Swiatzwierzat.pl
kundelek reksio

facebook/dioz

Samochód potrącił kundelka, zmiażdżył mu łapy. Pies konał na oczach obojętnych właścicieli

10 Listopada 2020

Autor tekstu:

Monika Krupska

Udostępnij:

Kundelek poważnie ucierpiał w wypadku. Zwierzę wpadło pod samochód, jednak kierowca nie zatrzymał się, aby pomóc! Łapki psa zostały zmiażdżone, ale właściciel nic sobie z tego, nie zrobił. Zostawił psa na pastwę losu, aby umierał w męczarnia

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt podzielił się wstrząsającą interwencją z odbioru kundelka. Zwierzę konało na oczach właścicieli, którzy nic sobie z tego nie zrobili. Pies został potrącony przez samochód, w wyniku czego nie mógł chodzić. Zwierzę czołgało się, próbując "zrobić" krok. Dramat na polskiej wsi!

Właściciele wrzucili kundelka do komórki

- Wszystkie kończyny połamane - tak Reksio konał w komórce. Sparaliżowane tylne łapki, przednia wywijająca się w każdą stronę, toporny łańcuch i przydomowa komórka - tak w skróci wyglądało powolne umieranie Reksia. Psiak został wczoraj potrącony przez samochód - właściciele zamiast udać się z cierpiącą istotą do lekarza, wrzucili go do szopy jak zwykłego śmiecia. Gdyby nie interwencja przechodniów, zwierzę najprawdopodobniej skonałyby na oczach swoich oprawców - czytamy na Facebooku DIOZ. 

Kundelek został uratowany przez pracowników DIOZ, którzy od razu zawieźli go do weterynarza. Nie wiadomo, jaki jest stan zdrowia psa. Czy zwierzę będzie mogło chodzić, a może do końca życia pozostanie sparaliżowane? Pomóc kundelkowi można wpłacając nawet symboliczną złotówkę TUTAJ. Operacje z pewnością będą bardzo kosztowane. Ale walka o życie niewinnego zwierzątka warta jest każdej ceny. 

Pracownicy DIOZ nie podali informacji, gdzie miała miejsce interwencja. Czy właściciele odpowiedzą za swoje skandaliczne zachowanie? Przypomnijmy, że każdy opiekun bierze odpowiedzialność za życie psa i musi o niego dbać i go pilnować. Za nieleczenie zwierzęcia też można zostać ukaranym! Jakie są w Polsce kary za znęcanie się nad zwierzętami?

Znęcanie się nad zwierzętami - kary w Polsce

Kary za znęcanie się nad zwierzętami zostały zaostrzone w kwietniu 2018 roku. Osoba skazana może nie tylko trafić do więzienia, ale i Sąd może zarządzić przekazanie od 1 tys. do 100 tys. zł na cel związany z ochroną. Wcześniej najniższa kara pieniężna wynosiła 500 zł. Prawo mówi, że za znęcanie się nad zwierzętami można trafić do więzienia na 3 lata, a jeśli dochodzi do znęcania się ze szczególnym okrucieństwem to 5 lat. Rzadko jednak słyszy się o takich wyrokach.

Wśród kar za znęcanie się nad zwierzętami istnieje również zapis o niemożliwości wykonywania zawodu, w których oprawca ma kontakt ze zwierzętami. Przykładowo, jeżeli lekarz weterynarii dopuszczał się znęcania się nad zwierzętami, może stracić uprawnienia i nie będzie mógł dłużej leczyć zwierząt. Poza tym istnieje też zapis o zakazie posiadania zwierząt.

Jak podaje biznesinfo.pl, można zostać ukaranym za "działania ukierunkowanego na zadanie bólu i cierpienia zwierzęciu". Aby stwierdzić znęcanie się nad zwierzęciem należy wykazać, że np. osoba posiadająca zwierzę nie karmi go, zamyka na balkonie bez dostępu do wody, bez dachu, bez możliwości wejścia do mieszkania, może być to również bicie, kopanie czy nieleczenie zwierzęcia.

źródła: facebook

Podobne artykuły

motor

Aktualności

Mężczyzna ciągnął psa za motorem, interweniowali świadkowie. Sprawa przybrała jednak nieoczekiwany obrót

Czytaj więcej >
dinozaur

Aktualności

Internet oszalał na punkcie dziwnego nagrania. Mieszkanka Florydy nie ma wątpliwości: "To był dinozaur"

Czytaj więcej >
motory

Aktualności

Muskuły, brody, grzmiące silniki i wielkie serca. Ruszył coroczny rajd charytatywny dla zwierząt

Czytaj więcej >

Aktualności

Potrącił psa i nawet się nie zatrzymał. Internauci wzięli sprawy z swoje ręce, czy pozostanie bezkarny?

Czytaj więcej >

Aktualności

Tragiczny finał wizyty u psiego fryzjera. Suczka odeszła w męczarniach, zatrważające szczegóły

Czytaj więcej >
rolnik

Aktualności

Rolnik znęcał się nad psem, zwierzę jest w ciężkim stanie. Internauci ruszają z pomocą

Czytaj więcej >