kotek
Źródło: instagram.com/pinocchioswish/

Kotek urodził się ze zdeformowanym pyszczkiem. Jest niepowtarzalny, pokochano go bez względu na wygląd

27 Października 2020

Kotek przyszedł na świat ze zdeformowanym pyszczkiem. Starsza kobieta, która trzymała pod opieką kilka kotów, nie sterylizowała ich, ani nie kastrowała. Kiedy więc na świat przyszły małe kociaki, potrzebowała pomocy. Trafiły do fundacji zajmującej się ratowaniem zwierząt, jednak jeden z kotów wyglądał zupełnie inaczej, niż wszystkie.

Kotek urodził się z wieloma skomplikowanymi przypadłościami. Wolontariusze od razu wiedzieli, że będzie wymagał wiele opieki i troski. Zwierzak cierpiał z powodu przepukliny pępkowej, wymagającej operacji, zgryzu krzyżowego powodującego wbijanie się ząbków w żuchwę, zdeformowanego nosa i potencjalnego wodogłowia. Musieli mu pomóc.

Przyjechali zerwać łańcuchy, kiedy z szopy usłyszeli ciche piski. Niespodziewane tłumaczenia właścicielkiPrzyjechali zerwać łańcuchy, kiedy z szopy usłyszeli ciche piski. Niespodziewane tłumaczenia właścicielkiCzytaj dalej

Kotek ze zdeformowanym pyszczkiem

Maluchowi nadano imię Pinokio. W schronisku zjawił się niedożywiony, odwodniony i z mnóstwem pcheł. Choć wolontariusze zaopiekowali się nim, gdy miał 3 miesiące, rozmiarami odpowiadał 6-tygodniowemu kociakowi.

Schronisko od razu udostępniło zdjęcie niezwykłego kociaka. Choć jego zdeformowany pyszczek niektórych może odrzucać, ludzie posłali mu ogromne pokłady miłości. Wolontariusze zaznaczyli, że Pinokio nie może zostać jeszcze adoptowany - najpierw musiał zostać poddany wielu zabiegom, trzeba go było również porządnie zregenerować.

Kotek od razu zdobył rzeszę fanów. Jego niezwykły wygląd sprawił tylko, że uzyskał większy rozgłos. Ludzie zaczęli wpłacać pieniądze na pomoc kociakowi. A wymagał jej naprawdę dużo.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Ważny apel w sprawie protestów. Chodzi o ukochane psy, właścicielu powinieneś wiedzieć
2. Skandaliczna kradzież ciągników wartych majątek. Nagroda za pomoc w znalezieniu złodzieja
3. Które rasy psów są najinteligentniejsze? Znamy ranking czworonożnych bystrzaków, czy Twój pupil jest wśród nich?

Kot Pinokio potrzebował pomocy

Pierwsze rentgeny wykazały poważną przepuklinę pępkową, jednak kotek był za mały na przeprowadzenie koniecznej operacji. Nie był także wystarczająco silny - najpierw wolontariusze musieli zadbać o odżywienie i porządne nawodnienie organizmu Pinokia.

Gdy kotek przybrał już nieco na siłach, udało się znaleźć mu dom tymczasowy. Jego nowa opiekunka, Mel od razu się w nim zakochała. Mimo jego niezwykłego wyglądu uznała, że Pinokio to najbardziej uroczy zwierzak na świecie.

Najpierw musiała zadbać o to, by kotek poczuł się swobodnie w jej domu. Z początku głównie spał i nie był zainteresowany niczym, co działo się dookoła niego. Jednak dzięki staraniom opiekunki, szybko wyszedł ze swojej skorupy. Minęło kilka dni, zanim otworzył się na dobre i pokazał swoją prawdziwą osobowość.

Problemy ze zdrowiem

Nie obyło się jednak bez kolejnych problemów. Któregoś dnia opiekunka Pinokia zauważyła, że ten bardzo dziwnie oddycha. Natychmiast wysłała weterynarzom ze schroniska wideo, a ci zadecydowali o wizycie w klinice. Okazało się, że jego mostek był tak zdeformowany, że zaczął naciskać na płuca kotka, utrudniając mu oddychanie. Na szczęście błyskawiczna reakcja Mel sprawiła, że konieczny zabieg został wykonany w porę.

Obecnie kotek wciąż znajduje się w domu tymczasowym. Czekają go kolejne zabiegi, które muszą zostać odłożone na moment, w którym Pinokio będzie silniejszy. Jego opiekunka dba o niego jak może. Jest już dużo większy, jednak wciąż ma wiele problemów, między innymi z sercem. Sprawiają one, że nie może się bawić tak długo i intensywnie, jak by chciał. Opiekunka Pinokia podkreśla jednak, że jest on bardzo szczęśliwym kotem.

Niestety, kolejne problemy ze zdrowiem Pinokia piętrzą się z dnia na dzień. Jednak ani Mel, ani wolontariusze czy weterynarze nie poddają się i liczą, że uda im się uratować kotka i znaleźć mu nowy dom. Spójrzcie sami - czy to nie najbardziej uroczy pyszczek na świecie?

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Mocne słowa weterynarz w sprawie strajku kobiet. Mocne słowa weterynarz w sprawie strajku kobiet. "W dzisiejszej Polsce chyba lepiej być s***, niż kobietą"Czytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

Następny artykuł