Pies przy autostradzie
Źródło: YouTube/Hope For Paws - Official Rescue Channel

Przerażona suczka przez 24 godziny leżała na autostradzie. Bała się ruszyć

31 Grudnia 2020

Ranna suczka leżała na autostradzie co najmniej 24 godziny, bojąc się stamtąd ruszyć. Ktoś z przejeżdżających ją dostrzegł i wezwał pomoc, ale akcja ratunkowa nie była łatwa, ponieważ nie dało się w tym miejscu zatrzymać samochodem. Potrzebna była pomoc policji.

Przerażona i najprawdopodobniej potrącona suczka leżała przy autostradzie przez 24 godziny. Nie mogła się stamtąd ruszyć, była uwięziona między przejeżdżającymi samochodami. Potrzebowała pilnej pomocy, która szczęśliwie się zjawiła.

Potrącona suczka przy autostradzie

Organizacja Hope for Paws została powiadomiona o potrąconym i leżącym nieruchomo psie na autostradzie. Działający w organizacji Eldad bezzwłocznie ruszył we wskazane miejsce. Pies faktycznie się tam znajdował, i to podobno już od 24 godzin.

Eldad szybko stwierdził, że na rozpędzonej autostradzie nie ma się jak zatrzymać, by pomóc psu. Zdecydował się więc wezwać policję. Funkcjonariusze bez chwili zawahania ruszyli na ratunek.

Mężczyzna w towarzystwie eskorty policyjnej ponownie wyruszył w miejsce, gdzie znajdował się pies. Bał się, że przy próbie zatrzymania się przy zwierzaku lub przy podchodzeniu do niego, czworonóg będzie próbował uciec.

Po zatrzymaniu okazało się, że pies był zupełnie niepłochliwy i spokojnie dał do siebie podejść. Zwierzak okazał się być suczką. Eldad owinął ją w koszulę i zabrał ją do swojego samochodu, gdzie już była bezpieczna.

Porażające wideo pokazuje, czemu nie wspierać pseudohodowców. Trudno patrzeć na nagranego szczeniaczkaPorażające wideo pokazuje, czemu nie wspierać pseudohodowców. Trudno patrzeć na nagranego szczeniaczkaCzytaj dalej

Udana akcja ratunkowa

Suczka szczęśliwie dotarła do weterynarza, który dokładnie ocenił jej stan zdrowia. Okazało się, że prócz poważnie zranionej łapy, suczka była mocno zaniedbana. Miała mocno skołtunione futro i pełno pcheł.

Suczka wymagała kilku pilnych operacji, ale szczęśliwie powróciła do zdrowia. Eldad nazwał ją PD, na cześć funkcjonariuszy LAPD (Los Angeles Police Department), bez których akcja ratowania potrąconego psa po prostu by się nie powiodła.

Wkrótce po wyzdrowieniu PD znalazła nowy, kochający dom. To historia z dobrym zakończeniem, w której szybko zakochali się internauci.

- Uwielbiam patrzeć na to, jak policja natychmiast zainteresowała się sytuacją, i na ten piękny widok, gdy suczka była już bezpieczna w samochodzie. Najpierw wyglądała tak, jakby już straciła wszelką nadzieję, a później wiedziała, że już wszystko będzie w porządku! To niesamowite i jednocześnie wzruszające do łez... Dziękuję Eldad, dziękuję za to wszystko, co robi Hope for Paws! - napisał jeden ze wzruszonych widzów.

- Ktokolwiek nie polubił tego wideo, chyba płakał tak mocno, że zamiast "kciuka w górę" przypadkiem kliknął "kciuka w dół" - komentuje inny. Zobaczcie sami - akcja ratunkowa robi wrażenie.

Zobacz nagranie:

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: pawmygosh.co

Następny artykuł