Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Pozostałe > Zaskakujące odkrycie. Narysowali kota tysiące lat temu, dopiero teraz prawda wyszła na jaw
Jakub Pasek
Jakub Pasek 23.10.2020 02:00

Zaskakujące odkrycie. Narysowali kota tysiące lat temu, dopiero teraz prawda wyszła na jaw

odkrycie z peru
youtube.com/ Amaze Lab

Odkrycia dokonano przypadkowo, w trakcie prac mających poprawić dostęp do naturalnego punktu widokowego, z którego turyści od lat korzystali, by podziwiać ogromne geoglify - rysunki wykonane na ogromnych przestrzeniach wzgórz regionu Nazca. Jak do tej pory udało nam się odsłonić wizerunki kolibra, orki i małpy. Wielkie rysunki stanowią dla niektórych dowód na to, że w starożytności ziemię odwiedzali kosmici. Choć ta teoria nie ma wielu zwolenników, wpłynęła na ogromny wzrost zainteresowania tym regionem, jak i sprowokowała dalsze badania tych zabytków.

Odkrycia dokonano przypadkowo

Choć w regionie trwają intensywne prace archeologiczne, mające na celu odkrycie kolejnych megalitycznych rysunków, w tym wypadku dokonano go przypadkowo. Podczas prac, mających ułatwić turystom wejście na wzgórze widokowe odkryto ledwo widoczne linie obrazu. Po odsłonięciu całości dzieła okazało się, że przedstawia ono kota.

- Figura była ledwo widoczna i mogła zniknąć, ponieważ znajduje się na dość stromym zboczu, które jest podatne na skutki naturalnej erozji. W ciągu ostatniego tygodnia geoglif został wyczyszczony i zakonserwowany, przedstawia sylwetkę kota z profilu, z głową skierowaną do przodu - czytamy w komunikacie ministerstwa kultury w Peru.

Archeolodzy mogą więc mówić o dużej dozie szczęścia. Gdyby nie ten przypadek sylwetka mogłaby całkowicie zniknąć w zaledwie kilkadziesiąt lat. Obecnie rysunek możemy podziwiać ze sporej odległości, mierząc od ogona do końca głowy, kot mierzy około 37 metrów. Linie składające się na jego sylwetkę mają od 30 do 40 centymetrów szerokości. Choć może wydawać się, że przeoczenie tak ogromnego obrazu, zajmującego setki metrów kwadratowych jest niemożliwe, warto pamiętać, że znajdował się on pod warstwą piasku, pyłu i roślinności.

Odkrycie motywuje badaczy do dalszych poszukiwań. O sprawie wypowiedział się główny archeolog Peru, nadzorujący pracę prowadzone na stanowiskach w Nazca. Plany naukowców i historyków są dość ambitne. Zapowiadają, że takie wiadomości mogą pojawiać się coraz częściej. 

– To uderzające, że wciąż znajdujemy nowe dane, ale wiemy też, że można znaleźć ich więcej. W ciągu ostatnich kilku lat korzystając z dronów, możemy robić zdjęcia zboczy – mówi The Guardian Efe Johny Isla badacz geoglifów z Nasca

Odkrycie stanowi dla niektórych dowód na istnienie obcych

Archeologowie i historycy mówią o epokowych odkryciach, które poszerzają naszą wiedzę o antycznych kulturach zamieszkujących Amerykę Południową. Dowiadujemy się, jakich używały narzędzi, jak postrzegały świat i co wiedziały o zamieszkujących kontynent zwierzętach.

Inaczej takie znaleziska postrzegają zwolennicy teorii o starożytnych kosmitach. Niektórzy twierdzą, że takie ryty stanowił znaczniki lądowisk dla latających spodków lub statków kosmicznych. Inni twierdzą, że musiały zostać wykonane za pomocą pozaziemskiej technologii.

Niektórzy z takich "naukowców" uznają je za znaki, jakie starożytni ludzie wykonywali, by skłonić przybyszy z innych planet do odwiedzenia ich regionu. Oczywiście żadne znaleziska archeologiczne nie potwierdzają takich rewelacji. Badania zwolenników takich teorii uznawane są za niepoparte żadnymi dowodami spekulacje, niemające wartości naukowej.

 Mimo to zyskują coraz szerszy rozgłos. Choć wiele osób traktuje je z przymrużeniem oka, rośnie liczba osób traktujących je bardzo poważnie. 

Źródła: national-geographic.pl