owczarek z opiekunem
Źródło: policja.pl

Czujny owczarek znalazł śpiącego mężczyznę w krzakach. Był poszukiwany po rodzinnej sprzeczce

28 Grudnia 2020

Policyjny owczarek niemiecki o imieniu Iskra odnalazł zaginionego 30-letniego mieszkańca Mileszew. Mężczyzna miał wyjść z domu po rodzinnej sprzeczce. Ze względu na niską temperaturę panującą na zewnątrz mundurowi od razu przystąpili do poszukiwań.

Owczarek niemiecki i jego opiekun zaangażowali się w poszukiwania z samego rana. Poprzedniego wieczora funkcjonariusze przetrząsnęli okoliczne pustostany i inne miejsca, w których zaginiony mógł nocować. Ostatecznie znaleziono go w zaroślach niedaleko od jego domu. Pies patrolowo-tropiący szybko wpadł na jego trop i doprowadził do niego policjantów.

Owczarek niemiecki wytropił zaginionego mężczyznę

Świąteczne dyskusje z bliskimi łatwo mogą przerodzić się w spory, czy nawet awantury. Choć okres Bożego Narodzenia powinien być czasem spokoju i pojednania, nie zawsze udaje się uniknąć kłótni.

30-latek mając dość rodzinnych sprzeczek, poinformował bliskich, że "idzie zaczerpnąć świeżego powietrza". Gdy po kilku godzinach wciąż nie wracał, domownicy zaczęli się niepokoić. Bojąc się, że mężczyzna może zamarznąć, postanowili wezwać policję. Choć wieczorem nie udało się go odnaleźć, owczarek przybyły na miejsce z samego rana, szybko podjął trop.

- Brodniccy policjanci od minionej nocy do dzisiejszego ranka, poszukiwali mieszkańca Mileszew, który po rodzinnej sprzeczce wyszedł z domu, zabierając plecak oraz śpiwór. Z uwagi na niskie temperatury, policjanci rozpoczęli poszukiwania - czytamy na stronie internetowej mundurowych.

Wiele osób, by rozładować emocje, musi się przejść po kłótni. W tym wypadku jednak 30-letni mężczyzna wybrał nie najlepszy moment na taki krok. Na dworze panowała temperatura zbliżająca się do 0 stopni Celsjusza.

Sąsiedzi usłyszeli skomlenie szczeniaków, ale było już za późno. Właściciel przyznał się do strasznego czynuSąsiedzi usłyszeli skomlenie szczeniaków, ale było już za późno. Właściciel przyznał się do strasznego czynuCzytaj dalej

Dzięki pomocy owczarka mężczyźnie nic się nie stało

Owczarek doprowadził swojego opiekuna prosto do leżącego w krzakach mężczyzny. Choć zmarznięty, mężczyzna był cały i zdrowy. Możliwe jednak, że gdyby nie zaangażowanie policjantów z Brodnicy mróz odbiłby się na jego zdrowiu.

- Po kilku godzinach przeczesywania okolicznych pustostanów, lasów i pól około dwóch kilometrów od miejsca zamieszkania, policyjny pies wytropił śpiącego w zaroślach zaginionego mężczyznę. 30-latek cały i zdrowy wrócił do miejsca zamieszkania - relacjonują sprawę policjanci.

Choć wyjście z domu może być dobrym sposobem na uniknięcie dalszych kłótni, mężczyzna chyba za mocno dał się ponieść emocjom. Chwycony w pośpiechu śpiwór nie zapewniłby mu dostatecznej ochrony przed chłodem na długo.

Policjanci chwalą owczarka niemieckiego za to, jak dobrze spisał się w trakcie akcji poszukiwawczej. Choć sprawa może wydawać się dość błaha, istniało realne zagrożenie zdrowia mężczyzny, którego dzięki czujnemu czworonogowi udało się uniknąć.

Zobacz zdjęcie:

Owczarek z opiekunem

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: policja.pl

Następny artykuł