutkich kociąt - co mogło pójść nie tak?

Ozzy od lat próbował zakolegować się z Normem, jednak koci staruszek wciąż pozostawał obojętny na jego uczucia. W końcu opiekunowie dostrzegli, że czworonóg robi się smutny za każdym razem, kiedy mruczek po raz kolejny go odtrąca. 

Jakiś czas temu jego opiekunka Jennifer przygarnęła z ulicy kotkę, która była w ciąży. W obawie o zdrowie kociej mamy i jej młodych zdecydowała, że zamieszka razem z nimi. Niebawem na świecie pojawiło się pięć słodkich kociąt. Trudno sobie wyobrazić, jak na młode kotki zareagował Ozzy. 

Okazuje się, że imponujących rozmiarów pitbull jest najszczęśliwszy na świecie przez to, że mama kociaków i jego opiekunowie pozwalają mu spędzać czas z maluchami. W roli wujka jest po prostu mistrzem. Dogląda ich, a przy tym staje się wyraźnie zaniepokojony, gdy słyszy płacz. Podczas bezpośredniego kontaktu pozostaje stanowczy, ale jednocześnie niezwykle delikatny.

Opiekunowie powierzyli pitbullowi opiekę nad kociętami. W końcu dostał to, czego zawsze pragnął (1).jpg
JENNIFER LAJENISS
 

Jennifer wspomina, że Ozzy zachowywał się dokładnie tak samo, kiedy na świecie pojawił się jej najmłodszy syn. Duże zainteresowanie wzbudzały w nim od zawsze wózki z niemowlakami.

 

Pies saneczkuje? Może mieć to związek z poważnymi chorobami

Trudna przeszłość nie wpłynęła na psi charakter

Tak, jak wiele psów pochodzących ze schronisk dla bezpańskich zwierząt, Ozzy także nie ma za sobą łatwej przeszłości. Jego opiekunka w rozmowie z “The Dodo” zdradziła, że zanim trafił do fundacji, a kolejno do ich domu, był porzucony i mieszkał pod jeepem. Jednak mimo przykrych doświadczeń, jest najwspanialszym psem, jakiego mogli sobie wymarzyć. 

- Odkąd pozwoliliśmy Ozzy'emu wchodzić w interakcje z kociętami, jest taki szczęśliwy - wyznają jego opiekunowie.

Opiekunowie powierzyli pitbullowi opiekę nad kociętami. W końcu dostał to, czego zawsze pragnął (2).jpg
JENNIFER LAJENISS

Maluchy również czują się bezpiecznie w jego towarzystwie. Uwielbiają wspinać się na leżącego psiego wujka, nie mają nic przeciwko, kiedy je myje, a nawet wspólnie ucinają sobie drzemki. Nic złego nie widzi w tym również ich kocia mama.

- Ociera się o Ozzy'ego, jakby chciała podziękować mu za to, że zajmuje się jej dziećmi, gdy wychodzi z domu lub po prostu pragnie od nich odpocząć - opowiada Jennifer.

Kiedy kocięta podrosną na tyle, że będzie można znaleźć im nowy dom, Ozzy na pewno mocno przeżyje rozłąkę ze swoimi nowymi przyjaciółmi. Jednak zawsze pozostanie mu ich mama Winnie oraz jedno z kociąt o imieniu Troublemaker. Ta historia to kolejny dowód na to, aby nie oceniać książki po okładce, gdyż o zachowaniu zwierząt świadczy przede wszystkim wysiłek właścicieli włożony w tresurę.

Opiekunowie powierzyli pitbullowi opiekę nad kociętami. W końcu dostał to, czego zawsze pragnął (3).jpg
JENNIFER LAJENISS

 

 

 

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

źródło: The Dodo

Lasy Państwowe apelują. Na przełomie lutego i marca patrz pod nogi
Udając się do lasu na przełomie lutego i marca lepiej patrzeć, gdzie stawiamy swoje kroki. Rozpoczyna się coroczna wymiana poroża u jeleniowatych. Zrzuty te często stanowią wyzwanie dla poszukiwaczy, którzy właśnie w tym celu wybierają się na wędrówki. Jedni zbierają go dla przyjemności, inni dla pieniędzy, aczkolwiek wszyscy, którzy pragną zabrać taki skarb do domu, muszą wiedzieć, że obowiązkowe jest przestrzeganie kilku zasad. Poroże jeleni przez niektórych jest traktowane jako idealna ozdoba w domu, inni natomiast szukają go w lasach, aby sprzedać i nieco się wzbogacić. Niezależnie od motywacji, przed zabraniem zrzutu z naturalnego środowiska nie złamać żadnej z zasad wyznaczonej przez leśników. Konsekwencje mogą być tragiczne, czego dowodem była głośna sprawa z 2021 roku, kiedy to zbieracze poroża zagonili jelenie na kruchą taflę lodu.
Czytaj dalej
Zobaczyli psa tonącego w kanale i nie wahali się ani sekundy. Brawurowy wyczyn grupy studentów
twitter/Dbelldb1
Studenci uczelni Manchester Metropolitan University - Jack Spencer Furmston i Ben Camphor - wracali do domu z kawiarni, gdy zobaczyli właściciela psa potrzebującego pomocy. Młodzi dorośli zaoferowali się uratować zwierzę, które wpadło do kanału Ancoats. Film uwieczniony przez jednego z przechodniów pokazuje, jak grupa młodych mężczyzna trzyma jednego z uczniów za nogi, gdy ten usiłuje dostać się do czworonoga.Nie każdy bohater nosi pelerynę. Tym razem godną podziwu postawą wykazali się studenci z Manchesteru, którzy zaangażowali się w akcję ratunkową psa uwięzionego w kanale. Dzięki przechodniom, którzy uwiecznili ich bohaterski wyczyn, o dwójce 20-latków usłyszeli mieszkańcy Wielkiej Brytanii i nie tylko.
Czytaj dalej