Husky kłóci się z właścicielem
Źródło: YouTube/Rumble Viral

Malutki husky awanturuje się ze swoim panem. Niesamowity temperament szczeniaka rozkłada na łopatki

12 Grudnia 2020

Husky o imieniu Sky ma niesamowity temperament. Jak na swój wiek, suczka potrafi zadziwiająco zręcznie wymieniać zdania w kłótni, co uwieczniono na przekomicznym nagraniu udostępnionym na YouTube. Zaczęło się spokojnie, potem przerodziło w wielką awanturę, a zakończenie... musicie zobaczyć na własne oczy, bo rozśmiesza do łez!

Szczeniaki potrafią nas zadziwiać i bawić do łez swoim zachowaniem. Nie inaczej było w przypadku malutkiego husky, suczki nazywanej Sky, którą można zobaczyć na nagraniu udostępnionym na YouTube. Właściciel uroczego psiaka, Aaron Dissell, prowadzi z nią zaciętą wymianę zdań, żadne z nich nie chce odpuścić!

Zobacz także: Dzięki babci wygrał z rakiem. Mateusz swoimi słowami wyciska łzy

Przezabawna kłótnia

To był spokojny, leniwy wieczór. Mała Sky i jej właściciel Aaron spokojnie przesiadywali na kanapie. Zaczęła się rozmowa - wpierw kulturalna, spokojna... szybko jednak zamieniła się w kłótnię, która nie chciała się skończyć.

- Co? Co takiego?! - zapytał poirytowany właściciel, gdy usłyszał kolejne szczeknięcie małej husky. Nie wiemy, co powiedziała, ale brzmiało to tak, jakby obraziła samego Aarona, co niezwykle go zirytowało!

Zobacz także: Miał tylko jedno marzenie. Chciał polecieć na skrzydle samolotu [WIDEO]

- Przestań! Przestań szczekać! Przestać się kłócić! Czy Ty zawsze musisz mieć we wszystkim ostatnie zdanie?! - pytał zdenerwowany Aaron małą Sky. Cóż, najwyraźniej tak musiało być. Husky są znane ze swojej niezależności i potrafią wytrwale walczyć o swoje zdanie, czego właśnie dowiodła Sky.

Właściciel psiaka nie miał nawet cienia szansy na zwycięstwo w przekomicznej kłótni. Gdy on podnosi głos, szczeniak robi to samo. Przekrzykują się nawzajem, zupełnie nie mogąc się ze sobą pogodzić ani pójść na żaden kompromis. Cóż to była za zaciekła walka na słowa!

Wydawać by się mogło, że Aaron Dissell już przegrał walkę, gdy nagle stało się coś zupełnie nieoczekiwanego. Nawet sam właściciel psiaka nie był w stanie przewidzieć takiego zakończenia. Husky nagle straciła zainteresowanie kłótnią i zaczęła gryźć swoją tylną łapę!

Najwyraźniej mała husky doszła do wniosku, że powiedziała już wszystko, co do niej należało i uznała, że właśnie po zakończeniu kłótni nadeszła pora na pedicure. To, co się stało, po prostu rozśmiesza do łez - a tym, jak przekomicznie potrafią kłócić się zwierzaki, dowiodły także inne psiaki opisane tutaj.

Husky bawi do łez

Całe zdarzenie uwiecznione na nagraniu rozłożyło internautów na łopatki. Już sama kłótnia pieska z właścicielem była prześmieszna, a zakończenie kłótni - którego po prostu nie dało się przewidzieć - sprawia, że można pęknąć ze śmiechu! Oglądający tak komentowali całe zdarzenie:

- Szczerze mówiąc, mała husky mówiła całkiem do rzeczy - stwierdził ktoś, kto ewidentnie zna tajniki porozumiewania się z czworonogami.

- Szczeniak był dobrze przygotowany do tej rozmowy i nawet nie potrzebował prawnika. Wszystko bezbłędnie wyjaśnił sam! - dodał ktoś inny. - Husky była już nawet gotowa, żeby zacząć wyjaśniać zaistniały problem za pomocą Power Pointa.

Zobacz nagranie:

Łódź: Milion złotych wsparcia dla zwierzaków. Na jaką pomoc mogą liczyć właściciele psów i kotów?Łódź: Milion złotych wsparcia dla zwierzaków. Na jaką pomoc mogą liczyć właściciele psów i kotów?Czytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

źródła: kochamyzwierzaki.pl, YouTube/Rumble Viral

Następny artykuł