kotek
Źródło: Facebook/Carmen Morales Weinberg

Uratowała „niewidomego” kota. Kiedy po razy tygodniach otworzył oczy, wszyscy zamarli z wrażenia

24 Grudnia 2020

Kobieta zobaczyła małego, białego kotka na drodze. Wyglądał na poważnie chorego. Widać było, że od kilku tygodni żyje na ulicy, a pasożyty go atakują. Na domiar złego kot miał bardzo zainfekowane oczy. Nie potrafił ich otworzyć nawet na moment. Kiedy po wielu tygodniach kuracji, w końcu się udało, wszyscy zamarli z wrażenia.

Kot trafił w ręce Carmen Weinberg. Kobieta nie potrafił przejść obok mruczka obojętnie, zabrała go do najlepszych specjalistów, jakich znała. Carmen jest założycielką organizacji pro zwierzęcej, „Animal Friends Project Inc”. Nawet, gdyby kot był w jeszcze gorszym stanie, to i tak nie zostawiłaby go na pastwę losu.

Kot otrzymał pomoc w odpowiednim momencie

- Wiele kotów, które do mnie trafia wymaga sterylizacji i kastracji. Zwierzęta są chore i ranne, a ludzie i organizacje, które powinny pomagać nic nie robią – powiedziała Carmen dla Bored Banda. – Mam nadzieję, że przez mówienie o tym, ludzie zaczną być przyjaciółmi zwierząt i będą chcieli mu pomóc.

Kobieta uratowała już dziesiątki istnień, więc wiedziała, co ma robić, aby pomóc mruczkowi. Stworzyła dla niego osobne miejsce w łazience. Cotton, bo tak na imię otrzymał zwierzak mógł w spokoju i powoli dochodzić do siebie.

- On nic nie wiedział, nie potrafił otworzyć oczu. To musiało być dla niego bardzo przerażające, fakt, że cały czas widział ciemność. Kiedy go znalazłam był całkiem sam, był całkiem chudy, a wszystko przez to, że nawet nie potrafił znaleźć sobie jedzenia zaznacza Carmen.

Koty takie jak Cotton są uzależnione od ludzi. Same nie poradzą sobie, szczególnie żyjąc na ulicy. Niestety, wiele osób nie chce pomagać bezpańskim mruczkom, często skazując je na śmierć. Cotton wierzył, że ktoś się przy nim zatrzyma i mu pomoże. Na szczęście nie było na to jeszcze za późno.

Pies bez ostrzeżenia gryzie właścicielkę w rękę. Kobieta nie podejrzewa, że zwierzę próbuje uratować jej życiePies bez ostrzeżenia gryzie właścicielkę w rękę. Kobieta nie podejrzewa, że zwierzę próbuje uratować jej życieCzytaj dalej

Kot z pięknymi oczami

Cotton dochodził do zdrowia przez wiele tygodni. Ciężko mu było się nawet zrelaksować, w końcu przecież nie wiedział nawet w jakim jest miejscu! Ale po pewnym czasie zaczął coraz lepiej się czuć w nowym miejscu, zaufał ludziom, którzy otoczyli go opieką. Nikt nie chciał dla mruczka źle. Wszyscy walczyli o jego zdrowie.

Nagle pewnego dnia Cotton otworzył swoje oczy. Wszyscy byli w szoku, każdy myślał, że zwierzę jest niewidome. To nie była prawda.

- Myśleliśmy, że kot jest niewidomy i będzie taki na zawsze. Weterynarz powiedział, że nawet kiedy jego oczy wyzdrowieją to i tak będą uszkodzone. To była tak niesamowita niespodzianka! On miał piękne oczy – wyznała Carmen.

Kobieta wyznała, że rekonwalescencja kota zajęła 3 miesiące. Jego historia mruczka ukazała się w sieci, wiele osób wysłało formularze adopcyjne. Wszyscy byli zachwyceni białym mruczkiem z jednym okiem niebieskim a drugim żółtym. Każdy chciał mieć unikalnego zwierzaka! Carmen nie zgodziła się jednak na adopcję, nie chciała dla Cottona kolejnej zmiany. Zdecydowała się zostawić go u siebie. Mruczek był do niej bardzo przywiązany. Kobieta dostrzegła w nim piękno, wtedy gdy wszyscy skazywali go na śmierć na ulicy.

Zobacz wideo:

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: theanimalclub.net

Następny artykuł