Swiatzwierzat.pl
ręce wyciągnięte do kotka

youtube.com/ChillOut

Motocyklista nagle zatrzymał się i wybiegł na środek drogi. W ostatniej chwili zauważył kociątko w opałach

9 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Zuza Siwek

Udostępnij:

Niesamowita sytuacja miała miejsce na jednej z francuskich dróg. Zbieg okoliczności sprawił, że akurat motocyklista, który do kasku przyczepioną miał kamerę zauważył kociątko w opałach. Jego reakcja sprawia, że serce topnieje, komentujący są

Na nagraniu z kamerki widzimy, jak powinni zachowywać się ludzie wobec zwierząt. Motocyklista i kierowca samochodu zauważyli kociątko na samym środku drogi. Natychmiast wybiegli innym autom naprzeciw, by uniknąć tragedii.

Motocyklista uratował kociątko

Postawa mężczyzny widocznego na nagraniu jest godna podziwu - choć powinna być normą. Wideo z kamery umieszczonej na jego kasku pokazało, jak należy się zachować w podobnej sytuacji!

Widzimy, jak Francuz jedzie leśną drogą na motocyklu, gdy nagle krzyknął sam do siebie z niedowierzaniem: „NIE!”. Z początku trudno powiedzieć, o co mu chodzi, a on sam natychmiast zjeżdża na pobocze i zaczyna biec w kierunku, z którego przyjechał.

Po drodze mija również zatrzymanego na poboczu kierowcę auta, który zobaczył to samo, co on. Obaj popędzili prosto na środek drogi, machając do nadjeżdżających samochodów, by się zatrzymały. Po chwili widzimy powód całego tego zamieszania - małe, rude kociątko siedzące na samym środku jezdni, które motocyklista ominął o mały włos.

Mężczyzna bez wahania bierze kota na ręce i ucieka z nim na pobocze, do drugiego kierowcy. Obaj zastanawiają się, jakim cudem samotne kociątko znalazło się w takim położeniu. 

Piękna akcja ratunkowa

Słychać, że obaj są bardzo przejęci tym, co się właśnie stało. Uroczy, rudy kotek tylko patrzy na swoich wybawców, mrugając wielkimi, słodkimi oczami, jakby zupełnie nie rozumiał, o co całe to zamieszanie.

Motocyklista wciąż trzyma kotka w dłoniach, jednak po chwili mówi drugiemu mężczyźnie, że ma alergię. Jednak nie powstrzymało go to od bohaterskiego wyczynu - to dzięki niemu kociątko było bezpieczne. 

Kierowca zaoferował, że weźmie malucha ze sobą, na co uradowany mężczyzna oddał mu kotka, dziękując serdecznie. Po chwili pogawędki obaj wrócili do swoich pojazdów i jak gdyby nigdy nic, ich drogi się rozeszły.

Niesamowite, że motocykliście udało się uchwycić całą tę sytuację. Jego reakcja była bezbłędna - minąwszy kota na drodze o kilkanaście centymetrów, przerażony natychmiast wrócił zobaczyć, czy nic mu nie jest i zabrał go z ruchliwej trasy. Wielkie brawa dla tego bohatera i dla kierowcy, który mu pomógł!

Zobacz wideo:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

źródło: youtube.com

Podobne artykuły

Koty

Kamera uchwyciła przezabawną scenę zazdrości. Mruczek nie pozwala kobiecie zawołać drugiego kota

Czytaj więcej >
facebook/TOZ Opole

Koty

Właścicielka pseudohodowli przetrzymywała ponad 50 kotów. W końcu zostały interwencyjnie odebrane

Czytaj więcej >
OSP

Koty

Strażacy są u niej co miesiąc. Niezwykły problem mieszkanki Piątnicy

Czytaj więcej >

Koty

Makabryczne znalezisko w Wielkopolsce. Ktoś porzucił nowo narodzone kocięta przy placu zabaw

Czytaj więcej >
koty w ścianie

Koty

Dzień na budowie zmienił się w akcję ratunkową. Spod młota do burzenia sypały się... koty

Czytaj więcej >
Niezwykły mruczek

Koty

Romantyczny mruczek podbija serca internautów. Jest pokryty plamkami w nietypowym kształcie

Czytaj więcej >