Kucyk Robin prosi o wsparcie
Źródło: ratujemyzwierzaki/centaurus-robin

Zostały 4 godziny na uratowanie Robina. Niekochany koń błaga o ostatnią szansę, potrzebna pilna pomoc

27 Października 2020

Koń o imieniu Robin stracił już wszelkie nadzieje na to, że jego tragiczny los się odmieni. Hodowca skazał pięknego wierzchowca na najgorszy możliwy koniec, umywając ręce od odpowiedzialności. Na ratunek ruszyli mu wolontariusze z Fundacji Centaur. Jeśli do końca dnia nie uda się zebrać określonej kwoty, życie Robina wkrótce się zakończy. Prosimy o Wasze wsparcie.

Konia o imieniu Robin wkrótce może spotkać taki sam los, jakiego każdego dnia doświadczają setki, a nawet tysiące wierzchowców sprzedawanych do rzeźni. W jednej chwili życie łagodnego zwierzęcia zostało potraktowane niczym towar, którym ludzie mogą dowolnie handlować. Wszystko dlatego, że właściciel nie chciał się podjąć opieki nad koniem, który nie jest ani idealny, ani nie jest już w stanie wykrzesać z siebie wystarczająco sił.

Porzucony pies wybiegł na środek jezdni. Wierzył, że właściciele zmienią zdanie i jednak po niego zawrócąPorzucony pies wybiegł na środek jezdni. Wierzył, że właściciele zmienią zdanie i jednak po niego zawrócąCzytaj dalej

Wolontariusze apelują o pomoc dla konia

Robin miał kiedyś przyjaciela, z którym dzielił radości i smutku każdego dnia. Pewnego dnia jego towarzysz zniknął bez zapowiedzi i już nigdy nie wrócił.

"Wydawało mu się, że będą nierozłączni. Myślał, że tak po prostu jest i będzie na zawsze. Myślał, że nigdy nie zostanie sam, bo jest coś warty, bo kocha i jest kochany. Szybko jednak został przesunięty na koniec kolejki, szybko został odstawiony na boczny tor. Był prezentem. Wymarzonym, wyczekanym i jedynym w swoim rodzaju" - piszą członkowie Fundacji Centaurus.

Oczekiwania jednak różniły się od rzeczywistości. Nie ma na tym świecie rzeczy czy istot idealnych. Zaakceptowanie pewnych niedoskonałości wykraczało poza kompetencje hodowcy Robina.

"Miał być najlepszy, najpiękniejszy i w ogóle „naj”. Miał być po prostu powodem do dumy, do zazdrości i koniem, którego wszyscy podziwiają, ale okazał się za gruby i w ogóle „nie taki”. Nie wpasował się w normy. Bo wiecie, koń ma być dzisiaj idealny" - podsumowują smutno aktywiści.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Po miesiącach rozłąki owczarek niemiecki zobaczył swojego pana. Na widok mężczyzny absolutnie oszalał
2. Jeszcze tylko 4 dni. Pieniądze dostaną tylko ci sprytni, którzy zdążą na czas
3. Monitoring nagrał, co sprzątacz robi psu. Nagranie dostało się do sieci

Wkrótce Robina czeka wyjątkowo okrutny los. Obecnie zwierzę wciąż przebywa pod "opieką" handlarza, gdzie czeka na wyrok.Stawka jest niesłychanie wysoka - chodziło o jego życie.

Bezsilny w obliczu niesprawiedliwości, jaka go spotkała, niegdyś piękny wierzchowiec dziś przypomina swój własny cień. Koń cierpi na poważną depresję. Nawet wtedy, gdy wolontariusze udają się do niego z wizytą, zwierzę nawet nie patrzy w ich stronę. Przeczuwa, że najgorsze ma już wkrótce nadejść, dlatego nie potrafi uwierzyć, że wciąż istnieje szansa na lepsze jutro.

Wolontariusze są jednak nieugięci i pragną udowodnić wszystkim, że cuda jednak są możliwe. Obiecują wyciągnąć Robina z piekła na ziemi i zabrać w miejsce, gdzie jeszcze będzie szczęśliwy. W tym celu została założona zrzutka. Aby uratować Robina, potrzebna jest zawrotna suma 21 tysięcy złotych. Wierzymy, że wspólnymi siłami jesteśmy w stanie dobić nawet do tak wysokiej kwoty. Dzięki wsparciu darczyńców aktywiści będą mogli pokryć zarówno wykup, jak i transport, kowala, weterynarza oraz opiekę dla konia przez najbliższy rok.

Mamy czas do końca 27 października, dlatego bardzo prosimy o wsparcie dla Robina. Każdy grosz jest na wagę złota!

POMÓC MOŻNA POD TYM LINKIEM

Właściciel, którego pies został zakopany żywcem zgłosił się na policję. Jak się tłumaczył?Właściciel, którego pies został zakopany żywcem zgłosił się na policję. Jak się tłumaczył?Czytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szczeniak był w okropnym stanie. Nie mógł uwierzyć, kto przyszedł go adoptować
  2. Pies rzucił się na małego chłopca. Niebywałe, co wydarzyło się sekundę później
  3. Nowe fakty w sprawie pogryzionej 10-latki przez owczarka. Świadkowie pomagali odciągnąć zwierzę
  4. Zatrudnili nianię dla dziecka, pies nabrał podejrzeń. Tylko dzięki niemu rodzice poznali prawdę
  5. Mocne słowa weterynarz w sprawie strajku kobiet. "W dzisiejszej Polsce chyba lepiej być s***, niż kobietą"
  6. Nowe badania wskazują grupę osób odporną na zakażenie koronawirusem. Wiemy, kto się do niej zalicza
  7. Kuroń zdeklasował Gessler przepisem na gołąbki. Królowa gastronomii może przecierać oczy

Źródło: ratujemyzwierzaki

Następny artykuł