Swiatzwierzat.pl
Mały chłopiec

Facebook/Hinckley Police Department - Ohio

Rodzice porzucili 3-latka z psem na cmentarzu. Dziecko próbowało dogonić auto, nie miało szans

27 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Ewa Nalepa

Udostępnij:

Dziecko zostało w okrutny sposób potraktowane przez własnych rodziców. Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia miało miejsce okropne zdarzenie, podczas którego 3-letni chłopiec oraz jego pies zostali porzuceni. Grozę podkreśla fakt, że w

Niewyobrażalna tragedia miała miejsce tuż pod  cmentarzem w Hinckley, w stanie Ohio. Kobieta, która była w pobliżu, dostrzegła szybko odjeżdżający niebieski samochód i biegnącego za nim zrozpaczonego chłopczyka z psem.

Porzucone dziecko i pies

Widok porzuconego dziecka oraz jego pupila niemal złamał serce świadków traumatycznego zdarzenia. Kobieta, która zaobserwowała to nieludzkie zachowanie tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, czym prędzej pobiegła do porzuconego chłopca i wezwała policję. Funkcjonariusze bezzwłocznie przyjechali i zajęli się sprawą.

Sytuacja, w jakiej znalazł się 3-latek i jego pies, od samego początku poruszyła serca lokalnej społeczności. Chłopiec miał wielkie szczęście, że ktokolwiek akurat był w pobliżu i ruszył mu na pomoc. W innym wypadku mogłaby stać mu się jeszcze większa krzywda.

Dramat porzucenia dziecka i psa na cmentarzu podkreślał fakt, że zrozpaczony chłopiec próbował dogonić odjeżdżające auto, biegnąc u boku zwierzaka bez butów oraz w zupełnie przemoczonym ubraniu. To już szczyt okrucieństwa ze strony jego rodziców. Trudno sobie wyobrazić, by kochający opiekunowie mogli potraktować własnego syna i jeszcze czworonoga w tak nieczuły sposób.

Czy "rodzice" liczyli na to, że 3-letnie dziecko jakoś sobie poradzi w towarzystwie wiernego psa? A może byli świadomi tego, że akurat ktoś był na cmentarzu i liczyli na to, że inni się nimi zaopiekują? Na obecną chwilę motyw pozostaje nieznany. Policja wciąż poszukuje poszlak w tej sprawie.

Sprawcy poszukiwani

Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce zdarzenia, szybko zajęli się dzieckiem i psem. Nie sposób ustalić, kto dokonał tego haniebnego czynu. 3-letni Tony znał tylko imię własne i jego rodziców, nie był jednak w stanie powiedzieć, jakie ma nazwisko, czy gdzie mieszka.

Tony szybko trafił pod opiekę rodziny zastępczej, a o jego dalszym losie zadecydują sąd i opieka społeczna. Czworonóg natomiast został przekazany do schroniska hrabstwa Medina. Zastanawia nas, czy pies - jako ostatni bliski przyjaciel Tony'ego - będzie mógł kiedyś do niego wrócić? W końcu obaj stracili całą rodzinę i wspólny dom w ciągu zaledwie chwili.

Choć 3-letni Tony nie jest w stanie zrozumieć w pełni zaistniałej sytuacji, to pewne jest, że ludzie nie pozostali obojętni na jego los. Cała komenda policji została zasypana prezentami dla dziecka od okolicznych mieszkańców. Dobrze, że na świecie można znaleźć jeszcze tak wielu życzliwych ludzi.

Do nieludzkiego porzucenia dziecka i psa na cmentarzu doszło w przeddzień Wigilii Bożego Narodzenia. Mamy nadzieję, że w następne Święta mały Tony oraz jego pies będą w dobrych rękach.

Źródło: fakt.pl

Podobne artykuły

motor

Aktualności

Mężczyzna ciągnął psa za motorem, interweniowali świadkowie. Sprawa przybrała jednak nieoczekiwany obrót

Czytaj więcej >
dinozaur

Aktualności

Internet oszalał na punkcie dziwnego nagrania. Mieszkanka Florydy nie ma wątpliwości: "To był dinozaur"

Czytaj więcej >
motory

Aktualności

Muskuły, brody, grzmiące silniki i wielkie serca. Ruszył coroczny rajd charytatywny dla zwierząt

Czytaj więcej >

Aktualności

Potrącił psa i nawet się nie zatrzymał. Internauci wzięli sprawy z swoje ręce, czy pozostanie bezkarny?

Czytaj więcej >

Aktualności

Tragiczny finał wizyty u psiego fryzjera. Suczka odeszła w męczarniach, zatrważające szczegóły

Czytaj więcej >
smutek

Aktualności

Odszedł wierny przyjaciel prezydenta USA Joe Bidena. Biały Dom wydał wzruszające oświadczenie

Czytaj więcej >