Nosiły ryby na głowach, teraz wymyśliły to. Uchwycono niezwykłe zachowanie orek
Orki (Orcinus orca), jedne z najskuteczniejszych i najinteligentniejszych drapieżników na naszej planecie, po raz kolejny zaskoczyły naukowców. Dzięki dronom udało się uwiecznić niesamowity widok: na środku oceanu orki stworzyły sobie coś na kształt luksusowego spa.
- Orki celowo wykorzystują pędy wielkich wodorostów – listownic – jako narzędzia do masażu i peelingu
- Pocieranie się o szorstkie rośliny pomaga waleniom usuwać martwy naskórek
- Wzajemne masaże budują relacje w stadzie
Morskie SPA. Co dokładnie zarejestrowały kamery?
Orki z północnego Pacyfiku mają swój własny sposób na odnowę biologiczną. Na nagraniach z dronów widać, jak wykorzystują wodorosty niczym gąbki, by masować i pielęgnować ciała innych członków stada.
– Przypuszczamy, że orki łączą w ten sposób przyjemne z pożytecznym: poprawia higienę skóry i wzmacniają więzi społeczne – mówił w rozmowie z BBC badacz orek prof. Darren Croft z Uniwersytetu w Exeter.
Naukowiec zwraca uwagę, że walenie, w przeciwieństwie do ssaków lądowych, nie mają możliwości ocieranie się o drzewa czy skały, by pozbyć się martwego naskórka. Tarcie o duże i szorstkie liście listownic działa jak naturalny peeling, pomagając orkom w utrzymaniu higieny i zapobieganiu infekcjom.
Oprócz tego jest jeszcze aspekt społeczny – skóra orek jest niezwykle gęsto unerwiona, a dotyk odgrywa kluczową rolę w ich życiu społecznym i orientacji w przestrzeni. Przeciąganie liści po ciele jest dla nich po prostu przyjemne, a gdy masują się wzajemnie, okazują sobie sympatię i wzmacniają więzi.
Po co "babcia orka" masowała wodorostami swojego wnuka?
Na nagraniu widać m.in. jak “babcia orka” masuje wodorostami swojego wnuka – dla ludzi może wydawać się to nieco dziwne, ale u orek ma to głęboki sens.
Te olbrzymie ssaki są jednymi z niewielu gatunków na Ziemi (obok ludzi), których samice przechodzą menopauzę. Po utracie zdolności do reprodukcji w wieku około 40 lat, samice mogą żyć kolejne kilkadziesiąt. Jako doświadczone seniorki stają się przywódczyniami stada (matriarchiniami). Są jak żywe encyklopedie i nauczycielki życia.
Z licznych analiz wynika, że w latach niedoboru pożywienia to właśnie najstarsze samice, pamiętające dawne trasy migracji łososi z poprzednich dekad, prowadzą stado na najbogatsze łowiska, ratując całą grupę. Jak widać, przekazują swoim dzieciom i wnukom również sposoby na relaks.

Nie tylko SPA. Orki mają swoją modę
Naukowcy stawiają sprawę jasno: orki mają krótkotrwałe mody.
Najsłynniejszy przypadek udokumentowano w 1987 roku w rejonie Puget Sound, gdzie jedna z samic zaczęła pływać z martwym łososiem na głowie. W ciągu kilku tygodni ten irracjonalny trend podchwyciły inne orki z trzech różnych stad. Zjawisko trwało około sześciu tygodni, po czym całkowicie zanikło.
Współczesnym odpowiednikiem takich trendów mogą być głośne interakcje orek u wybrzeży Półwyspu Iberyjskiego, gdzie młode osobniki dla swoistej zabawy niszczą stery żaglówek – zachowanie to rozprzestrzenia się w populacji na drodze społecznego naśladownictwa.
