Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Pozostałe > Niewidomy labrador zamieszkał z małą dziewczynką. Ich przyjaźń chwyta za serce
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 24.03.2022 19:02

Niewidomy labrador zamieszkał z małą dziewczynką. Ich przyjaźń chwyta za serce

Labrador i dziewczynka
ruptly

Labrador cierpiący wskutek niemal całkowitego zaburzenia widzenia przeżył w swoim życiu tragedię, której żadne zwierzę domowe nie chciałoby doświadczyć na własnej skórze. Choć wcześniej pies nazwany Marley znajdował się pod opieką, jak się początkowo zdawało, kochającego właściciela, w chwili przeprowadzki jego życie wywróciło się do góry nogami. Niespodziewanie stracił on nie tylko dach nad głową, ale i całą swoją rodzinę. 

Niewidomy labrador trafił do schroniska

Dramatyczne zdarzenie miało miejsce tuż przed Nowym Rokiem w azjatyckiej części Rosji blisko miejscowości Kemerowo. Niepełnosprawny pies został bez uprzedzenia porzucony na pastwę losu, po tym, jak jego opiekunowie wyprowadzili się ze wsi.

Zwierzę znalazło się w przepełnionym schronisku, które liczyło ponad 200 bezpańskich zwierząt. Dyrektorka placówki Walentina Tsarewa wiedziała, że nie będzie przez to w stanie poświęcić nowemu zwierzakowi wystarczająco dużo czasu.

Dodatkowym utrudnieniem w zajmowaniu się zwierzęciem o specjalnych potrzebach jest duże obciążenie pracą w okresie zimowym. Właśnie wtedy pracownicy schroniska liczą na pomoc wolontariuszy i darczyńców, bez których nie są w stanie zapewnić swoim podopiecznym komfortowych warunków w oczekiwaniu na wiosnę.

Kobieta miała jednak świadomość, że szanse Marleya na ponowną adopcję są niskie, zważając na to, że prawie nie widzi, jednak nie traciła nadziei, że wkrótce ktoś zwróci na niego uwagę.

- Spotkał nas. Zrozumiał, że będzie tutaj mieszkać. Dlatego mówiłam mu już wcześniej, że przyjdą po Ciebie ludzie, że będziesz z nimi mieszkać, oni będą Cię leczyć w swoim mieszkaniu - opowiada Walentina Tsarewa.

Nowy przyjaciel

Słowa dyrektorki schroniska spełniły się niczym przepowiednia. Niedługo potem pewna rodzina wyraziła zainteresowanie adopcją Marleya. Na wieść o nowym domowniku szczególnie ucieszyła się kilkuletnia córeczka nowej właścicielki labradora Iriny Harutjunian. 

- Wydaje się, że jest psem w średnim wieku, ale nadal potrzebuje dużo zabawy i chce wciąż biegać. Nasza córka bawi się z nim, biega za nim po mieszkaniu tam i z powrotem, a on traktuje ją dobrze i rodzi się między nimi przyjaźń - powiedziała kobieta.

Kolejną dobrą wiadomością jest diagnoza uzyskana w trakcie wizyty w lecznicy dla zwierząt. Lekarze weterynarii są zdania, że leczenie problemów z widzeniem u psa przynosi pozytywne efekty i najprawdopodobniej uchroni Marleya od całkowitej utraty wzroku!

Za sprawą gorącego powitania ze strony dziecka i jej rodziców, labrador w krótkim czasie zaaklimatyzował się w nowym miejscu. Według pani Iriny niepełnosprawny zwierzak nauczył się rozróżniać duże postacie, reaguje na przechodzące osoby. Chociaż wciąż zdarza mu się potknąć na swojej drodze o drobne przedmioty i czasami chodzi po mieszkaniu „wzdłuż ścian”, to nie przeszkadza mu to w tym, by z radością wieść życie u boku swojej nowej rodziny. 

Film obejrzyj pod tym linkiem.