Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Pozostałe > Nagranie z przetwórni drobiu doprowadza do łez. Dwa razy zastanowisz się, zanim kupisz kurczaka na obiad
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 26.08.2020 02:00

Nagranie z przetwórni drobiu doprowadza do łez. Dwa razy zastanowisz się, zanim kupisz kurczaka na obiad

Nagranie z przetwórni drobiu może zszokować mięsożerców
youtube.com/Animal Equality

Nagranie ujawnione przez stowarzyszenie The Association for the Protection of Animals: Animal Equality na rzecz ochrony i praw zwierząt wywołało ogromny skandal wśród osób, które zarówno mięso jedzą, jak i wykluczyły je na stałe ze swojej diety.

Niestety, żółciutkie i zadowolone z życia kurczaczki, które można podziwiać w reklamach telewizyjnych w okresie Wielkanocy czy na opakowaniach produktów jajecznych nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Realia przemysłowej produkcji kurczaków są porażające. 

Szokujące nagranie z przetwórni drobiu

Krwawa rzeczywistość - tak w dwóch słowach można podsumować warunki, w jakich hodowane są kurczaki w przetwórniach drobiu. Stowarzyszenie pro-zwierzęce pokazało krok po kroku, w jakich warunkach zwierzęta przychodzą na świat, aby następnie przybliżyć widzom ich cały żywot - to, jak są przetrzymane, karmione, selekcjonowane i przygotowywane do wysyłki.

Według raportów polskiego stowarzyszenie Otwarte Klatki, życie kurczaka "brojlera" trwa jedynie 42 dni – w tak krótkim czasie osiąga on wagę około 3 kg. Dla porównania, gdyby ludzie rośli w takim samym tempie to już 5-letnie dziecko ważyłoby 150 kilogramów. Nic dziwnego, że gwałtowny wzrost jest przyczyną problemów zdrowotnych tych ptaków – ich serce i kości nie wytrzymują takiego obciążenia, ulegają deformacji. Fatalnemu stanowi zdrowia kurczaków nie pomaga fakt ciągłego stłoczenia w ogromnych hangarach.

Tym, co szczególnie szokuje jest wrażenie, że w całym procesie nie ma miejsca na sentymenty czy zrozumienie, że kurczak, tak jak każde inne zwierzę, jest żywą istotą, która czuje. Chore kurczaki nie są leczone, zaś małe kurczaki, jeśli wyglądają na osłabione i nie mają dużych szans na dożycie końca cyklu hodowlanego, są przedwcześnie zabijane. Powód? Oszczędność paszy. Te zwierzęta, którym "szczęśliwie" uda się przetrwać koszmarne warunki hodowli, nie zawsze przeżywają w trakcie transportu.

Hodowla drobiu przypomina masową eksterminację

Warto zaznaczyć, że zdaniem aktywistów z Otwartych Klatek, tylko w samej Polsce blisko 27 milionów kur rocznie może zachowywać pełną świadomość w momencie uboju, czyli podcięcia gardeł. Cały proces masowego uboju kurczaków jest mechaniczny, a najważniejsze znaczenie ma szybkość. Jeśli cięcie zostanie wykonane nieprawidłowo to jeszcze żywe i świadome bólu kurczaki trafiają do tzw. oparzalnika, czyli zbiornika z gorącą wodą. Jego zadaniem jest poluzowanie piór, aby później można było je łatwiej wyrywać.

Niestety, śledztwo organizacji pro-zwierzęcych ukazuje brutalną prawdę masowej rzezi zwierząt hodowlanych, od której większość mięsożerców zapewne wolałaby odwrócić wzrok. Jednakże, pozostaje wierzyć, że ich działania przyniosą efekty, nakłaniając więcej osób do rozważenia zmian w swojej diety. Warto nie zapominać, że nawet stopniowe zmniejszenie ilości spożywanych produktów odzwierzęcych może w przyszłości diametralnie poprawić sytuację zwierząt hodowlanych na świecie.

FILM MOŻNA OBEJRZEĆ POD TYM >TYM< LINKIEM.

źródło: otwarteklatki.pl, webniusy.com