swieczka
Źródło: pixabay/Arcaion

Fatalne wieści z USA. Rodzina kupiła owczarka w Polsce, pół roku później wydarzyła się tragedia. Niestety, nie żyje dziecko

17 Grudnia 2020

Owczarek niemiecki zagryzł na śmierć 14-latka. Pies trafił do rodziny pół roku wcześniej, został specjalnie sprowadzony z Polski.

Nie żyje 14-letni Dion Bush, który został zagryziony przez owczarka niemieckiego. Do okropnej tragedii doszło niedaleko jego domu, na wiejskiej posiadłości w pobliżu miasta Battle Lake w stanie Minnesota w USA.

Owczarek zagryzł dziecko

Jak podaje dailymail.co.uk, rodzina Bush zajmowała się hodowlą psów tej rasy. 10 grudnia br., nastolatek wyszedł na podwórko, aby zająć się zwierzętami. Kiedy nie wracał przez dłuższy czas, ojciec postanowił wezwać służby ratunkowe. Zaniepokoił się zniknięciem chłopca i tym, że ten nie odpowiada na wołanie.

- Ze względu na niedawną kontuzję, ojciec nie był w stanie się poruszać i szukać chłopca na własną rękę - powiedział Barry Fitzgibbons, szef hrabstwa Otter Tai dla Valley News Live.

Ciało nastolatka zostało znalezione przez policję na podwórku. Nie było szans na ratunek dziecka.

Nagrano, co mężczyzna zrobił bezpańskiemu psu. Nikt się nie spodziewałNagrano, co mężczyzna zrobił bezpańskiemu psu. Nikt się nie spodziewałCzytaj dalej

Owczarek został uśpiony

Pracujący na miejscu policjanci znaleźli hodowlę psów, w tym owczarka niemieckiego, który zachowywał się "wyjątkowo agresywnie". Pies ze względu na bezpieczeństwo i na prośbę rodziny został uśpiony. Policja wciąż próbuje ustalić co wydarzyło się na miejscu, dlaczego owczarek zaatakował dziecko i zagryzł je na śmierć.

Zdaniem policjantów rodzina miała odpowiednie warunki do hodowli psów, niemniej jednak hodowla nie była zarejestrowana.

- Nie mamy danych, by (Jennifer Bush) uzyskała licencję komercyjnego hodowcy psów i kotów - powiedział rzecznik zarządu Board of Animal Health Michael Crusan.

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Następny artykuł