Kot
Źródło: Pixabay.com/Pexels/CC0

Największe kocie traumy. Zachowania, które są koszmarem dla każdego mruczka

19 Lutego 2021

Są takie zachowania i sytuacje, które z pozoru drobne, mają ogromny wpływa na życie naszych kotów. Nie są one przyjemne dla mruczków i mogą powodować traumy. To, co nam się wydaje błahostkami, dla naszych futrzastych przyjaciół jest poważnym problemem. Spróbowaliśmy się przyjrzeć sytuacjom, które nie są miłe naszym kocurkom.

Człowiekowi wydaje się, że kocie życie - szczególnie pod naszą opieką - jest idealne. Nie raz wzdychamy z zazdrością, gdy wracając zmęczeni z pracy, widzimy jak kotki przeciągają się wybudzone z popołudniowej drzemki. Spanie, jedzenie, spanie, ogrzewanie się w promieniach słońca, spanie, powolne spacerki po domu, spanie - tak dla większości z nas wygląda życie kotków. Tymczasem nie jest ono tak kolorowe, jakby nam się mogło wydawać.

Kocie traumy

Koty, mimo swojego ułożenia i bijącego od nich spokoju bardzo łatwo tracą swoją wewnętrzną równowagę. Uporządkowane życie może zaburzyć sąsiad, który 4 piętra niżej urządził remont, przelatujący za oknem ptak, czy kołyszący się na wietrze liść. To jednak rzeczy, na które wpływu nie mamy.

Okazuje się, że są jednak takie zachowania, które powodują kocie traumy i są dla mruczków prawdziwym koszmarem. Czego należy unikać, by oszczędzić naszemu kotu nieprzyjemności? Lista nie jest długa. Warto się z nią zapoznać i unikać pewnych zachowań, jeżeli chcemy by nasi podopieczni czuli się z nami szczęśliwi.

Po pierwsze: hałas. Kocie ucho jest niezwykle czułe. W naturze kota leży polowanie oraz unikanie zagrożeń. Dzięki doskonale rozwiniętemu zmysłowi słuchu, koty perfekcyjnie radzą sobie z lokalizowaniem zbliżających się napastników. Niestety, to co matka natura dała w darze naszym mruczkom, może w warunkach domowych okazać się przekleństwem. Każdy szmer dla kota jest powodem do zbadania terenu, każdy usłyszane dźwięk może być potencjalnym zagrożeniem. Przebywanie w nieustannym hałasie spowoduje u kotów poczucie niepewności i stresu.

Towarzystwo mruczka jest dobre dla zdrowia. Jakie korzyści wynikają z posiadania kota?Towarzystwo mruczka jest dobre dla zdrowia. Jakie korzyści wynikają z posiadania kota?Czytaj dalej

Po drugie: częste przeprowadzki. Koty są zwierzętami terytorialnymi. Każda zmiana otoczenia powoduje u nich stres. Zwierzęta te potrzebują nieco czasu na oswojenie się z nowymi warunkami, na wybadanie każdego kąta. Koty nie są dobrymi towarzyszami dla osób, które często się przemieszczają i zmieniają mieszkania. Przeprowadzka u kota powoduje duży stres. Starajmy się unikać częstego zmieniania mieszkań, jeżeli chcemy, by nasze mruczki były zadowolone. Oczywiście, czasem przeprowadzki są konieczne. Wówczas dajmy kotu czas na zaaklimatyzowanie się w nowym domu. Nie zmuszajmy go na siłę do poznawania całego mieszkania od razu. Niech nasz kotek wolno chodzi po nowym domu i w swoim tempie bada teren. Aby zminimalizować stres, warto otoczyć kota przedmiotami, których widok i zapach zna.

Toaleta musi być czysta! Kocia kuweta musi być regularnie czyszczona. Dla kota nie ma niczego gorszego niż nieuprzątnięta, brudna toaleta. Zresztą... czy my chcemy korzystać z cuchnących toalet? No właśnie! Zaniedbana kuweta to po pierwsze poważne zagrożenie - infekcje grzybicze, bakterie, pasożyty oraz toksyczne gazy. Po drugie brudna kuweta, to brudne łapki, którymi nasz kot będzie przemierzał później nasz dom, chodził po dywanach i kanapach. W końcu kot się zbuntuje - nieregularnie opróżniana kuweta sprawi, że nasz mruczek będzie szukał innego miejsca na załatwianie swoich potrzeb... Może to być szafa, nasze łóżko, dywaniki.

Kot to samotnik lubiący towarzystwo. Brzmi jak oksymoron? A jednak, każdy opiekun mruczka wie, że kociaki są zwierzętami, które uwielbiają towarzystwo ludzi i innych zwierząt - innych kotków lub nawet psów. Pamiętać jednak trzeba, że każdy kot ma swoje granice integracji i prędzej czy później poczuje potrzebę oddalenia się i samotnej kontemplacji. Dajmy kotu odpowiednią przestrzeń, w której będzie mógł się wyciszyć i pobyć samemu. Mitem jest jednak, że pozostawianie kota samemu przez całe dnie sprawi mruczkowi przyjemność. Obecność człowieka jest dla kota równie istotna jak potrzeba snu.

Kąpiele? Człowieku, zapomnij... Większość kotów nie lubi wody. Nie i kropka. Są, oczywiście, wyjątki. Istnieją koty, które będą chętnie wskakiwały nam do wanny, a na myśl o kąpieli zareagują wygiętym w pytajnik, podekscytowanym ogonkiem. Lwia część kotów jednak kąpieli nienawidzi. O ile nie ma takiej konieczności, a nasz mruczek nie dopomina się o pływanie w wannie, jedyną wodę, jaką mu zapewniajmy, to ta w miseczce lub fontannie.

Zobacz zdjęcia:

kot się myje

Unikajmy kąpieli kotów. Chyba, że same nam wskoczą do wanny. Koty same dbają o swoją higienę

kot się myje

Kartony, pudełka, papierowe reklamówki - to są najlepsze prezenty dla kociaków!

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Następny artykuł