Małgorzara Rozenek z noworodkiem i buldogiem
Źródło: Instagram/m_rozenek

Małgorzata Rozenek zdobyła się na szczere wyznanie. Chodzi o buldogi i jej synka Henia

18 Czerwca 2020

Małgorzata Rozenek-Majdan tydzień temu urodziła małego Henryka. Cała rodzina wróciła już ze szpitala do domu, gdzie czekali na nich synowie Małgorzaty z poprzedniego związku oraz... trzy buldogi. Ostatnio gwiazda postanowiła udzielić swoim wiernym fanom odpowiedzi na liczne pytania, które pojawił się w raz z przyjściem na świat wyczekiwanego dziecka czołowej polskiej it couple. Dociekliwi wielbiciele chcieli też wiedzieć, jak na malutkiego Henryka zareagowały psiaki. Małgosia uchyliła rąbka tajemnicy...

Małgorzata Rozenek-Majdan to oprócz tego, że uzdolniona prowadząca popularnych programów telewizyjnych, to jeszcze prawdziwa gwiazda Instagrama. Jej popularność wzrosła w ostatnim czasie za sprawą ciąży oraz pojawienia się na świecie pierwszego dziecka ze związku z Radosławem Majdanem - malutkiego Henryka. Gwiazda z chęcią dzieli się z internautami zdjęciami malucha. Ostatnio zdecydowała się też na odpowiedzenie na pytania obserwatorów w sieci. Fani chcieli wiedzieć m.in. jak na pojawienie się małego Henia zareagowały... buldogi należące do rodziny. Małgorzata odpowiedziała na to pytanie, zaskakując wszystkich. Kto by się spodziewał aż tak szokującej wypowiedzi z ust Perfekcyjnej Pani Domu?

Małgorzata Rozenek o Henryku i buldogach

Małgorzata Rozenek-Majdan odpowiedziała za pośrednictwem Instagrama na pytania fanów. Internauci chcieli dowiedzieć się m.in. jak na przybycie nowego członka rodziny reagują buldożki należące do państwa Majdanów. Para jest szczęśliwymi posiadaczami trzech psów tej rasy. Cała wesoła zgraja zdążyła zdobyć rozgłos, a wszystko przez urocze zdjęcia, którymi małżeństwo się dzieli z internautami.

Znak drogowy śmiertelnie poraził golden retrievera. Dzieci często huśtały się na słupkuZnak drogowy śmiertelnie poraził golden retrievera. Dzieci często huśtały się na słupkuCzytaj dalej

Okazuje się, że prawda o zachowaniu buldogów po pojawieniu się nowego domownika, małego Henia jest bardzo zaskakująca. Szczególnie reakcja uroczego, wielkiego George'a chwyta za serce.

- Przyznam się szczerze, choć wielu mnie zaraz za to zlinczuje, że Georguś nadal śpi z nami w łóżku, a panny jak co rano przychodzą się przywitać. Dzięki czemu nikt nie czuje się odtrącony - rozwiewa wątpliwości jednej z fanek Gosia, po czym dodaje - Pilnuje i pięknie przywitał Henia, trochę z ciekawością, ale po jednym dniu stracił nim zainteresowanie, bo co jest ciekawego w kimś, kto śpi, je i nie jest psem?

DZISIAJ GRZEJE: 1. Niemowlę raczkowało do labradora. Rodzice nie zdążyli zareagować, kamera nagrała wszystko 2. Kot spróbował lodów, reakcja rozkłada na łopatki. Wideo ma już ponad 3 miliony wyświetleń, płaczemy ze śmiechu

Czy pozwalacie swoim milusińsk m spać w jednym łóżku z Wami i Waszymi dziećmi?

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Buldog angielski aktywnie wspierał gwiazdę w trakcie ciążyBuldog angielski aktywnie wspierał gwiazdę w trakcie ciąży
Instagram/m_rozenek

George lubi czasem odpocząć od medialnego zgiełkuGeorge lubi czasem odpocząć od medialnego zgiełku
Instagram/m_rozenek

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szczeniak z najpiękniejszymi oczami na świecie. Wygląda jak z bajki Disneya
  2. Suczka została porzucona przy drodze. Kiedy ratownicy przyjechali ją uratować, zamarli
  3. Ksiądz odprawiał Mszę, kiedy wbiegł pies. Zachowanie czworonoga rozkłada na łopatki
  4. Spacer z psem zamienił się w walkę o przetrwanie. Ogromny aligator porwał zwierzaka do wody
  5. Matka zostawiła dziecko z 45-kilogramowym buldogiem. Kiedy wróciła z imprezy, jej świat runął w gruzach
  6. Przemysław Saleta adoptował niepełnosprawnego buldoga. Ich zdjęcia chwytają za serce

Źródło: Instagram

Następny artykuł