Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Inne zwierzęta > Nosiły ryby na głowach, teraz wymyśliły to. Uchwycono niezwykłe zachowanie orek
Daria Siemion
Daria Siemion 08.09.2026 12:38

Nosiły ryby na głowach, teraz wymyśliły to. Uchwycono niezwykłe zachowanie orek

Nosiły ryby na głowach, teraz wymyśliły to. Uchwycono niezwykłe zachowanie orek
Orki po raz kolejny zaskoczyły naukowców Fot. Canva

Orki (Orcinus orca), jedne z najskuteczniejszych i najinteligentniejszych drapieżników na naszej planecie, po raz kolejny zaskoczyły naukowców. Dzięki dronom udało się uwiecznić niesamowity widok: na środku oceanu orki stworzyły sobie coś na kształt luksusowego spa. 

 

  • Orki celowo wykorzystują pędy wielkich wodorostów – listownic – jako narzędzia do masażu i peelingu
  • Pocieranie się o szorstkie rośliny pomaga waleniom usuwać martwy naskórek
  • Wzajemne masaże budują relacje w stadzie

Morskie SPA. Co dokładnie zarejestrowały kamery?

Orki z północnego Pacyfiku mają swój własny sposób na odnowę biologiczną. Na nagraniach z dronów widać, jak wykorzystują wodorosty niczym gąbki, by masować i pielęgnować ciała innych członków stada. 

– Przypuszczamy, że orki łączą w ten sposób przyjemne z pożytecznym: poprawia higienę skóry i wzmacniają więzi społeczne – mówił w rozmowie z BBC badacz orek prof. Darren Croft z Uniwersytetu w Exeter.

Naukowiec zwraca uwagę, że walenie, w przeciwieństwie do ssaków lądowych, nie mają możliwości ocieranie się o drzewa czy skały, by pozbyć się martwego naskórka. Tarcie o duże i szorstkie liście listownic działa jak naturalny peeling, pomagając orkom w utrzymaniu higieny i zapobieganiu infekcjom. 

Oprócz tego jest jeszcze aspekt społeczny – skóra orek jest niezwykle gęsto unerwiona, a dotyk odgrywa kluczową rolę w ich życiu społecznym i orientacji w przestrzeni. Przeciąganie liści po ciele jest dla nich po prostu przyjemne, a gdy masują się wzajemnie, okazują sobie sympatię i wzmacniają więzi.

Po co "babcia orka" masowała wodorostami swojego wnuka?

Na nagraniu widać m.in. jak “babcia orka” masuje wodorostami swojego wnuka – dla ludzi może wydawać się to nieco dziwne, ale u orek ma to głęboki sens. 

Te olbrzymie ssaki są jednymi z niewielu gatunków na Ziemi (obok ludzi), których samice przechodzą menopauzę. Po utracie zdolności do reprodukcji w wieku około 40 lat, samice mogą żyć kolejne kilkadziesiąt. Jako doświadczone seniorki stają się przywódczyniami stada (matriarchiniami). Są jak żywe encyklopedie i nauczycielki życia.

Z licznych analiz wynika, że w latach niedoboru pożywienia to właśnie najstarsze samice, pamiętające dawne trasy migracji łososi z poprzednich dekad, prowadzą stado na najbogatsze łowiska, ratując całą grupę. Jak widać, przekazują swoim dzieciom i wnukom również sposoby na relaks.

Nosiły ryby na głowach, teraz wymyśliły to. Uchwycono niezwykłe zachowanie orek
Najwyższy status w stadzie orek mają najstarsze samice – to one uczą i dbają o grupę Fot. Canva

Nie tylko SPA. Orki mają swoją modę

Naukowcy stawiają sprawę jasno: orki mają krótkotrwałe mody.

Najsłynniejszy przypadek udokumentowano w 1987 roku w rejonie Puget Sound, gdzie jedna z samic zaczęła pływać z martwym łososiem na głowie. W ciągu kilku tygodni ten irracjonalny trend podchwyciły inne orki z trzech różnych stad. Zjawisko trwało około sześciu tygodni, po czym całkowicie zanikło.

Współczesnym odpowiednikiem takich trendów mogą być głośne interakcje orek u wybrzeży Półwyspu Iberyjskiego, gdzie młode osobniki dla swoistej zabawy niszczą stery żaglówek – zachowanie to rozprzestrzenia się w populacji na drodze społecznego naśladownictwa.

Nosiły ryby na głowach, teraz wymyśliły to. Uchwycono niezwykłe zachowanie orek
Orki żyją w stadach składających się od 10 do 30 osobników Fot. Canva
Daria Siemion
O autorze
Daria Siemion
Redaktor Swiatzwierzat

Od ponad dekady w świecie mediów. Tworzyła specjalistyczne artykuły popularnonaukowe i medyczne dla magazynów takich jak m.in. Focus Medycyna, Focus oraz National Geographic. W na:Temat prowadziła dział "Zwierzęta". W Iberionie od 2024 roku. Laureatka konkursu literackiego im. Marka Hłaski. Z wykształcenia zoopsycholog i lingwistka. Ma kota ragdolla i psa border collie. W wolnych chwilach jeździ konno. 

Zobacz wszystkie artykuły autora >