Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Aktualności > Dantejskie sceny w Obornikach. Ktoś doprowadził psa do kalectwa
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 05.07.2021 02:00

Dantejskie sceny w Obornikach. Ktoś doprowadził psa do kalectwa

Pies postrzelony z wiatrówki
screen z programu informacyjnego TVP Info, foto. Marcin Wróblewski

W Obornikach (woj. wielkopolskie) przy drodze znaleziono ciężko rannego czworonoga. Czarny, bo takie imię nadano pupilowi, został przetransportowany do kliniki weterynaryjnej w Komornikach, gdzie lekarze zlecili wykonanie zdjęć rentgenowskich. Okazało się, że pies w samej tylko głowie miał 26 naboi. Jak informuje TVP3 Poznań, psiaka dostrzeżono przy drodze ekspresowej w okolicach Czarnkowa, dlatego też początkowo podejrzewano, że zwierzę odniosło obrażenia w wypadku komunikacyjnym. Prawda okazała się o wiele gorsza.

Ktoś zrobił z psa żywą tarczę

Dzięki pracowniom schroniska Azorek z Obornik Czarny trafił do gabinetu weterynaryjnego w pobliskiej miejscowości. Młody zwierzak odniósł liczne urazy głowy, dlatego zlecono wykonanie prześwietlenia.

Dopiero zdjęcia RTG rozwiały wszelkie wątpliwości i ujawniły prawdziwą przyczynę złego stanu zdrowia czworonoga. Zwierzę padło ofiarą zwyrodnialca uzbrojonego w wiatrówkę. W jego głowie tkwiło 26 śrutów, w tym w okolicach oczu, zaś w całym ciele miał ich około 50.

- To był dla mnie wielki szok i żal w stosunku do tego psa, ale także w stosunku do człowieka, który się tego dopuścił, bo trzeba być bestią, by się w taki sposób zachować w stosunku do zwierzęcia, które jest bezbronne - mówił wet. Marcin Czerwiński z Kliniki Weterynaryjnej w Komornikach w rozmowie z TVP.

Czarny prawdopodobnie nigdy nie odzyska wzorku. Wkrótce czeka go też kilka operacji, które umożliwią mu normalne funkcjonowanie oraz zwiększą szanse na to, że znajdzie nowych opiekunów.

Sprawca pozostaje nieznany

Sprawa została zgłoszona na policję, jednak na razie nie udało się ustalić tożsamości osoby, która dopuściła się przestępstwa. Aktywiści oraz pracownicy kliniki weterynaryjnej kierują apel do internautów, prosząc o udzielenie informacji, mogących przyspieszyć identyfikację sprawcy.

- Niech nikt nie przejdzie obojętnie wobec tak okrutnego i bestialskiego czynu - podkreślają pracownicy Kliniki Weterynaryjnej w Komornikach i dodają. - Wierzymy w moc internetu. Niech ten kto skrzywdził tego psa w tak okrutny sposób odpowie za to przed sądem.

Przypominamy, że zgodnie z obowiązującym prawem w Polsce za znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Jeśli przestępstwo popełnione zostało ze szczególnym okrucieństwem, sprawcy grozi do 5 lat.

Zobacz reportaż:

Dołącz do nas

Jeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!

Tagi: Pies