Swiatzwierzat.pl
FB/Fundacja Bonifacy

FB/Fundacja Bonifacy

Kierowcy nie zatrzymują się, omijają szerokim łukiem. Kolejny pies konał w rowie wiele dni

15 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Monika Krupska

Udostępnij:

Kolejny raz publikujemy bulwersujące zdjęcia, a wszystko to przez znieczulicę kierowców. Kilka dni temu znaleziono w rowie bezbronną suczkę, która prawdopodobnie została potrącona przez samochód. Zwierzę leżało i konało na polu przez wiele dni. Żaden z kierowców nie zatrzymał się, aby pomoc psu. Ze względu na sierść zwierzaka, nie można powiedzieć, że nie było go widać.

Sprawę porzuconej i konającej w szczerym polu suczki nagłośniła Fundacja Bonifacy. Udało im się nawet skontaktować z właścicielem zwierzęcia. Jednak ten niespecjalnie przejął się swoim psem.

Tłumaczenia właściciela

Opiekun czworonoga nie był zainteresowany losem zwierzęcia. Kiedy usłyszał, co stało się z jego zwierzakiem po prostu zrzekł się do niego praw! 1,5 roczny czworonóg zerwał się z łańcucha i wybiegł za posesję. Opiekun zdał się na los, pozostawiając zwierzaka samemu sobie.

Pies został przewieziony do Centrum Weterynaryjnego ,,Boliłapka” w Białymstoku. Na pewno ma połamaną przednią i tylną łapę, a może i więcej obrażeń. Fundacja Bonifacy prosi o pomoc w jego leczeniu. Gdy zwierzak wydobrzeje z pewnością trafi do adopcji.

pies

Właściciel próbował pozbawić psa życia. Później z tą samą prośbą zwrócił się do aktywistów

CZYTAJ DALEJ

Bliźniaczy przypadek

Okazuje się, że kierowcy w ostatnim czasie nie byli obojętni wyłącznie w stosunku do białego psa. Podobny przypadek miał miejsce w zakresie drogi pomiędzy miejscowościami Krupice a Bujak. Tam również w rowie leżało porzucone zwierzę, a kierowcy nie zatrzymywali się, aby mu pomóc. Ktoś jednak ulitował się i na miejsce wezwał policję.

- Na miejscu, mundurowi znaleźli skrajnie wycieńczoną, czarną suczkę. Zwierzę było zziębnięte i nie było w stanie poruszać się o własnych siłach. Skrajnie wycieńczona nie reagowała, jednak potem podniosła się i położyła przy nodze jednego z funkcjonariuszy - informuje policja.

Pies także trafił do podlaskiej Fundacji dla Zwierząt Bonifacy. Pracownicy mają zatem ręce pełne roboty, walczą nie tylko o życie białego psa, ale i Alpiny (imię czarnego zwierzaka). Pomóc zwierzakom można TUTAJ. Pamiętajcie, że każda złotówka się liczy.

Zobacz zdjęcie:

Piesek

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami! 

Podobne artykuły

Marek BAZAK/East News

Aktualności

Tragedia pod Koninem. Dwa mastify zagryzły 65-latka

Czytaj więcej >
Świeczka

Aktualności

Nie żyje Magdalena Wojciechowska

Czytaj więcej >

Aktualności

Helena R., prezes towarzystwa INNI, skazana za znęcanie się nad zwierzętami. Zapadł wyrok sądu

Czytaj więcej >
pies

Aktualności

Przywiązał psa do pędzącego auta. Były senator PiS Waldemar B. zatrzymany

Czytaj więcej >
policja.pl

Aktualności

Psia buda miała posłużyć im za skrytkę. Policjanci zatrzymali podejrzanych

Czytaj więcej >
https://www.gov.pl/web/kppsp-strzelce-krajenskie/niebezpieczny-pozar-butli-z-gazem-w-strzelcach-krajenskich

Aktualności

Niebezpieczny pożar butli z gazem w Strzelcach Krajeńskich. Strażak uratował psa

Czytaj więcej >