emeryt całuje psa
Źródło: facebook.com/Keyifli Haberler

Emeryt znalazł swoje prawdziwe powołanie. Niesamowite, co każdego dnia robi dla bezpańskich psów

6 Stycznia 2021

Emeryt mieszkający w Turcji postanowił spożytkować swój wolny czas w pożyteczny sposób. Po 42 nauczania biologi w lokalnej szkole uznał, że czas na coś nowego. 71-latek kończył więc kurs na weterynarza i poświęcił się bezpańskim psom.

Starszy mężczyzna nie zamierzał nudzić się na emeryturze. Fevzi Uyar prawie całe życie był nauczycielem biologii, a gdy nadszedł czas na zasłużony odpoczynek, emeryt dalej chciał pomagać innym. Tym razem zamiast uczniów wybrał zwierzęta - te, które potrzebowały pomocy najbardziej.

Emeryt znalazł swoje powołanie

Historia 71-letniego mężczyzny jest naprawdę inspirująca. Niedawno został wyróżniony nagrodą Gladiator Award za zasługi dla zwierząt w swojej okolicy i bycie wzorem dla innych członków lokalnej społeczności.

Senior pomaga psom od pięciu lat. Samodzielnie buduje dla nich domki, które specjalnie zabezpiecza przed zimnem, wyposażając je w maty i dywaniki. Od początku swojej działalności zbudował ich ponad 80!

Ponadto co dwa dni pokonuje 150 kilometrów, by wyposażyć wszystkie budy w świeżą wodę i jedzenie. Z innymi miłośnikami zwierząt każdego miesiąca kupuje od 8 do 10 ton karmy, by żaden pies nie chodził głodny.

Fundacja, która przyznała emerytowi nagrodę pisze, że van, którym pan Uyar udaje się na swoje wyprawy, rozpoznaje w okolicy już niemal 1000 psów, które widząc mężczyznę, często podążają jego stałą trasą.

Na starość poświęcił się innym

Na swoich wyprawach często spotykał psy wymagające medycznej pomocy. Senior ukończył więc także kurs weterynarza, który pozwala mu teraz na szczepienie bezpańskich zwierzaków i podawanie im niezbędnych lekarstw oraz zastrzyków.

Nie miał tego w planach, jednak widząc, ile wydaje na wycieczki do kliniki z psami w potrzebie, zdecydował, że tak będzie najmądrzej. Poświęcił nauce mnóstwo czasu i niedawno, w wieku 71 lat ukończył kurs, udowadniając, że można nauczyć się czegoś nowego niezależnie od wieku.

Emeryt jest przez lokalną społeczność nazywany dziadkiem psów, a wszyscy wspierają jego działania, jak tylko mogą, między innymi organizując fundusz na psią karmę. Zdecydowanie zasługuje na wyróżnienie, które otrzymał!

Tacy ludzie to prawdziwy skarb - pomoc innym niezwykle się ceni. W Turcji problem z bezpańskimi psami jest ogromny, nic więc dziwnego, że wybór padł akurat na nie. Miejmy nadzieję, że emeryt jeszcze długo będzie w stanie poświęcać się swojemu nowemu powołaniu!

Zobacz zdjęcia:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

źródło: babbittfamilyfoundation.org

Następny artykuł