Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Koty > Dlaczego kot się trzęsie? To wcale nie z ekscytacji. Niegroźny odruch czy oznaka poważnej choroby?
Lena Tomaszewska
Lena Tomaszewska 20.05.2023 11:00

Dlaczego kot się trzęsie? To wcale nie z ekscytacji. Niegroźny odruch czy oznaka poważnej choroby?

Kot trójkolorowy
unsplash/Max Kleinen

Jako właściciele martwimy się o zdrowie naszych mruczków. To w pełni zrozumiałe, zważywszy na to, iż nawet niewielka zmiana w ich zachowaniu potrafi zwiastować rozmaite dolegliwości. Na niektóre symptomy należy szczególnie uważać i nigdy ich nie ignorować. Drgawki u kota zawsze są sygnałem, że coś jest nie tak. Mogą być objawem poważnej choroby. Sprawdź, co zagraża twojemu pupilowi.

Wszelkie zmiany w zachowaniu naszego kota powinny zwracać naszą uwagę, bo w odróżnieniu od człowieka, nasze mruczki nie mogą nam bezpośrednio zakomunikować, że dzieje się z nimi coś złego. Dlatego tak ważna jest obserwacja naszego pupila. Na co zwrócić uwagę, dowiesz się z treści tego artykułu.

Dlaczego nasz kot drży?

Drgawki nie zawsze zwiastują chorobę. Ich powodem mogą być:

  • zimno
  • strach
  • problemy zdrowotne
  • zatrucie

Jeśli myślimy, że powodem może być zimno, musimy zaobserwować, czy wygląda, jakby starał się ogrzać. Sprawdźmy, czy próbuje czymś się okrywać, lub czy kuli się obok nas. W razie potrzeby okryjmy go kocem i upewnijmy się, że się nie wyziębi.

Kot, tak jak człowiek, może trząść się ze strachu. Reakcję wywołać może poczucia zagrożenia, szczególnie u kotów, które były maltretowane w przeszłości i mierzą się z traumą. Jeśli adoptujemy mruczka, który w przeszłości był bity, musimy przy nim uważać i odnosić się do niego ze spokojem, żeby poczuł się u nas bezpiecznie.

Kiedy kot się dobrze bawi, może trząść się z podniecenia, jednakże taka sytuacja zdarza się stosunkowo rzadko w porównaniu chociażby z psami.

Targi rzeczy dla zwierząt Meet my Buddies odbędą się już 20 i 21 maja w centrum Warszawy - musicie tam być!

Czy to kocia padaczka?

Drżenie może być wywołane alergiami czy problemami trawiennymi, które przy zastosowaniu odpowiednich środków łatwo wyleczyć. 

Mogą także być powodowane uszkodzeniem układu nerwowego lub wścieklizną. W przypadku podejrzeń, że kotu coś dolega, należy niezwłocznie udać się do weterynarza. Nigdy nie lecz go na własną rękę. Nie stosuj też psich środków przeciwpasożytniczych na własną rękę, bo mogą one wywołać atak padaczki.

Drgawki u kotów wynikają najczęściej z problemów z układem nerwowym. Innymi objawami kociej padaczki są ślinienie się czy utraty przytomności. Przyczyn występowania epilepsji jest wiele – może być spowodowana urazami, guzem mózgu czy zapaleniem układu nerwowego. Należy pamiętać, że za napadami padaczkowymi mogą stać choroby metaboliczne, takie jak:

  • choroby serca
  • choroby wątroby
  • cukrzyca
  • niewydolność nerek

Nie wykluczaj zatrucia

Ostatnim powodem drgawek może być zatrucie, które może spowodować drgawki oraz towarzyszące im wymioty i problemy z oddychaniem. W takim wypadku bardzo ważna jest szybka reakcja i udanie się do kliniki weterynaryjnej.

Jak widać, kwestia kocich drgawek jest bardzo złożona. W rozszyfrowaniu ich natury pomóc może znajomość wcześniej wypisanych punktów i przede wszystkim, znajomość zachowań naszego milusińskiego.

cat-gced4f68a0_1920.jpg
pixabay/jessiefeross

Źródło: koty.pl, notigatos.es

Pokazali, co wyszło z lasu pod Białymstokiem. Mało kto zgadnie, co to za zwierzę, "Zgłupiałam"
zając w Parku Narodowym
Na facebookowym profilu Polskich Parków Narodowych udostępniono zdjęcie, które wywołało niemałe zamieszanie w sieci. Internauci zachodzą w głowę, co znajduje się na fotografii. Pod nią zamieszczono jedynie humorystyczny podpis “misiaczek”. Jesteś w stanie określić, co wyszło z puszczy?Natura potrafi zaskakiwać - to stwierdzenie nie podlega dyskusji. Chociaż szacuje się, że do dziś opisano około 2 mln zwierząt i roślin na Ziemi, to mało kto jest w stanie określić, czym jest tajemnicze stworzenie, które udało się uchwycić na zdjęciu z Puszczy Knyszyńskiej. Spróbuj określić, czym jest enigmatycznie wyglądający “misiaczek”.
Czytaj dalej
Tego już za wiele. Słynna kocia kawiarnia nie chce gościć małych dzieci, rodzice posunęli się za daleko
Dziecko dotyka kota
Kocie kawiarnie cieszą się wciąż dużą popularnością wśród odwiedzających, a zwłaszcza dzieci w wieku szkolnym. “Biały Kot” z Gdyni wprowadził ważną zmianę, przez którą nie wszystkie maluchy będą mogły skorzystać z jej usług. Powód? Chodzi o bezpieczeństwo kocich rezydentów. Pracownicy chcą zadbać o to, by zwierzęta czuły się swobodnie i dobrze w lokalu. Kocia kawiarnia “Biały Kot” nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony odwiedzających. Mruczki towarzyszą w niej wszystkim chętnym, którzy rozsiądą się przy jednym ze stolików z ciastem czy kawą. Jednak teraz regulamin uległ zmianie i o tym, czy będzie można skorzystać z jej usług, zadecyduje wiek.
Czytaj dalej