Swiatzwierzat.pl
janowski

instagram/geriatrianapaluchu

Robert Janowski adoptował psią seniorkę ze schroniska. Nic nie zwiastowało tragedii, bardzo współczujemy

25 Listopada 2020

Autor tekstu:

Monika Krupska

Udostępnij:

Kilka dni temu Robert Janowski poinformował fanów o adopcji psiej seniorki z warszawskiego schroniska "Na Paluchu". Prezenter był dumny z powiększenia rodziny, niestety radość i euforia nie trwały długo. Chwilę później okazało się,

W połowie listopada rodzina Janowskich powiększyła się. Żona Roberta, Monika znalazła w sieci ogłoszenie o psiej seniorce mieszkającej "Na Paluchu". Kiedy prezenter zobaczył zdjęcie Mani w telefonie, zdecydował się jechać po zwierzaka i dowiedzieć się więcej na temat warunków adopcji. Gwiazdy odwiedziły schronisko dwukrotnie - raz, aby zapoznać się z Manią, a drugi raz, aby odebrać zwierzaka. Piesek w końcu znalazł rodzinę, na którą tak długo czekał, mieszkając w boskie. Wydawało się, że wszystko zmierza ku dobremu... 

Robert Janowski adoptował psa 

Malutka Mania otrzymała miękki kojec, miski z jedzeniem i wodą, i mnóstwo miłości ze strony Janowskich. 17-latka była trochę ślepa i głucha, potrzebowała kogoś, kto się nią zajmie. Niestety, zaraz po adopcji okazało się, że pies jest bardzo chory. Suczka trafiła do weterynarza, ale rokowania nie były najlepsze.

- Idziemy spać. Mania już nie wstaje. Dostała zastrzyk i nakarmiliśmy ją strzykawką jak smoczkiem. Trzeba ją bujać do snu. Czuwamy na zmianę. Robert wstaje w nocy, ja zmieniam wartę nad ranem. Wszyscy śnimy o zielonej krainie - pisała żona Roberta Janowskiego na Instagramie. 

Później dodała, że suczka jest po udarze. 

- Ma lat 17 i jest w okropnym stanie, jest po udarze. W ogóle nie wychodzi. Wczoraj była radość w rodzinie, bo zjadła. Próbujemy, żeby sobie ostatnich dni i miesięcy dożyła w cieple, w spokoju, najedzona i napita. Jej świat to jest chodzenie w kółko - wyznała Janowska. 

Robert Janowski pogrążony w żałobie 

Suczka Mania w domu Janowskich mieszkała niespełna 10 dni. Niestety były prowadzący program "Jaka to melodia" przekazał tragiczne wiadomości, dołączając do tego zdjęcie żony zalanej łzami. - Cicho...spokojnie...nocą... MANIA - napisał gwiazdor. A jego żona dodała: 

- Smutek...Nie do opisania...Nie umiem...Monika Janowska: ,,Wybrała nas, abyśmy przenieśli ją za górkę”

Rodzinie Janowskich bardzo współczujemy starty pieska. 

źródło: se.pl

Podobne artykuły

motor

Aktualności

Mężczyzna ciągnął psa za motorem, interweniowali świadkowie. Sprawa przybrała jednak nieoczekiwany obrót

Czytaj więcej >
dinozaur

Aktualności

Internet oszalał na punkcie dziwnego nagrania. Mieszkanka Florydy nie ma wątpliwości: "To był dinozaur"

Czytaj więcej >
motory

Aktualności

Muskuły, brody, grzmiące silniki i wielkie serca. Ruszył coroczny rajd charytatywny dla zwierząt

Czytaj więcej >

Aktualności

Potrącił psa i nawet się nie zatrzymał. Internauci wzięli sprawy z swoje ręce, czy pozostanie bezkarny?

Czytaj więcej >

Aktualności

Tragiczny finał wizyty u psiego fryzjera. Suczka odeszła w męczarniach, zatrważające szczegóły

Czytaj więcej >
smutek

Aktualności

Odszedł wierny przyjaciel prezydenta USA Joe Bidena. Biały Dom wydał wzruszające oświadczenie

Czytaj więcej >