Swiatzwierzat.pl
fot. Pixabay/Nel Botcha

fot. Pixabay/Nel Botcha

Nowe gatunki zwierząt szturmują Polskę. Czy grozi nam inwazja obcych?

5 Stycznia 2023

Autor tekstu:

Martyna Pałka

W ostatnim czasie Polska odnotowała mnóstwo nowych gatunków, które na dobre rozgościły się na terenie naszego kraju. Wszystko z powodu globalnego ocieplenia oraz ekspansji człowieka. Czy egzotyczne zwierzęta zagrażają naszym rodzimym gatunkom? Jaki mają wpływ na rodzimy ekosystem? Wyjaśniamy.

Według najnowszych danych opublikowanych przez Ministerstwo Środowiska w naszym państwie w zaskakującym tempie rozwija się populacja nowych gatunków, które wcześniej nie byłyby w stanie żyć w naszych warunkach. Pomimo że ekspansja na nowe obszary przez gatunki obce jest w przyrodzie zupełnie naturalnym zjawiskiem, niektóre z nich są groźne dla rodzimych odmian. Jacy egzotyczni przybysze zagościli w naszej ojczyźnie i jaki będzie mieć to wpływ na lokalne gatunki?

Polska domem dla wielu nowych gatunków zwierząt

Jak wynika z ostrzeżenia opublikowanego przez ekspertów Ministerstwa Środowiska, z powodu globalnego ocieplenia oraz ekspansji człowieka, Polska kusi swoją gościną wiele nowych gatunków zwierząt, które przybyły z miejsc o cieplejszym klimacie.

Jednym z gatunków, które na dobre rozgościł się w naszym kraju, jest szakal złocisty. Drapieżnik ten do tej pory występował naturalnie jedynie na południu Europy, aczkolwiek do Polski dotarł około 2015 roku. Zwierzęta te były widywane już na terenie województw zachodniopomorskiej oraz podlaskiego, a także w Dolinie Biebrzy we wschodniej Polsce. Jak podkreślają znawcy zwierząt, takie obce zwierzęta często mogą wywołać sporo szkód w przyrodzie, lecz nie wiadomo jeszcze, czy szakal złocisty będzie sprawiał w przyszłości kłopoty. Należy mieć jednak świadomość, że bez ingerencji człowieka nigdy nie pojawiłyby się u nas.

Kolejnymi przykładami napływających do naszego państwa gatunków zwierząt są egzotyczna modliszka oraz krewetki wietnamskie, które można było zaobserwować w Odrze. Zwierzęta te potrzebują do życia wysokiej temperatury, dlatego zaskakująca jest ich obecność w naszym kraju.

Spektakularnym przykładem migracji do Polski nowego gatunku są modliszki. Ten piękny, ciepłolubny owad znacząco zwiększa zasięg, posuwając się na północ. Gatunek kiedyś występował sporadycznie w najcieplejszych regionach Polski, teraz w zasadzie stale można go znaleźć nawet w centrum kraju – powiedział profesor Piotr Tryjanowski z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Od pewnego czasu w Polsce pojawił się również nietypowy dla naszego klimatu gatunek ptaka – aleksandretta obrożna, którą zaobserwowano w parku w Nysie. Ten pochodzący z Afryki średniego rozmiaru ptak z rodziny papug wschodnich zadomowił się u nas na dobre, gdyż obserwatorzy twierdzą, że te stworzenia zakładają już gniazda. Zdaniem eksperta, to może być początek powstania większej populacji tych ptaków w Polsce, gdyż podobne zjawisko miało już miejsce w Niemczech oraz we Włoszech. Ich pojawienie się nie jest dobrą wiadomością.

- Mogłoby się wydawać, że obecność egzotycznych, zielonych ptaków zwiększy urodę krajobrazu. Jednak ekolodzy mówiąc o aleksandrettach, wpadają w alarmistyczny ton. Aleksandretta znana jest bowiem z tego, że bardzo negatywnie oddziałuje na lokalną faunę, zwłaszcza inne ptaki gniazdujące w dziuplach. Znane są przykłady jej negatywnego wpływu np. na kowaliki, dzięcioły, może ona konkurować ze szpakami – praktycznie ze wszystkimi dziuplakami, jakie żyją w danej okolicy – czytamy w serwisie Nauka w Polsce PAP. 

Jakie inne inwazyjne gatunki nawiedziły Polskę? W naszym kraju są ich setki. Powitaliśmy również takie zaskakujące przypadki jak komar tygrysi, wałęsak brazylijski, rak luizjański, żółw ozdobny, szop pracz, jenot, piżmak, babka bycza czy wizon amerykański.

We wrocławskim zoo urodził się myszojeleń. Wszyscy liczą, że okaże się samcem

We Wrocławiu urodził się myszojeleń. Wszyscy liczą, że okaże się samcem

CZYTAJ DALEJ

Nowe gatunki zagrożeniem dla lokalnych zwierząt?

Według badaczy obecność nowych gatunków może przynieść poważne szkody dla rodzimej fauny. Imigranci nie tylko walczą o zasoby, a więc pokarm, wodę, światło z lokalnymi gatunkami, ale też niejednokrotnie się z nimi krzyżują. Może powodować to skażenie danego gatunku, a w przypadku niektórych przypadków nawet zahamowanie jego liczebności.

Wszystkie gatunki obce można zaliczyć do niebezpiecznych, bo wpływają na rozwój naszych rodzimych przedstawicieli. Gatunki sprowadzone mogą też przenosić różne choroby czy pasożyty, tak jak rak pręgowany, który jest nosicielem raczej dżumy powiedział doktor Wojciech Solarz, argumentując dlaczego zaleca się go eliminować zwłaszcza na obszarach występowania niewymarłych jeszcze gatunków: raka szlachetnego i raka błotnego.

Innym przykładem szkodliwego oddziaływania inwazyjnych gatunków na florę i faunę polskiego ekosystemu jest chociażby pojawienie się u nas piżmaków. Ten gatunek ziemno-wodnego ssaka z podrodziny karczowników w obrębie rodziny chomikowatych stanowi zagrożenie z uwagi na transmisję patogenów i pasożytów, a także polowanie na rzadkie gatunki małż i raków. Podobne ryzyko niesie ze sobą pojawienie się jenotów, które przywędrowały do nas ze Wschodu. Te stworzenia o puszystym i gęstym futrze mają wiele na sumieniu, bowiem są odpowiedzialne za przenoszenie groźnych chorób i pasożytów tj. wścieklizny czy świerzbu. 

Z kolei w Dolinie Baryczy na Dolnym Śląsku żaby zielone - rdzenny swojski gatunek - zostały "skażone" genami żaby bałkańskiej. Zamiast czystego genotypu polskiego płaza otrzymujemy więc niezbadaną hybrydę. Zmiany w rodzimym ekosystemie mają charakter dynamiczny, dlatego skutki pojawienia się inwazyjnych gatunków w Polsce najprawdopodobniej zaobserwujemy w bliższej lub dalszej przyszłości.

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

unsplash/Allyson Beaucourt

Jakie zwierzęta zapadają w sen zimowy? Nie tylko niedźwiedź i jeż wskakują do śpiulkolotu

Jak zwierzęta spędzają zimę? Niektóre z nich udają się na bardzo długą drzemkę w okresie jesienno-zimowym. Hibernacja ssaków, potocznie nazywana snem zimowym, w rzeczywistości nie jest snem, ale stanem odrętwienia. To stan, który pomaga im przetrwać najzimniejsze miesiące w roku, które wiążą się także z brakiem pożywienia. Wtedy potrzeby takie jak głód, czy fizjologia zanikają, temperatura ciała spada oraz spowalnia się akcja serca, przemiana materii i praca mózgu. Przekonaj się zatem, które zwierzęta zapadają w sen zimowy!

Zobacz galerię >

Iberion wspiera akcję na rzecz żołnierzy z Ukrainy, zbieramy na 30 kamizelek kuloodpornych dla walczących w krytycznych obszarach. Ty również możesz pomóc, zachęcamy do dołączenia – każda złotówka ma znaczenie. KLIKNIJ TUTAJ.

Źródło: gloswielkopolski.pl, wiadomosci.wp.pl, wydarzenia.interia.pl

Tagi:

Martyna PałkaAutor

Optymistka z mnóstwem pomysłów i masą pozytywnej energii. Z wykształcenia absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Z zaciekawieniem śledzę wszystkie wydarzenia na świecie i w mediach społecznościowych. Interesuję się psychologią, radiem, muzyką i zdrowym odżywianiem.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

Nasze ZOO

Nieśmiały nosorożec wreszcie pokazał się na wybiegu. Opiekunowie ZOO pękają z dumy

Czytaj więcej >

Nasze ZOO

Z psem do ZOO? Wykluczone. Ostrzegamy przed konsekwencjami

Czytaj więcej >

Nasze ZOO

W ZOO urodziła się alpaka. Warszawiacy pomogą w wyborze imienia

Czytaj więcej >

Nasze ZOO

Łódzkie ZOO przekazało radosne wieści. Para leniwców została rodzicami

Czytaj więcej >

Nasze ZOO

Wielka radość we wrocławskim ZOO. Urodził się samczyk kotika afrykańskiego

Czytaj więcej >

Nasze ZOO

Nie żyje jaguar Kali, jeden z najstarszych mieszkańców stołecznego ZOO

Czytaj więcej >