Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Psy > Mogły zginąć pod kołami, gdyby nie on. Biegały po ruchliwej drodze, nikt nie zatrzymał się, by pomóc
Kamila Sabatowska
Kamila Sabatowska 23.09.2023 07:10

Mogły zginąć pod kołami, gdyby nie on. Biegały po ruchliwej drodze, nikt nie zatrzymał się, by pomóc

Kierowca natychmiast depnął po hamulcach
Kierowcy obojętnie mijali pieski, źródło: The Dodo

Nie od dziś wiadomo, że kierujący pojazdami powinni zachować szczególną ostrożność, nawet na z pozoru spokojnej drodze. Ta historia tylko potwierdza tę zasadę. Niestety, fakt, że porzucone maluchy mijało wiele samochodów, nie spowodował, że ktoś zatrzymał się, aby im pomóc. A przecież tak niewiele brakowało do tragedii.

Przerażającą ludzką obojętność zarejestrowały kamery

Maleńkie szczenięta biegały po drodze, po której jeździ wiele pojazdów. Z całkowitą obojętnością mijali je nie tylko kierowcy samochodów osobowych, ale i autobusów. Niewątpliwie wszystkim miłośnikom zwierząt trudno sobie wyobrazić, że widok narażonych na tak ogromne niebezpieczeństwo maluchów nie zrobił na nich najmniejszego wrażenia.

Całą sytuację zarejestrował miejscowy monitoring. Na nagraniach nie widać, aby w pobliżu przebywała matka piesków, co może świadczyć, że ktoś próbował się ich pozbyć. Maluchy zdecydowanie nie wiedziały, co ze sobą począć. Wybiegały na jezdnię, po czym schodziły na pobocze i w panice tuliły się do siebie.

Dlaczego kot dębieje i patrzy się w jeden punkt? Nie, nie widzą duchów. To może być coś gorszego

Mężczyzna ruszył szczeniakom na pomoc

W końcu człowiek o dobrym sercu ruszył na pomoc szczeniakom. Ich los nie był mu obojętny w przeciwieństwie do wszystkich, który bez większej uwagi mijali je pojazdami. Na szczęście nie stała się im żadna krzywda. Gdy przybył na miejsce, czekały w zaroślach na poboczu jezdni.

Mężczyzna zbliżył się do piesków, a ku jego zdziwieniu, najodważniejszy z nich podbiegł do niego, merdając ogonem. Czym prędzej zabezpieczył malca i ruszył, aby odłowić jego rodzeństwo ukryte w wysokiej trawie. W sumie przy ruchliwej drodze znajdowały się aż cztery szczeniaki.

Bohater, który uratował pieski, z trudem mógł utrzymać całą czwórkę na rękach. Zanim jednak opuścił miejsce, gdzie je znalazł, upewnił się, czy nie przeoczył żadnego z malców.

psy.jpg
Cztery szczenięta pałętały się przy ruchliwej drodze, źródło: youtube/The Dodo

Teraz przed szczeniakami już tylko wszystko co najlepsze

Czworo zabezpieczonych szczeniąt trafiło prosto do weterynarza, by skontrolować ich stan i sprawdzić, czy tułaczka tuż obok ruchliwej drogi nie spowodowała u nich problemów zdrowotnych. Dzielne pieski grzecznie zniosły badania. W końcu mogły poczuć się bezpieczne.

Na szczęście ze szczeniaczkami było wszystko w porządku. Teraz nie pozostało nic innego, jak znaleźć im kochające domy, w których spędzą resztę swojego pieskiego życia. Choć los doświadczył je boleśnie zaraz po pojawieniu się na świecie, właściwi ludzie będą w stanie udowodnić im, że teraz czekają je już tylko piękne chwile.

Finalnie tak też się stało. Każdy z piesków trafił do rodziny, gdzie jest traktowany dokładnie tak, jak zasługuje na to mała istota. Historia na swój szczęśliwy koniec!

źródło: The Dodo

Powiązane
wieloryb
Quiz o głębinowych "potworach". Ile wiesz o stworzeniach mórz i oceanów?