Swiatzwierzat.pl
Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE

Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE

Chodził z wielkim guzem wielkości dyni! Weterynarz był, ale nic nie widział

11 Maja 2021

Autor tekstu:

Monika Krupska

Udostępnij:

Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE udostępniła na Facebooku porażające zdjęcia. Kolejny raz doszło do znęcania się nad psem, który cierpiał latami. Skiper, bo o nim mowa chodził z wielkim guzem umieszczonym za przednimi łapami. Ten był wielkości dyni!

Pies przykuł uwagę spacerowicza, który postanowił wezwać pomoc. Gdyby nie telefon, nie wiadomo, ile czasu żyłby jeszcze olbrzym.

Chodził z olbrzymim guzem

Posiadanie psa wiąże się z wieloma obowiązkami. Należy dbać o dietę pupila, bawić się z nim, zabierać na spacery, do lecznicy, a także zapewnić komfortowe miejsce do życia. Podwórkowy pies musi mieć swoją budę, do której może schować się przed ciepłem i zimnem. Konieczne jest zapewnienie zwierzęciu zadaszenia, a kiedy pogoda daje się we znaki, należy zabrać pupila do domu!

Decydując się na psa musimy zadbać też o jego wychowanie. Powinniśmy zapewnić pupilowi szkolenia czy możliwość zabawy z innymi zwierzakami (jeśli lubią). Pies to przyjemność, ale i obowiązek i nie można o tym zapominać, dlatego osoby, które nie chcą podjąć się wyzwania nie powinny skazywać na cierpienie biednego pupila.

Owczarek niemiecki

Zabrał owczarka na zakupy. Nagle pies nie wytrzymał napięcia, nagranie stało się hitem w sieci

CZYTAJ DALEJ

Tym razem właściciel Skipera zdecydowanie pokazał, że nie ma ochoty na zajmowanie się psem. Nie zabierał go do lecznicy, trzymał w wątpliwej budzie, nie dawał mu zbyt dużo jedzenia. Zdjęcia psa dokładnie obrazują to, o czym piszemy. Pies trafił pod opiekę Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE, która walczy o zdrowie zwierzaka.

- Skiper cierpiał od kilku lat Człowiek zawiódł go na całej linii: właściciel, sąsiedzi, najbliższa organizacja (brawo wy! zaledwie 14 kilometrów od waszej siedziby umierał pies. Wiadomo, łatwiej było wysłać list na adres ze zgłoszenia , niż udzielić cierpiącemu zwierzęciu pomocy) -
informują aktywiści z Fundacji.

Dodają, że olbrzymiemu psu nie pomógł nawet weterynarz, który na posesji był 30 marca br. Nie zauważył żadnych nieprawidłowości, mimo że wychudzony pies chodził z olbrzymim guzem.

Skiper trafił do Fundacji, a wszystko dzięki przypadkowej osobie, która zadzwoniła prosząc o wsparcie. Teraz zbierane są pieniądze na jego leczenie. Nie do końca wiemy, na co dokładnie choruje pies, ale zdjęcia pokazują ogrom bólu...

Zobacz zdjęcia:

Pies z guzem

Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@swiatzwierzat.pl. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!




Podobne artykuły

suczka Łyna

Pomagamy

Cała Polska szuka Łyny! Zaginęła suczka z charakterystycznym ogonkiem, jest nagroda

Czytaj więcej >
Zielony Pies - Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych

Pomagamy

Suczka pozostawiona w lesie ze złamanym kręgosłupem walczy o życie

Czytaj więcej >
Suczka

Pomagamy

Psie dziecko wypadło z okna. Na zewnątrz zobaczyło kota

Czytaj więcej >
PIES POGO

Pomagamy

Mieszkał na podwórku z setką psów. Pies od ponad 1000 dni czeka w schronisku na adopcję

Czytaj więcej >
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Pomagamy

Pies wyrzucony z samochodu pilnie potrzebuje pomocy, czeka go operacja

Czytaj więcej >
królikowski

Pomagamy

Antek Królikowski z ważnym apelem do miłośników zwierząt. Próbuje pomóc, powinieneś przeczytać

Czytaj więcej >