Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Psy > "Ciotka nie dała mojej córce koperty na komunię". Prezent wywołał rodzinny konflikt
Monika Włodarczyk
Monika Włodarczyk 12.05.2024 15:22

"Ciotka nie dała mojej córce koperty na komunię". Prezent wywołał rodzinny konflikt

komunia
fot. pixabay/vixrealitum, Karolina Grabowska

Nadszedł maj, a wraz z nim rozpoczął się okres komunijny w Polsce. Niewątpliwie sakrament Pierwszej Komunii Świętej wiąże się z przeżyciem duchowym, ale także wielką uroczystością w rodzinnym towarzystwie. Goście stają przed trudnym zadaniem, jakim jest wybór prezentu. Pani Beata postanowiła podzielić się historią prezentu swojej córki — postawiła oczy w słup, kiedy zobaczyła, co dziewczynka dostała od swojej ciotki. Na taki podarunek nie było przyzwolenia rodziców.

Wybór prezentu na komunię często sprawia wiele trudności

Sakrament Pierwszej Komunii Świętej to ważna uroczystość nie tylko dla dzieci, ale także ich rodzin. Rodzice dwoją się i troją, aby organizacja przebiegła zgodnie z planem, a zaproszeni goście główkują nad wyborem najwłaściwszego prezentu. Od lat największą popularnością cieszą się koperty z pieniędzmi, jednak niektórzy z obdarowujących wolą podarować upominek, który sprawi większą frajdę głównemu bohaterowi wydarzenia. Nie każdy wybór okazuje się jednak do końca przemyślany i rozsądny.

Poznajcie historię pani Beaty, jednej z naszych czytelniczek, która ku przestrodze postanowiła podzielić się swoimi doświadczeniami jako matka dziewczynki, która dopiero co przystąpiła do swojej pierwszej komunii. A to wszystko za sprawą żywego prezentu, jaki jej córka otrzymała od ciotki.

Ta rasa kota żyje najkrócej. Naukowcy zdradzili, jakie mruczki nie cieszą się długowiecznością Już wkrótce ich nie zobaczysz. Ostatnie niedźwiedzie polarne żegnają się z Polską. Znamy powód

Nieoczekiwany prezent dla dziecka na komunię zapoczątkował konflikt w rodzinie

Zgodnie z relacją pani Beaty, gdy ceremonia Pierwszej Komunii Świętej dobiegła końca i wszyscy goście ponownie spotkali się w umówionym lokalu, nadszedł czas najbardziej wyczekiwany przez Julkę — moment przyjmowania prezentów. Dziewczynka była wyraźnie podekscytowana. 

Wraz z mężem pomagałam córce podczas wręczania prezentów, aby niczego nie pogubiła w tej całej euforii. Gdy do Julki podeszła moja szwagierka, nie wierzyłam własnym oczom. Ciotka nie dała mojej córce koperty na komunię. Jak zobaczyłam, co przyniosła, prawie zemdlałam - czytamy w wiadomości od pani Beaty.

Jak się okazało, ciotka Julki w rękach trzymała pudełko, w środku którego znajdował się piesek popularnej rasy yorkshire terrier. Niewielkich rozmiarów pupil w sam raz mieścił się wewnątrz przyozdobionej paczki.

Moja córka od dawna marzyła o psie, ale tłumaczyliśmy jej z mężem, że nie mamy do tego warunków. Sami jako czteroosobowa rodzina żyjemy w 37 metrach kwadratowych i ledwo wiążemy koniec z końcem. Siostra mojego męża jak dotąd nie założyła rodziny. Żyje samotnie. Może dlatego nie zdaje sobie sprawy, czym jest odpowiedzialność za drugą istotę oraz z jaką ilością obowiązków wiąże się posiadanie zwierzaka — czytamy.

"Jakiego psa kupić w prezencie na komunię?" Żadnego!

Pani Beata mimo radości córki postanowiła stanowczo zareagować. Porozmawiała ze szwagierką na osobności i wytłumaczyła jej, że mimo wielkiej miłości, jaką jej cała rodzina darzyła zwierzęta, podarowanie komuś psa w prezencie jest bardzo obciążające zarówno dla dziecka, jak i pozostałych członków rodziny. 

Próbując powstrzymać emocje, wytłumaczyłam jej, że posiadanie zwierzęcia wymaga uprzedniego przemyślenia tejże decyzji, uwzględniając czas, pieniądze i zaangażowanie wszystkich domowników w opiekę nad psem - napisała czytelniczka.

Ciotka Julki, chociaż zrozumiała obawy rodziny, była widocznie rozczarowana. Kobiety doszły jednak do porozumienia i pies pozostał z ciotką, która obiecała bratanicy, że będzie go mogła odwiedzać, gdy tylko zechce, a ona podaruje jej niebawem inny prezent, tym razem w porozumieniu z rodzicami. 

Tak nieprzemyślane decyzje jak zakup czworonoga w prezencie mogą być powodem tragedii nie tylko obdarowanych, ale i samego zwierzęcia. Jeśli twoje dziecko marzy o pupilu, możesz zaproponować mu inne rozwiązanie wspierające zwierzęta w potrzebie — wolontariat w schronisku, wyprowadzanie psów sąsiadów na spacery czy prowadzenie zbiórek charytatywnych w szkole.

Warto zachęcić dziecko do brania przykładu z młodej Hani, która w ramach prezentu komunijnego poprosiła o karmę i niezbędne akcesoria, które następnie przekazała do Schroniska Azorek w Obornikach oraz OTOZ Animals inspektorat w miejscowości Rogoźno. Więcej możecie dowiedzieć się z poniższego postu.