Swiatzwierzat.pl Koty Kocia kawiarnia w Toruniu ogranicza wstęp dla gości. Przyczyną zachowanie dzieci
unsplash/bellafiorefranco

Kocia kawiarnia w Toruniu ogranicza wstęp dla gości. Przyczyną zachowanie dzieci

12 kwietnia 2022
Autor tekstu: Ewa Matysiak

Neko Cafe w Toruniu to kawiarnia otwarta w 2019 roku, którą wyróżnia obecność kotów. Dotąd lokal był otwarty dla wszystkich gości, jednak ostatni incydent zmusił właścicieli do wprowadzenia zakazu wstępu dla dzieci poniżej 10 roku życia. Przyczyną było męczenie zwierząt.

Kocie kawiarnie to coraz popularniejsze miejsce spotkań miłośników mruczących przyjaciół człowieka. Chociaż pomysł otwarcia tego typu lokali nie jest nowy, gdyż zrodził się w Taipeju, stolicy Tajwanu, w 1998 roku, w Polsce wciąż jest niekonwencjonalną i niestety, jak udowadnia sytuacja w toruńskim Neko Cafe, nadal niezrozumianą formą rozrywki.

Kocia kawiarnia w Toruniu wprowadza ograniczenia wiekowe

Neko Cafe to dom czterech rasowych kotów - Simby (kot bengalski), Josse (orientalny krótkowłosy), Danusi (maine cone) oraz Lilly (kot brytyjski). Zwierzaki mają pełną swobodę chodzenia między stolikami oraz skakania po kanapach czy specjalnych przeszkodach zamontowanych w głównej sali.

Zwierzęta niewątpliwie stanowią główną atrakcję lokalu i dzięki swojemu urokowi przyciągają tłumy, zwłaszcza małych dzieci z rodzicami. Jednakże aktualizacja regulaminu opublikowana 4 kwietnia za pośrednictwem mediów społecznościowych może diametralnie zmienić ten stan rzeczy.

- Z podjęciem tego kroku wstrzymywaliśmy się bardzo długo. Nie chcieliśmy zabraniać kontaktu naszym najmłodszym gościom z naszymi kotami. Jednak ostatnie wydarzenia i wielokrotne nieprzestrzeganie regulaminu uświadomiły nam, że nie możemy dłużej zwlekać -wprowadzamy ograniczenia wiekowe - zakomunikowali właściciele Neko Cafe.

Dlaczego toruńska kawiarnia zdecydowała się ograniczyć wstęp dla dzieci poniżej 10 roku życia? Jak przyznaje pani Aleksandra z Neko Cafe w rozmowie z "Gazetą Pomorską", przyczyna leży w niefrasobliwości rodziców, którzy nie potrafią (lub nie chcą) pilnować swoich pociech.

- Niektóre dzieci męczyły nasze koty. Hałasowały, ciągnęły za ogony, ściskały, dźgały zabawkami, "polowały" na nie wędkami, ściskały, podnosiły, budziły ze snu tłumaczy pani Aleksandra, podkreślając, że rodzice traktowali kawiarnię jak plac zabaw.

Na wpis dotyczący ograniczeń wiekowych zareagowało ponad 2 tysiące użytkowników Facebooka. Znaczna część przyjmowała nowinę z ulgą, zauważając, że sytuacja już wcześniej "przechodziła ludzkie pojęcie".

- Wspaniała decyzja! Teraz na pewno odwiedzę Was ponownie. Pierwsza wizyta była tragedią, zarówno dla mnie, jak i dla tych biednych kotów... Największym problemem w tej sytuacji jest brak jakichkolwiek reakcji ze strony rodziców. Bo kto, jeśli nie rodzic, ma wychować dziecko i nauczyć go odpowiedniego podejścia do zwierząt - skomentował jeden z internautów. - Ostatnio jak byliśmy z Mężem to aż serce nas bolało jak patrzyliśmy na te przestraszone kociaki, które uciekały przed dziećmi - dodała kolejna miłośniczka kotów.

Znalazło się również grono osób krytykujące podejście właścicieli. Kwitując, że stracili klientów zdawali się nie dostrzegać, że decyzja ma na celu przede wszystkim zapewnić zwierzętom należyty szacunek i spokój, niżby dyskryminować dzieci i ich rodziców.

Jak się zachowywać w kociej kawiarni?

Przypomnijmy, że w niektórych kocich kawiarniach w Polsce dzieci nie są wykluczne z listy gości, lecz obowiązują je takie same zasady, jak dorosłych. Wszystkie osoby mające chęć wypić kawę czy inny napój, racząc się kocim towarzystwem muszą przestrzegać regulaminu, który stawia sprawę jasno: w kawiarni obowiązuje samoobsługa, dlatego należy zamykać za sobą wszystkie drzwi.

Jeśli zaś chodzi o zasady traktowania mieszkańców lokalu, najważniejszą z nich jest to, by w żadnym wypadku nie dokarmiać zwierząt. Oprócz tego, nie można ich zaczepiać, budzić, przeganiać czy podnosić, kiedy sobie tego nie życzą. Rodzice powinni uważnie pilnować swoich pociech, by zarówno koty, jak i inni goście, czuli się bezpiecznie i komfortowo. Więcej informacji na temat etykiety w kociej kawiarni dowiesz się z wywiadu z Magdą Wycech, managerką warszawskiej klubokawiarni Miau Grau.

A czy Waszym zdaniem we wszystkich kawiarniach ze zwierzętami bez wyjątków powinien obowiązywać zakaz wstępu dla dzieci poniżej 10 roku życia? Dajcie znać w komentarzu!

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Źródło: pomorska.pl

Obserwuj nas w
autor
Ewa Matysiak

Redaktor naczelna serwisu swiatzwierzat.pl. Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz roli domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach. Niepowstrzymana chęć odkrywania nowości skłania ją do odwiedzania co rusz to ciekawszych miejsc na kulturalnej mapie Warszawy.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy