Swiatzwierzat.pl
Przerażony pies

unsplash/ Annie Spratt

Dolnośląskie: Obrzucili śnieżkami dom, w którym zamknięto psa. Dziecinne wygłupy omal nie skończyły się tragedią

4 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Pies został zamknięty w domu pod nieobecność właścicieli. Zwierzę wpadło w panikę, kiedy niespodziewanie ktoś zaczął z całej siły uderzać śnieżkami w okno. Właściciele czworonoga z Oleśnicy w województwie dolnośląskim pilnie poszukują świadk&oacute

Właściciele psa zamieszkujący Oleśnicę pod Wrocławiem znaleźli swojego podopiecznego w momencie, gdy o jego życiu lub śmierci mogły decydować sekundy. Zwierzę w stanie przedpadaczkowym zostało wystraszone przez nieznanego żartownisia.

Pies ze strachu zdemolował mieszkanie

Jak czytamy na portalu MojaOlesnica.pl, wczorajszego dnia w jednym z mieszkań doszło do nieprzewidzianego incydentu z udziałem zwierzęcia domowego.

Jak donosi świadek zdarzenia, grupa dzieci obrzuciła dom śnieżkami, najwidoczniej nie mając świadomości, że w środku znajduje się pies zmagający się z panicznym lękiem przed głośnymi dźwiękami. Do zdarzenia doszło wczoraj pomiędzy godz. 7 a 16:45. Obrzucone zostało okno mieszkanie od strony ulicy Poniatowskiego-Narutowicza w Oleśnicy.

Choć sytuacja wydaje się banalna, niewinne działania najmłodszych mieszkańców Oleśnicy mogły okazać się tragiczne w skutkach. Pies był tak przerażony hukiem, który towarzyszył gwałtownym uderzeniom twardo zbitego śniegu w szybę, że niemal natychmiast wpadło w panikę. 

Wystraszone zwierzę, próbując dać ujście nagromadzonemu stresowi, zdemolowało dom swoich właścicieli. Nie mogło liczyć na pomoc ze strony swoich opiekunów, którzy w tamtej chwili znajdowali się poza mieszkaniem, dlatego biegało po całym domu, rujnując wszystko na swojej drodze. Wszystkiemu winne były dzieci.

- Ktoś rzucał w okno, za którym był zlękniony pies - znaleźliśmy go w stanie przedpadaczkowym w zdemolowanym ze strachu mieszkaniu. Bardzo proszę, jak ktokolwiek coś widział lub wie o kontakt - apeluje mieszkanka.

Biedny pies był zaślepionym strachem. D**ziałał pod wpływem silnego impulsu, nad którym nie było w stanie zapanować, dlatego właściciele nie przejęli się stratami, jakie wyrządził podczas ataku paniki.** Cieszyli się, że nic mu się nie stało.

Trwają poszukiwania świadków zdarzenia

Opiekunowie wystraszonego psa pragną odnaleźć żartownisiów, którzy omal nie doprowadzili zwierzęcia do śmierci. W tym celu zamieścili na portalu skierowanym do lokalnej społeczności ogłoszenie.

- Szukam świadków, którzy widzieli (prawdopodobnie grupę dzieci) jak ktoś rzucał śnieżkami - informuje jedna z oleśniczanek.

Nie należy zapominać, że nawet tak niewinny psikus ze strony dzieci może stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla stworzeń nieprzyzwyczajonych do głośnych dźwięków. 

źródło: mojaolesnica.pl

Podobne artykuły

motor

Aktualności

Mężczyzna ciągnął psa za motorem, interweniowali świadkowie. Sprawa przybrała jednak nieoczekiwany obrót

Czytaj więcej >
dinozaur

Aktualności

Internet oszalał na punkcie dziwnego nagrania. Mieszkanka Florydy nie ma wątpliwości: "To był dinozaur"

Czytaj więcej >
motory

Aktualności

Muskuły, brody, grzmiące silniki i wielkie serca. Ruszył coroczny rajd charytatywny dla zwierząt

Czytaj więcej >

Aktualności

Potrącił psa i nawet się nie zatrzymał. Internauci wzięli sprawy z swoje ręce, czy pozostanie bezkarny?

Czytaj więcej >

Aktualności

Tragiczny finał wizyty u psiego fryzjera. Suczka odeszła w męczarniach, zatrważające szczegóły

Czytaj więcej >
smutek

Aktualności

Odszedł wierny przyjaciel prezydenta USA Joe Bidena. Biały Dom wydał wzruszające oświadczenie

Czytaj więcej >